Dziennik Bałtycki » Blogi » Raporty Henryka Tronowicza » Raport z listów. Po co nam kobiety?

Raport z listów. Po co nam kobiety?

Data dodania: 2011-04-16 11:16:10 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-04-16 11:17:23

Dziennik Bałtycki

Henryk Tronowicz

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Raport z listów. Po co nam kobiety?

Henryk Tronowicz

Każdy kontakt z "Panem Tadeuszem" to w kulturze święto. 13 lat temu w Polskim Radiu 13 wybitnych aktorów poddało dwanaście ksiąg "Pana Tadeusza" (wraz z Epilogiem) lekturze, która trwała ponad 13 godzin. Nie wiem, jak miłośnicy maratonów, ale "Pan Tadeusz" to zniósł.

Dlaczego o tym wspominam. Albowiem teatr Wybrzeże zapowiedział na dzisiejszą sobotę inscenizację "Pana Tadeusza". Możliwe, że inscenizator postanowił dokonać śmiałego eksperymentu artystycznego. Być może jednak jest inaczej i np. teatr zamierza na rozrzutnym wieszczu przyoszczędzić? Oto co się okazuje! Przykrojono - przykro pisać - obsadę. Trudno przed premierą snuć domysły, dlaczego i po co? Wiadomo jedynie, że sam Pan Tadeusz tym razem jeszcze się na deskach ostał. Ale Telimena podobno nie. Sztuka nie trawi parytetów. Jedyną postacią z "drugiej płci" pono ma być Zosia.

Nie robię z tego eksperymentu sensacji. Tym bardziej, że pomysł nie jest nowy.
∨ Czytaj dalej
W swoim czasie Juliusz Osterwa reżyserował w Teatrze Narodowym sztukę "Papuga" i - oprócz Niny Andrycz - grali w niej sami panowie. Teatr nie jest po to, żeby się bawić tylko w jakieś "Dwa teatry" czy "Trzy po trzy". A od onego roku, kiedy Adam Hanuszkiewicz zajeździł scenę warkotem motorów Yamaha w "Balladynie", wolno wszystko.

W teatrze, inaczej niż w życiu, nie ma reguł. Ale - jak za Gombrowiczem powtarza Sławomir Mrożek w liście do Erwina Axera - "żyjemy nie tyle według reguł, ile reguły żyją według nas". Rzuciłem się na świeżo wydane "Listy 1965-1996", pisane przez tych dwóch tytanów sceny polskiej i sceny światowej, i świata poza nimi nie widzę. Axer naśmiewa się z reżyserów, którzy topią Halkę w strumyku płynącym z wolna, ale za to wyraża uznanie dla Wiesława Michnikowskiego, który kiedyś w sztuce Schisgala "Sie kochamy" wykonał - na kwadratowej scenie cztery razy cztery - skok z brooklińskiego mostu (Spokojnie! Woda była w miednicy!).

Prowadziłem ostatnio śledztwo dziennikarskie wokół zagadki, gdzie mieszkał Mrożek w roku 1958, kiedy przybył do Gdańska, aby napisać kilka skeczy dla teatrzyku Bim-Bom. W sopockim Grandzie mieszkał. A Tadeusz Chyła w hotelowym barze śpiewał mu "Pietuchę". Z Sopotem łączył się pewien dylemat Mrożka. W 1967 r. otrzymał z Gdańska list od Róży Ostrowskiej, bo oficjalnie wycofał z obiegu swoją "Poczwórkę", kiedy w Teatrze Kameralnym próby szły już pełną parą. Co Mrożek miał robić? "Jedyne wyjście, to chyba pozwolić im grać" - pisał do Axera.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

wGKudNhrSsT

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ZyjEgKdQ (gość), 31.05.11, 16:16:48

I'm not easily imrpsesed. . . but that's impressing me! :)

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.