Dziennik Bałtycki » Wiadomości » Pomorze: Za mało centrów sprzedaży ryb

Pomorze: Za mało centrów sprzedaży ryb

Data dodania: 2011-08-25 11:15:47 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-08-25 11:15:47

Dziennik Bałtycki

T.Turczyn, R.Kościelniak

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Pomorze: Za mało centrów sprzedaży ryb

Niebawem wszystkie dorsze będą musiały "przejść" przez centrum sprzedaży ryb (© Ryszard Pietrasz)

Kazimierz Plocke, sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi odpowiadający za rybołówstwo, podaje, że we wrześniu będą już gotowe wszystkie rozporządzenia do Ustawy o organizacji rynku rybnego, a tych ma być łącznie 11. Co to oznacza w praktyce? Rybacy i przetwórcy na obecnym kształcie ustawy nie zostawiają suchej nitki. Mówią, że ona nie jest dla nich dobrodziejstwem.

- Ustawa wpycha skup ryb w wąską gardziel pięciu pierwszych centrów sprzedaży ryb. Konkretnie mieszczą się one w Ustce, Władysławowie, Helu, Darłowie i Kołobrzegu - wymienia Grzegorz Hałubek, prezes Związku Rybaków Polskich w Ustce. - W ten sposób odcina się od ryby wielu drobnych jej dostawców, którzy zostaną wyeliminowani z rynku.

Trzy centra już działają, w Darłowie zacznie na dniach, niedługo również we Władysławowie.
∨ Czytaj dalej
Także Jerzy Safader, prezes Polskiego Stowarzyszenia Producentów Ryb, uważa, że ustawa nie jest dobrodziejstwem też pod tym względem, że w jego ocenie pięć punktów skupu ryb, gdy przypłynie do nich wiele kutrów - mówiąc wprost - nie poradzi sobie z przerobem ogromnej masy ryb.
- Pięć punktów skupu to za mało - uważa Jerzy Safader.

Powiat sławieński: Aukcja rybna nadal nie zaczęła działać

Armatorzy z Władysławowa z kolei nie obawiają się kolejek w portach. Dla nich uruchomienie centrum sprzedaży ryb jest dobrodziejstwem.
- W przeciwnym wypadku musielibyśmy z dorszami płynąć do Helu lub Ustki, a to spora odległość, na pokonanie której tracilibyśmy sporo czasu i paliwa - twierdzą rybacy. - Teraz sprzedamy je u siebie. Natomiast przykład helskiego centrum, które działa już kilka lat, pokazuje, że nie trzeba czekać długo na rozładunek.

Kazimierz Plocke wylicza, że już jest gotowych osiem z 11 rozporządzeń do Ustawy o organizacji rynku rybnego. Tłumaczy, że intencją regulacji jest wyeliminowanie szarej strefy.
- Nie chodzi o uderzenie w przetwórców, ale o dokładną ewidencję połowów - mówi wiceminister Kazimierz Plocke. - Pracujemy nad tym, aby jedno z rozporządzeń zawierało dodatkową możliwość zezwalającą rybakowi zawrzeć bezpośrednio umowę z danym przetwórcą. Z tym, że informacja o wielkości połowu i tak będzie musiała być przekazana do któregoś z pierwszych centrów sprzedaży ryb.

Armatorzy z Władysławowa przyznają, że ewidencjonowanie połowów powinno zmniejszyć szarą strefę.
- Wcześniej Komisja Europejska wysuwała zarzuty o przekraczanie limitów połowowych przez polskich rybaków - przyznają rybacy. - Teraz będziemy mogli wszystkie odpierać. W ten sposób pokażemy unijnym urzędnikom, że w Polsce szara strefa prawie nie istnieje.

Pomorze: Minister podzielił limit dorszowy na 2011 rok

Przed kilku laty z powodu zarzutów o przekroczenie limitów połowowych polskim rybakom obniżono ilość przyznanych ryb do odłowienia o wartość szacowanego przełowienia.

W tym roku kończy się obowiązywanie podziału kutrów na te, które mogą łowić dorsze, oraz te, którym tego robić nie wolno.

System tzw. trójpolówki wprowadzono w 2009 r. po wysunięciu przez Komisję Europejską oskarżeń o przekraczanie limitów połowowych przez polskich rybaków. W związku z tym każda jednostka przez dwa lata mogła łowić dorsza, w jeden rok miała zakaz połowu tej ryby. W zamian armator kutra otrzymywał rekompensatę, dzięki której mógł przez ten rok utrzymać w gotowości jednostkę oraz opłacić załogę.

Rybacy nie wyłowili unijnych limitów ryb

W tym roku dorszy nie łowiły te polskie kutry, które w poprzednich dwóch latach miały więcej szczęścia w losowaniu.

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!



1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Rybak (gość), 29.08.11, 10:47:23

to jeszcze to zostało do rozwalenia .

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", niedziela 27.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.