Oto mamy: prezydent Gdańska obwieścił bliski koniec ustalania planu zagospodarowania dla jednostki terytorialnej Wrzeszcz Centrum. 29 listopada odbędzie się publiczna debata na temat tego, w jaki sposób Wrzeszcz ma być nowoczesny.
Potrzeba modernizacji dzielnicy nie podlega dyskusji. Znaczne jej obszary, w tym od lat nieremontowane ulice i budynki miejskie, są zdewastowane pod względem technicznym. Społecznie też nie jest nadzwyczajnie - szczególnie w Dolnym Wrzeszczu da się odczuć brak infrastruktury, która mogłaby sprzyjać lokalnej aktywności (chyba że liczyć sklepy monopolowe). Najprostsza metoda poradzenia sobie z problemem polega na wyburzeniach i przesiedleniach. Bardziej wyrafinowany sposób to budowa obiektów komercyjnych, najchętniej biurowców ("nowoczesne" klocki, możliwie wysokie) oraz supermarketów - jako centrów życia społecznego. Do tego można ewentualnie dobudować jakąś drogę, by można było do biurowców i supermarketów dojechać oraz zaparkować w ich okolicach, niekoniecznie na parkingach.
Konsultowany obecnie projekt zagospodarowania części Wrzeszcza opiera się na pięciu elementach. Po pierwsze: postawić biurowiec wyższy od bazyliki Mariackiej przed dworcem PKP, nad przystankami autobusowymi. Po drugie: powiększyć Galerię Bałtycką. Po trzecie: w miejscu stawu przy browarze i dawnej rozlewni pepsi-coli wybudować centrum handlowe z wejściem prosto z peronu, z kinem i knajpami. Po czwarte: postawić przy ulicy Nad Stawem podobny do (nowoczesnego) kościoła biurowiec w miejscu wyburzonej w tym celu "indiańskiej wioski" - ceglanych, parterowych budynków z czasów Wolnego Miasta Gdańska. Do tego wszystkiego, po piąte, zapewnić dogodne połączenie Drogą Czerwoną, równoległą do torów kolejowych. O drodze wiadomo jedno: w ciągu najbliższego ćwierćwiecza nie powstanie. To wszystko "opakowane" eleganckimi nazwami i hasłami w rodzaju "kolej metropolitalna" i "węzeł integracyjny". Niektórzy żałują, że zlikwidowano pobliskie lotnisko - mielibyśmy we Wrzeszczu naprawdę kompletny układ dla komunikacji pasażerskiej.
Na szczęście w Gdańsku mamy demokrację i Pawła Adamowicza z dużym zaangażowaniem mówiącego o potrzebie budowania kapitału społecznego i aktywności obywatelskiej. Na szczęście nie została zapomniana konferencja "Partycypacja społeczna w planowaniu przestrzennym", zorganizowana jakiś czas temu przez Biuro Rozwoju Gdańska. W efekcie doczekaliśmy się zaproszenia: projekt planu "Wrzeszcz Centrum" zostanie poddany debacie. Prezydent, w tym również przez ogłoszenie w "Dzienniku Bałtyckim", zachęca do udziału w publicznej dyskusji na 29 listopada, na godzinę 17. Debata odbędzie się w Biurze Rozwoju Gdańska, w budynku Solidarności przy Wałach Piastowskich. Wcześniej w tym samym miejscu można plan obejrzeć - codziennie. Szczegóły na nowej stronie internetowej: www.wrzeszcz.gdansk.pl.
Dolny wrzeszcz ma szanse na odnowę budowa centrum i starego browaru może otworzyć tą część wrzeszcza na szeroką publiczność. Apeluje do Pana Panie Piotrze jako Pana wyborca o nie zaprzepaszczenie tej szansy.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.