Plebiscyt "Dżentelmen Roku". Grono laureatów powiększyło się...

    Plebiscyt "Dżentelmen Roku". Grono laureatów powiększyło się o sześć osób

    Monika Jankowska

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Plebiscyt "Dżentelmen Roku". Grono laureatów powiększyło się o sześć osób
    1/33
    przejdź do galerii

    ©Karolina Misztal

    Po raz 23. odbyła się gala plebiscytu "Dżentelmen Roku", który od lat wyróżnia osobowości z pomorskiego środowiska opiniotwórczego, promuje zasady etyki, pozytywne wartości i dobre obyczaje. W tym roku to grono powiększyło się o sześciu dżentelmenów.
    13 czerwca w pięknych wnętrzach Ratusza Głównego Miasta w Gdańsku statuetki otrzymali: Jerzy Elas ( od 1990 roku prowadzi rodzinną firmę Elas-pol), Tyberiusz Narkowicz (burmistrz Jastarni), prof. dr hab. inż. Wiesław Ostachowicz ( Instytut Maszyn Przepływowych PAN) kontradmirał Mirosław Mordel( Marynarka Wojenna RP),prof. dr hab. med. Andrzej Jacek Łachiński ( chirurg endokrynologiczny) i adwokat Roman Nowosielski.


    Klasyczny, angielski typ dżentelmena sprzed lat był ideałem starannie dobranych cech moralnych oraz zewnętrznych. Nie kłamał, dotrzymywał słowa, nie poniżał słabszego, nigdy nie zawiódł zaufania i był wierny bliskim ludziom oraz swoim zasadom.

    Jaki jest współczesny dżentelmen? Mimo że świat się zmienia w wielkim tempie, zasady swoistego kodeksu dżentelmena pozostają niezmienne. Jest to więc osoba nienaganna, zarówno pod względem etycznym, jak i towarzyskim, dbająca o to, aby swoimi osądami nie skrzywdzić ani nie zranić, szanująca uczucia innych, opanowana i uprzejma. Na miano dżentelmena trzeba zasłużyć, dlatego cały czas warto pracować nad swoim charakterem. - Stąd też nasza powtarzana głośno zasada, że dżentelmenem się jest, a nie tylko się nim bywa - mówi Lech Domański, prezes Klubu Dżentelmena oraz dyrektor Agencji Proness, pomysłodawca i animator plebiscytu.

    Plebiscyt "Dżentelmen Roku" wystartował w 1993 roku. Jak opowiada jego pomysłodawca, na początku swojej kariery zawodowej spotkał kilku dżentelmenów, którzy kierowali się w życiu starymi, szlachetnymi zasadami. Zrodził się pomysł, że nie należy tych ludzi ukrywać, a wręcz przeciwnie, warto eksponować i pokazać, że nadal są osoby, które mogą być dżentelmenami, jednocześnie odnosząc w życiu zawodowym i prywatnym sukcesy.

    W Klubie Dżentelmena działa prężnie ponad stu panów. To ludzie z różnych środowisk i zawodów. Są lekarze, prawnicy, ekonomiści, menedżerowie, wojskowi czy biznesmeni. Dzięki tej różnorodności, ich comiesięczne spotkania dalekie są od atmosfery nudnych zebrań.
    - Nie ma rozmów o polityce czy pieniądzach, za to mogą być o biznesach. Laureaci dzielą się między sobą wiedzą i doświadczeniami - dodaje Lech Domański.

    Bo przecież dżentelmen całe życie musi się starać i rozwijać, aby na to miano zasłużyć.

    Treści, za które warto zapłacić! REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI

    Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A co ze Sławojem

      Ruben (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      A gdzie abepe Głódź? Należy mu się tytuł arcydżentelmena. Jest już abepe w KK, arcysołtysem i arcykaszubą. Kolejny arcy do kolekcji!

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo