Dziennik Bałtycki » Sport » Jeden koszykarski klub w Trójmieście?

Jeden koszykarski klub w Trójmieście?

Data dodania: 2011-08-16 20:20:39 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-08-17 21:55:14

Dziennik Bałtycki

Paweł Durkiewicz

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Jeden koszykarski klub w Trójmieście?

Środowisko trójmiejskiej koszykówki stać na połączenie? (© P. Świderski)

Ponad 2 lata temu nazwy Asseco Prokom i Trefl kojarzyły się przeciętnemu kibicowi koszykówki z jednym zespołem - tym najlepszym w Polsce, z Sopotu. Potem nadszedł jednak w klubie pamiętny rozłam, po którym w Trójmieście pojawiły się dwie sąsiedzkie, lecz niedarzące się zbytnią sympatią drużyny.

Dziś ekipy z Gdyni i Sopotu żyją swoim własnym życiem, jednak na nadmiar szczęścia nie narzekają. "Porozłamowy" okres pokazał, że lepszym układem byłby jeden, silny i profesjonalnie zarządzany klub, w którym nie byłoby wewnętrznych sporów. Jest na to szansa.


Teoretycznie, po wyprowadzce z Sopotu Asseco Prokom nie może narzekać. Klub prosperował dotychczas na tyle dobrze, że władze Euroligi przyznały polskim mistrzom prestiżową licencję A, która zapewnia występy w elicie jeszcze przez 2 lata. I to bez względu na wyniki w lidze polskiej.


Tu pojawia się problem - już za rok Euroliga ma wprowadzić zaostrzone przepisy dotyczące frekwencji na meczach.
∨ Czytaj dalej
Wymagałyby one od swoich uczestników m.in. gry w obiekcie o pojemności powyżej 10 tysięcy widzów. W Trójmieście jest taki obiekt - Ergo Arena, leżąca na granicy... Gdańska i Sopotu. Czy zobaczymy w niej jako gospodarza zespół trenera Tomasa Pacesasa, z Gdynią w nazwie?


- Jest to kwestia do dyskusji. Przypomnę tylko, że wraz z Kazimierzem Wierzbickim, Janem Kozłowskim i Ryszardem Krauzem stworzyliśmy najlepszy w Polsce klub koszykarski od podstaw. Ta hala była budowana z myślą o meczach w Eurolidze. W międzyczasie pojawiły się jednak inne osoby, które zamiast budować markę, wolały przejąć i zabrać do Gdyni coś gotowego - mówi Jacek Karnowski, prezydent Sopotu.

Pytany, czy po rozłamie z lata 2009 wszystkie mosty sopocko-gdyńskie zostały spalone, odpowiada: - Nie wszystkie, bo trzeba rozmawiać. Zawsze.



Nie jest też tajemnicą, że oba trójmiejskie kluby cierpią wskutek kryzysu ekonomicznego. Działaczom Trefla - mimo sporych ambicji - nie udaje się, jak dotąd, zebrać funduszy, które pozwoliłyby choćby na udział w europejskich pucharach. Prezes Kazimierz Wierzbicki często mówi, że długofalowym celem klubu jest powrót do Euroligi, jednak na razie zespół musi odmawiać nawet udziału w rozgrywkach EuroCup.


- Jeżeli mamy na myśli drużyny liczące się na arenie krajowej, to w Trójmieście jest miejsce dla dwóch zespołów. Jeśli jednak mowa jest o tworzeniu dwóch marek w Europie, to rzeczywiście jest już o jedną drużynę za dużo - komentuje prezydent Karnowski.


Niewesoło jest także za miedzą. Na początku lata okazało się, że budżet Asseco Prokomu zostanie znacząco zmniejszony, a wszystko wskutek ciężkiej sytuacji na rynku i braku nowych sponsorów. Efekty cięć już widać - mimo że większość polskich drużyn rozpoczyna w tym tygodniu przygotowania do nowych rozgrywek, mistrz Polski ze względu na wciąż niedopięty budżet nie ma graczy, by przeprowadzić normalny trening. Władze klubu i trener Tomas Pacesas jak ognia unikają wypowiedzi o sytuacji w klubie - podobno toczą się negocjacje z graczami, plan budowy drużyny pozostaje niezmieniony, a decyzje mają zapaść lada dzień. Tyle tylko, że taka sytuacja trwa już niepokojąco długo.

W kwestiach finansowych nie jest więc różowo, ale czy o nowego sponsora nie byłoby łatwiej w wypadku jednego, znanego w całej Europie zespołu, któremu solidarnie kibicowałoby całe Trójmiasto?


- Zjednoczona, silna organizacja na całą aglomerację jest z pewnością marzeniem wielu osób. Ponowne połączenie nie podobałoby się może kibicom, którzy fanatycznie wspierali jedną bądź drugą stronę, ale nie ulega wątpliwości, że taki twór byłby bardzo silny - ocenia Mirosław Noculak, komentator TVP i były pracownik dawnego Prokomu Trefla.


O zakończeniu waśni i ponownym zjednoczeniu klubów powstałych z dawnego Prokomu Trefla mówi się od kilku miesięcy.


- Słyszałem już spekulacje, że za rok w Sopocie powstanie metropolitalny zespół grający w Ergo Arenie, podczas gdy w Gdyni, na bazie rezerw obecnego Asseco Prokomu, utworzona zostanie drużyna Startu Gdynia, która też miałaby awansować do ekstraklasy. Byłby to ciekawy układ i wiele wskazuje, że tak będzie - dodaje Noculak.


Asseco Trefl Sopot? - Wolałbym nazwę taką jak dawniej, czyli Prokom Trefl Sopot. Znam pana Ryszarda Krauzego, pracowaliśmy razem wiele lat i chciałbym, żeby Prokom pozostawał w nazwie. Najlepszym rozwiązaniem byłby chyba Asseco Prokom Trefl Sopot. Niemniej, do tego jeszcze droga daleka - kończy Karnowski.


Tak czy owak, w najbliższym sezonie czekają nas jeszcze co najmniej dwa mecze derbowe. Czy ostatnie?

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

NIE!!!!

zgłoś +2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Piotr (gość), 17.08.11, 18:30:18

NIE CHCEMY RYSIA W SOPOCIE!!!
NIECH DALEJ GRAJĄ W SWOIM ŚMIETNIKU W gdyni!!!!
Asseco Trefl Sopot? - Wolałbym nazwę taką jak dawniej, czyli Prokom Trefl Sopot. Znam pana Ryszarda Krauzego, pracowaliśmy razem wiele lat i chciałbym, żeby Prokom pozostawał w nazwie. Najlepszym rozwiązaniem byłby chyba Asseco Prokom Trefl Sopot. Niemniej, do tego jeszcze droga daleka - kończy Karnowski.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", niedziela 27.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.