Dziennik Bałtycki » Kultura » Festiwal Szekspirowski 2011 minął półmetek

Festiwal Szekspirowski 2011 minął półmetek

Data dodania: 2011-08-03 20:30:20 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-08-03 21:05:52

Dziennik Bałtycki

Grażyna Antoniewicz

2KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Festiwal Szekspirowski 2011 minął półmetek

"Hamlet" rosyjskiego Teatru Kolady był rewelacją festiwalu (© Greg Goodale)

Spektakl "Hamlet" Nikołaja Kolady, który zobaczyliśmy na Festiwalu Szekspirowskim w poniedziałek, podniósł poprzeczkę tegorocznej imprezy wysoko. Nie jest to wierna adaptacji szekspirowskiego dramatu.

Dzieło Kolady, znanego przede wszystkim jako dramatopisarza, autora słynnej "Martwej królewny" czy "Merylin Mongoł" oraz dyrektora teatru w Jekaterynburgu, nie jest wierną adaptacji szekspirowskiego dramatu. Słynny monolog królewicz duński wygłasza np. dopiero pod koniec sztuki..., ale Szekspir mu to wybaczy, bo spektakl jest rewelacyjny.

"Hamlet" Teatru Kolady to interpretacja klasyka pełna głośnego kiczu (FILM)

Gdy zapalają się światła, na scenę wpada grupa dziwnych postaci w rastamańskich czapkach, tańcząc do skocznej muzyki.
∨ Czytaj dalej
Hamlet to na poły chuligan, na poły buntownik. Ofelia zamiast kwiatów nosi szczura, królowa Gertruda jest w ciąży, błąka się też duch ojca z anielskimi skrzydłami, aureolą i miotełką do kurzu. Na scenie walają się krowie kopyta, puste puszki po piwie, a na ścianach wiszą kopie obrazów z wizerunkiem Mona Lisy (obiekt podziwu i pożądania). Widać w tym przedstawieniu także zapożyczenia z rosyjskiej kultury. Ten "zbydlęcony" śmietnik, świat ludzi żyjących i tańczących na gruzach dawnej kultury i cywilizacji to... współczesna Rosja, ale to także nasz świat. W przedstawieniu zachwycił Oleg Jagodin jako Hamlet. Zresztą wszyscy aktorzy byli znakomici.

Litewska interpretacja szekspirowskiej "Burzy" skupia się na Mirandzie

We wtorek Nikołaj Kolada pokazał "Króla Leara". Niestety, była to powtórka z rozrywki. Estetyka obu widowisk podobna - szaleńcza, chwilami nawet orgiastyczna. Zamiast obrazów były metalowe brytfanny, ale były, i owszem, krowie kopyta i dzikie tańce. Na scenie "ani śmieszno, ani straszno", jak powiedzieliby Rosjanie. Choć do "Króla Leara" dobierać się można różnymi kluczami, zawszy trzeba grać go na najwyższych emocjach. Niestety, tym razem zobaczyliśmy wydeklamowaną historię o lekkomyślnym królu, który zbyt pochopnie oddaje władzę w ręce niewdzięcznych dzieci, chcąc jeszcze cieszyć się życiem. Jakże różnił się ten spektakl od "Króla Leara" innego wielkiego twórcy z Rosji Lwa Dodina, którego oglądaliśmy na XI Festiwalu Szekspirowskim. Dodin, zaglądając w zakamarki ludzkiej duszy, uświadomił nam wtedy, że każdy z nas ma w sobie i wielkość, i nikczemność, i właściwie nikt nie jest bez winy.

Festiwal Szekspirowski 2011 w Gdańsku: Happening przed rozpoczęciem budowy teatru (ZDJĘCIA)

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!


Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Dziennik Artystyczny

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Sympatyk (gość), 03.09.11, 18:30:33

Na blogu Konrada Lesiaka -artysty malarza z Ruchu Palikota już wkrótce fragmenty jego dziennika ...

http://ideowerefleksje.blogx.pl/

odpowiedzi (0)

skomentuj

Polityk i artysta. Janusz Palikot i Konrad Lesiak piszą o kulturze.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

RO 05.08.11, 12:45:38

Janusz Palikot opublikował tekst „Bracia Karamazow” Opryńskiego,
poświęcony trwającej trzy lata pracy nad tekstem Dostojewskiego:

www.e.czaskultury.pl/felieton/62-janusz-palikot/777-bracia-karam

Kto dziś tak pracuje?
Kto jest tak bogaty, aby mieć tyle czasu? Trzy lata pracy nad przedstawieniem?
W świecie, który nie myśli o niczym innym jak o wykorzystaniu każdej godziny – niestety także w kulturze!

Konrad Lesiak, artysta - malarz mieszkający na Warszawskiej Pradze, próbuje odpowiedzieć na pytanie

DLACZEGO NALEŻY WSPIERAĆ KULTURĘ

- Jest ona inwestycją w rozwój całego społeczeństwa.
Jest to inwestowanie w wyższe standardy; etykę w nauce, relacje międzyludzkie i zwyczaje dobrosąsiedzkie, w kulturę życia, oraz zdrowie całego społeczeństwa.
Kultura to lepszy i mądrzejszy nasz własny świat.

Cały artykuł Konrada Lesiaka czytaj na stronie:

www.ruchpoparciapalikota.pl/wiadomosci/dlaczego-nalezy-wspierac-kulture

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", niedziela 27.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.