Dziennik Bałtycki » Sport » Superpuchar Polski koszykarzy: Polpharma zwyciężyła Asseco...

Superpuchar Polski koszykarzy: Polpharma zwyciężyła Asseco 79:78 (ZDJĘCIA)

Data dodania: 2011-10-03 22:07:02 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-10-03 22:49:10

Dziennik Bałtycki

Patryk Kurkowski

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Co za sensacja! Polpharma pokonała 79:78 w meczu o Superpuchar Polski faworyzowanych mistrzów Polski Asseco Prokom Gdynia!

1/35
Superpuchar Polski koszykarzy: Polpharma zwyciężyła Asseco 79:78 (ZDJĘCIA)

Kociewskie Diabły wykorzystały atut własnego parkietu i ograły mistrzów Polski

(© Przemek Świderski)

Chociaż za częste próby rzutów z dystansu Polpharma została wielokrotnie skarcona podczas okresu przygotowawczego, to nie zawahała się skorzystać z tego elementu w tak ważnym spotkaniu. Podopieczni Zorana Sretenovicia w pierwszej kwarcie trafili aż trzykrotnie, co zmusiło mistrzów kraju do agresywniejszej obrony.


Asseco Prokom prezentowało zupełnie inny styl. Gdynianie szukali atutów bliżej kosza, bo przede wszystkim mieli przewagę i wzrostu, i umiejętności. Na tle wszystkich wyróżniał się Alonzo Gee, który znakomicie przedzierał się w pole trzech sekund, wygrywał pojedynki jeden na jednego i grał z wysoką skutecznością.


Trener Tomas Pacesas w trudnym momencie, kiedy jego zespół przegrywał 12:17 i popełniał sporo błędów w ataku, zaufał...
∨ Czytaj dalej
czterem Polakom! To rzecz niemal niespotykana, zwłaszcza w spotkaniach o taką stawkę. W tym wypadku ryzykowna taktyka była słusznym wyborem, bo żółto-niebiescy wreszcie się przebudzili i objęli nawet prowadzenie. 
Starogardzki zespół nieustannie napędzał Ivan Koljević. Serbski rozgrywający z niebywałą szybkością forsował linię defensywną gdynian, nie mylił się w próbach z dystansu, ale w heroicznej walce nie był osamotniony. W sukurs poszedł mu Brian Gilmore. Amerykanin mecz rozpoczął na ławce rezerwowych, ale wcale nie potrzebował wiele czasu, żeby złapać odpowiedni rytm. To w dużej mierze dzięki nim Polpharma utrzymała prowadzenie do przerwy.


Obie drużyny w pierwszej połowie miały problem ze stabilizacją, na co wpływ mogła mieć bardzo dynamiczna i fizyczna walka. Żeby utrzymać wysokie tempo oraz zachować siły kluczowych zawodników, trenerzy często rotowali składem.


Kociewskie Diabły po przerwie grały jeszcze lepiej, co wydawało się, że przekracza ich możliwości. Tymczasem defensywa zespołu Sretenovicia stała na naprawdę wysokim poziomie, a świeżą krew do ofensywy wniósł Michael Hicks, który raz po raz karcił zawodników Pacesasa za choćby odrobinę swobody. Polpharma miała już bezpieczną przewagę, lecz roztrwoniła ją w momencie, gdy poza parkietem był Koljević.


Asseco Prokom niespodziewanie przy życiu trzymał Przemysław Zamojski. Wprawdzie Polak zachwycał w sparingach, ale chyba nikt nie spodziewał się, że wytrzyma presję i pociągnie partnerów. 
Mimo że mistrzowie Polski w ostatniej minucie meczu dopadli gospodarzy, to nie oni świętowali zdobycie Superpucharu Polski. W dramatycznych okolicznościach, po celnym rzucie osobistym Anthony'ego Weedena, spotkanie wygrała... Polpharma, która osiągnęła największy sukces w historii!

Polpharma Starogard Gdański - Asseco Prokom Gdynia 79:78 (19:18, 15:10, 18:20, 27:30)


Polpharma:
Hicks 22 (6), Koljević 21 (4), Simmons 10, Wall 9 (1), Metelski 7, Gilmore 5, Śnieg 2, Arabas 2, Weeden 1


Asseco Prokom: Gee 22 (1), Zamojski 19 (4), Motiejunas 14 (2), Blassingame 8 (1), Hrycaniuk 6, Łapeta 4, Szczotka 4, Brown 1, Kuebler 0, Frasunkiewicz 0, Seweryn 0


Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!


Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

No i co cwaniaczki z PZKosz i Basket Ligi?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Fxxk U! (gość), 04.10.11, 13:31:19

A może Asseco musiałoby się nieźle napocić żeby zakwalifikować się do play-offów?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", niedziela 27.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.