Menu Region

Pomorze: PZPN podwyższa opłaty dla małych klubów

Pomorze: PZPN podwyższa opłaty dla małych klubów

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Dziennik Bałtycki

Sławomir Bednarczyk

1Komentarz Prześlij Drukuj
Pomorze: PZPN podwyższa opłaty dla małych klubów

Kluby z niższych lig mogą mieć kłopoty finansowe (© Sławomir Bednarczyk)

Poważne kłopoty finansowe mogą mieć piłkarskie kluby z najniższych lig. Zarząd Pomorskiego Związku Piłki Nożnej wprowadził drastyczne podwyżki opłat dla klubów. Stawki za transfery, wpisowe do rozgrywek, czy należność dla sędziów wzrosły o około 100 proc. Szacuje się, że nawet 7 proc. ekip z A- i B-klasy może wiosną opuścić rozgrywki na skutek kłopotów z uregulowaniem opłat.
Wprawdzie zmiany zostały wprowadzone przed rozpoczęciem trwającego obecnie sezonu, jednak dopiero teraz część zespołów tak naprawdę odczuje podwyżki, bo do początku rundy wiosennej kluby muszą rozliczyć się ze związkiem. Za co będą musiały zapłacić kluby? Wzrosły m.in. opłaty za udział w rozgrywkach ligowych. Kluby V ligi płacą od tego sezonu 1 tys. zł (wcześniej 650 zł). Kluby z klasy A płacą teraz 750 zł (450 zł), a z klasy B - 500 zł (300 zł).

Jednak największe przychody dadzą Pomorskiemu ZPN opłaty za transfery piłkarzy. Do sezonu 2010/11 tylko transfery z klubami od III ligi wzwyż powodowały naliczanie opłat dla klubu pozyskującego i sprzedającego piłkarza.
Kluby IV ligi i niższych płaciły tylko jedną stawkę (płacił tylko klub pozyskujący zawodnika) od transferów definitywnych. Jednak od sezonu 2011/12 wszystkie kluby obowiązuje podwójna opłata (płacą kluby pozyskujące i sprzedające). Ponadto do sezonu 2010/11 obowiązywała zasada, że zawodnicy powyżej 28 lat mogli za darmo zmieniać barwy klubowe w rozgrywkach klasy A i B. Od sezonu 2011/2012 przepis ten został zlikwidowany i każde takie przejście musi być opłacane według stawek transferowych. Dodatkowo wprowadzono opłatę za pozyskanie zawodnika wolnego (który nie był zarejestrowany w żadnym innym klubie), w wysokości 250 zł. Jest to nowość, bo wcześniej takiej opłaty nie było. Tak więc za ruchy transferowe kluby płacą dwa razy więcej niż w poprzednich latach.

Czy kluby stać na nowe wydatki? Ogromna większość drużyn z A- czy B-klasy, a nawet V ligi okręgowej to zespoły czysto amatorskie. Tworzą je entuzjaści piłki nożnej. Grają i trenują często na fatalnych boiskach, korzystają ze starych, zniszczonych obiektów. Działalność klubów, wyjazdy na mecze, również szkolenie dzieci i młodzieży, finansują z własnych kieszeni. Nie mają praktycznie żadnych wpływów.

- Szczególnie dla nas, klubów z niższych klas rozgrywkowych, to są duże wydatki, zwłaszcza że mamy problemy ze związaniem końca z końcem. Np. uda nam się pozyskać za darmo jakiegoś zawodnika z Arki Gdynia, który nie mieści się w tym klubie, to i tak do związku musimy odprowadzić konkretną kwotę - mówi Mariusz Radecki, prezes B-klasowego OKS Rumia Janowo.

- To może być koniec pomorskiej piłki nożnej - mówi Lech Zielonka, prezes i sponsor Zielonych Marzęcino, klubu grającego w klasie A. - Szkoda nam byłoby wycofywać się z rozgrywek, ponieważ w tym sezonie walczymy o awans do V ligi. Gdzieś znajdziemy pieniądze.

- Teraz za każdy transfer, za każdego nowego zawodnika w składzie trzeba będzie płacić związkowi - mówi Janusz Fila, prezes Żuław Nowy Dwór Gd., które grają w "okręgówce". - Będziemy mieli ogromne problemy ze startem w lidze. Dogramy sezon do końca, a potem będziemy myśleli, co dalej. Kluby z całej Polski utrzymują działaczy. Nie podoba nam się to.

Jednak zdaniem związku zmiany w opłatach wcale nie są tak niekorzystne dla klubów. Niektóre stawki wzrosły, ale są też udogodnienia. - Wytłumaczymy prezesom, że podwyżki wcale nie są drastyczne - mówi Józef Dąbrowski, sekretarz zarządu Pomorskiego ZPN. - Część opłat musieliśmy zmienić zgodnie z wytycznymi PZPN. Np. do tej pory pobieraliśmy opłaty na poziomie związkowym, za transfery międzyklubowe, tylko od klubu pozyskującego gracza, co było niezgodne z przepisami PZPN, mimo że prawie wszystkie wojewódzkie ZPN te opłaty pobierały. Ten przepis jest po to, aby transfery były bardziej przemyślane. Do tej pory niektórzy zawodnicy zmieniali kluby jak rękawiczki, co nie zawsze było korzystne dla zespołów.

Działacze związkowi podkreślają, że od tego sezonu tańsze jest m.in. uprawnienie zawodników do gry przed rozpoczęciem rozgrywek.

- Np. za uprawnienie każdego zawodnika kluby z IV ligi płacą teraz zaledwie 20 zł, a wcześniej ta kwota wynosiła 50 zł. Kluby uprawniają około 20-25 piłkarzy na sezon. Przy takiej obniżce tej stawki jeden klub zaoszczędzi około 700 zł - zaznacza Dąbrowski. - Jest dużo przekłamań na temat podwyżek. Osoby krytykujące nas powinny najpierw dobrze zapoznać się z regulaminem. Uważam, że kluby nie powinny mocno odczuć zmian stawek opłat.

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!



Reklama
1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

...kto tutaj i w co gra??!!!!!!

+29 / -46

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

as_co (gość)  •

..a co do cholery uzasadnia takie podwyżki?!!!!!! Odprawa dla Kręciny?!!!!!!!!!! A może płace dla Zarządów?!!! Niech sobie sami grają ..... skandal:(((((((((((((((((
..a o pdwyżce za wyjazdy na mecze zapomnieliście... paliwo wzrosło jak cholera!!!!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj
Reklama
Reklama