Dziennik Bałtycki » Sport » Czy koszykarze Asseco Prokomu Gdynia wystartują w Tauron...

Czy koszykarze Asseco Prokomu Gdynia wystartują w Tauron Basket Lidze?

Data dodania: 2011-08-31 20:29:55 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-08-31 20:29:55

Dziennik Bałtycki

Paweł Durkiewicz

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Czy koszykarze Asseco Prokomu Gdynia wystartują w Tauron Basket Lidze?

Tomas Pacesas i jego koszykarze nie chcą grać w I części sezonu TBL (© Przemek Świderski)

Mistrzowie Polski nie chcą grać w sezonie zasadniczym TBL. Władze PZKosz nie wiedzą co z tym zrobić. W środowisku wrze!

Lada dzień powinno się wyjaśnić, czy władze Polskiej Ligi Koszykówki zwolnią zespół Asseco Prokomu z rundy zasadniczej. Sternicy koszykarskiej ekstraklasy, czyli Tauron Basket Ligi, mają przedstawić nowy system rozgrywek, zakładający trzy etapy: sezon regularny, grę w "szóstkach" oraz play-off. Mistrzowie Polski mieliby dołączyć do rywalizacji dopiero w drugiej fazie.

Wynika to z udziału gdyńskiej ekipy w Eurolidze oraz wschodnioeuropejskich rozgrywkach Ligi VTB. Władze Asseco Prokomu już w zeszłym roku wnioskowały o podobne rozwiązanie w związku z debiutem w VTB. Wtedy jednak po sporej awanturze (sprzeciw wyraził wówczas sponsor polskiej ligi, Tauron Polska Energia, a także Ministerstwo Sportu) pomysł został odrzucony.
∨ Czytaj dalej
W efekcie trener Tomas Pacesas musiał zbudować skład liczący ponad 20 zawodników, podzielony w praktyce na dwie osobne drużyny. Eksperymentalna metoda budowy kadry przyniosła opłakane wręcz skutki: po fatalnym początku ligi w wykonaniu "drugiego" zespołu koncepcja dwóch ekip szybko upadła, a przygody gdynian w VTB i Eurolidze zakończyły się rozczarowaniami.

Teraz jasne jest, że mimo złych doświadczeń z poprzedniego roku Asseco Prokom znów zagra w VTB. Co więcej, prywatne rozgrywki sponsorowane przez jeden z rosyjskich banków poszerzą się, a każda drużyna w sezonie zasadniczym rozegra aż 16 spotkań (poprzednio 10). Jeśli władze TBL nie zwolnią mistrzów z pierwszej fazy, przez pierwszą połowę sezonu drużyna będzie musiała grać nawet powyżej 10 spotkań w miesiącu. Jednoczesna walka na trzech frontach już raz odbiła się gdynianom czkawką, a tym razem mogłoby być jeszcze gorzej.

Z drugiej strony prezes PLK Jacek Jakubowski zdaje sobie sprawę, że wyłączenie gdynian z pierwszej części rozgrywek krajowych wywoła w środowisku koszykarskim prawdziwą burzę i znacząco pogorszy wizerunek ligowej koszykówki.

- Oczywiście, że się tego obawiam i zastanawiam się, jakie byłyby reakcje - powiedział kilka dni temu w TVP sternik ligi.
Trudność z podjęciem decyzji sprawiła, że ogłoszenie systemu gier i terminarza ekstraklasy opóźnia się już o trzy tygodnie (pierwotnym terminem był 10 sierpnia). Biuro prasowe PLK zwołało konferencję prasową w sprawie terminarza na wczoraj, po czym tego dnia... odwołało spotkanie z "powodów proceduralnych". W kuluarach mówi się, że zarówno prezes ligi, jak i szef nadzorującego rozgrywki ligowe Polskiego Związku Koszykówki Grzegorz Bachański mają nie lada ból głowy - z jednej strony zwolnienie Prokomu byłoby dla polskiej koszykówki strzałem we własne kolano, z drugiej jednak działaczom z centrali trudno ponownie psuć plany Ryszardowi Krauzemu, który jest głównym sponsorem zarówno Asseco Prokomu, jak i PZKosz.

Tymczasem kibice już protestują - w internecie. Na Facebooku powstała strona z manifestem zatytułowanym "Zdecydowane NIE dla TBL bez Asseco Prokomu", który poparło już blisko 1,5 tysiąca użytkowników portalu społecznościowego. Autor tekstu protestacyjnego pisze m.in. "Powstał (...) pomysł, kompletnie mijający się z zasadą gry fair-play, jak i poszanowaniem zwykłego kibica koszykówki. (...) Nikt chyba nie ma wątpliwości, że nieobecność mistrzów Polski w najdłuższej części sezonu wyjdzie TBL tylko na złe". Inni internauci dodają, że poprzez tego typu działanie liga sama zraża do siebie potencjalnych widzów, o których przecież cały czas walczy.

Wątpliwości co do koncepcji zwolnienia Asseco Prokomu nie ma też komentator TVP Mirosław Noculak: - Mistrz to mistrz. Każdy chce z nim grać, zresztą fundamentalną zasadą sportu jest hasło "bij mistrza". Zwalnianie mistrzów z któregokolwiek etapu gier nie ma żadnego uzasadnienia.
Trener Tomas Pacesas mówił niedawno, że klub z Gdyni uszanuje decyzję ligi, jaka by ona nie była. Jeśli jednak władze TBL nie zwolnią go z pierwszego etapu, zespół pod wodzą Litwina musiałby rozegrać w samym sezonie regularnym aż... 62 mecze, nie licząc ewentualnych występów w kolejnych rundach Euroligi i VTB.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Jak jest klub który może reprezentować koszykówke w Europie to źle

zgłoś +3 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Marek Jedlikowski (gość), 01.09.11, 12:08:58

Czarni i Trefl miał okazje grac w europejskich pucharach i co - nic, a jak jest szansa na promowanie koszykówki zagranicą to zaraz wszyscy mają pretensje ,że jeden klub chce być zwolniony. Na miejscu Pana Krauzego zabrał bym kase z sposorowania ligi TBL i niech sobie graja jak im to nie pasi. Prezes Wierzbicki jest mądry tylko w gębie, marzy się mu mistrzostwo i walka w Eurolidze. Tylko tam trzeba mieć kase a nie własne ambicje

odpowiedzi (0)

ocena: 60%

Tak: 3

Nie: 2

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", niedziela 27.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.