Menu Region

Pomorze: Jakie samochody kradną najczęściej?

Pomorze: Jakie samochody kradną najczęściej?

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Dziennik Bałtycki

Daria Jankiewicz

3Komentarze Prześlij Drukuj
Pomorze: Jakie samochody kradną najczęściej?

Volkswageny passaty kradzione są najczęściej

W ubiegłym roku w województwie pomorskim skradzionych zostało 1271 samochodów. Dla porównania - w 2009 roku odnotowano jeszcze więcej kradzieży, bo 1539, a w 2006 ponad dwa razy tyle - 3037. Jakie samochody złodzieje kradną najczęściej?
Najwięcej aut skradzionych zostało w Trójmieście - 739. W Gdańsku zginęło 568 samochodów, w Gdyni sporo mniej, bo 104, a jeszcze mniej w Sopocie - 67.

- Liczba kradzionych samochodów regularnie spada - uspokaja Błażej Bąkiewicz z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. - A jednocześnie rośnie wykrywalność tego typu przestępstw - dodaje. W 2010 roku wynosiła ona 21,9 procent, podczas gdy w 2009 roku kształtowała się na poziomie 13,4 procent, a w 2006 - 9 procent.


Gdańsk: Rozbito szajkę złodziei samochodowych

Wśród samochodów kradzionych w województwie pomorskim dominują marki niemieckie. Ostrożni muszą być przede wszystkim właściciele vw passatów (163), vw golfów (134), skód octavii - 66, audi A4 - 65 i skód fabii - 64. W ubiegłym roku w Gdańsku, poza wymienionymi markami, często ginęły także samochody renault megane. Najczęściej kradziono roczniki od 2002 do 2004. W Sopocie ginęły głównie vw passaty, skody octavie i fabie wyprodukowane między 2002 a 2006 rokiem oraz audi A3 i A6 mniej więcej z 2002 roku. W Gdyni złodzieje upodobali sobie vw passaty i golfy z roczników 2000 -2005, skody octavie i fabie, a także vw transportery.

Na Pomorzu kradziono głównie samochody koloru srebrnego (391). Dużą popularnością wśród złodziei cieszyły się także auta czarne (250) i niebieskie (248). Większość kradzieży dokonywano między północą a godziną czwartą nad ranem.

VW Mania 2011 i emocjonujące wyścigi

Z policyjnych informacji wynika, że skradzione pojazdy trafiają zwykle do tzw. dziupli samochodowych. - Tam najczęściej są rozbierane na części, a następnie zbywane na giełdach samochodowych, aukcjach internetowych i poprzez ogłoszenia w prasie - wyjaśnia Błażej Bąkiewicz. Za dziuple służą najczęściej garaże, stodoły i hale przypominające warsztaty samochodowe.
Policja radzi, co zrobić, aby ustrzec samochód przed kradzieżą. Przestrzegają, że w przypadku wartościowych pojazdów złodzieje często wykorzystują metodę na tzw. stłuczkę. - Kiedy w tył takiego auta nawet lekko uderzy inny samochód, kierowca robi się nerwowy i zaczyna działać chaotycznie. Wysiada, pozostawiając włączony silnik, i biegnie zobaczyć straty. Na taką chwilę nieuwagi czekają złodzieje - wyjaśnia Błażej Bąkiewicz. Radzi więc, aby nigdy nie pozostawiać kluczyków w stacyjce oraz by zwracać uwagę na osoby pojawiające się przy pojeździe, bo mogą one współdziałać ze sprawcą i odjechać naszym samochodem.

Powiat pucki: Fikcyjne kradzieże samochodów

Kolejna często stosowana przez złodziei jest metoda na "usterkę".
- Taka osoba może nam sugerować, że jest coś nie tak z naszym samochodem. Jeśli jednak widzimy, że auto zachowuje się normalnie, nie zatrzymujmy się. Zjedźmy dopiero na stacji paliw lub w innym bezpiecznym miejscu, gdzie jest monitoring - radzi Bąkiewicz i przypomina, aby kluczyki ze stacyjki wyjmować także na czas zmiany koła.

Złodzieje specjalizują się także w pokonywaniu zabezpieczeń elektronicznych. Policja przypomina więc, aby zawsze sprawdzać reakcję alarmu na sygnał, który wysyłany jest przez pilota. - Sprawcy potrafią drogą radiową zagłuszyć taki impuls już w chwili jego wysyłania. Wtedy alarm nie zostanie nawet uaktywniony - wyjaśnia Błażej Bąkiewicz z KWP. Przestrzega także, aby nie czekać z naprawą zbitego klosza lampy lub braku kierunkowskazu. - Dostęp do instalacji elektrycznej samochodu to również kolejna otwarta droga dla złodzieja - wyjaśnia.

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!


Reklama
3

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Policja nie robi nic

+81 / -76

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Zdegustowana (gość)  •

Skradziono mi 3-letnie BMW w rejonie chojnickim . Podałam nawet prawdopodobne miejsce , gdzie auto zostało przewiezione ( dowiedziałam się wcześniej niż policja ). I co ? Nic , policja nawet nie przesłuchała moich sąsiadów z domu na przeciw , czy czegoś nie widzieli . W zeszłym tygodniu przysłali mi umorzenie . Zero emerytur wcześniejszych drodzy panowie policjanci . Na zachodzie policja tyra do 60-65 lat . I ja też tak będę pracować

odpowiedzi (0)

skomentuj

Złodzieje aut w gdyni

+88 / -91

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gdynianin jan (gość)  •

Stosować kary drakonskie dla złodziei,oraz publikować ich nazwiska i ryje,praca publiczna w odpowiednim stroju np. paśiaki z napisem złodziej.Dla Policji większe UPRAWNIENIA.Złodziej to śmieć!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

karać

+94 / -94

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

agatka (gość)  •

na polaka nie ma innej kary jak uciąć rękę ,to lux kara i będzie spokuj na tych drani nierobów ,leni tylko to jest odpowiednie .karać jeszcze dużą kwota pieniedzy ,bardzo dużą bat na polaków ......

odpowiedzi (0)

skomentuj
Reklama
Reklama