Przyczyną była prędkość? [GALERIA ZDJĘĆ]

    Przyczyną była prędkość? [GALERIA ZDJĘĆ]

    J. Surażyńska, E. Okoniewska

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Przyczyną była prędkość? [GALERIA ZDJĘĆ]
    1/24
    przejdź do galerii
    Śledczy z Prokuratury Rejonowej w Kościerzynie czekają na szczegółowe wyniki sekcji zwłok ofiar tragicznego wypadku, do którego doszło w Lubaniu. Zginęły w nim trzy młode osoby.
    Kto prowadził samochód, dlaczego auto zjechało z drogi i uderzyło w drzewo - na te i wiele innych pytań odpowiedzi szukają śledczy Prokuratury Rejonowej w Kościerzynie. W niedzielę doszło do tragicznego wypadku. W Lubaniu kierowca bmw podczas wyprzedzania motoroweru wpadł w poślizg, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo. Zginęły trzy osoby.

    - Do wypadku doszło na prostym odcinku drogi - mówi Piotr Kwidziński, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie.
    - Sekcja zwłok wykaże, czy kierowca był trzeźwy. Policjanci pod nadzorem prokuratora zabezpieczyli miejsce zdarzenia, zamknęli drogę i kierowali ruch objazdami. Technik kryminalistyki zabezpieczył ślady, zrobił zdjęcia, sporządził szkic sytuacyjny oraz przeprowadził oględziny samochodu.

    Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 21-letni mieszkaniec powiatu kościerskiego jechał od strony Nowej Karczmy w kierunku Kościerzyny. Podczas manewru wyprzedzania motoroweru wpadł w poślizg, zjechał na prawe pobocze i uderzył w drzewo. Kierowca, 17-letnia pasażerka z powiatu kościerskiego i 16-letni pasażer, mieszkaniec Gdańska ponieśli śmierć na miejscu. Trzy osoby podróżujące samochodem to mieszkańcy gm. Nowa Karczma.

    - 17-letnia pasażerka z poważnymi obrażeniami została przetransportowana helikopterem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Gdańsku - mówi Piotr Kwidziński. - Droga była całkowicie zamknięta przez 4 godziny. Policjanci kierowali ruch objazdami.

    - Została przeprowadzona sekcja zwłok ofiar wypadku - mówi Anna Ławrynowicz, zastępca prokuratora rejonowego w Kościerzynie. - Obecnie czekamy na wyniki badań. Podjęliśmy czynności zmierzające do ustalenia, jak doszło do tragicznego wypadku.

    Wszystko wskazuje na to, że auto pędziło z dużą szybkością. Jak się dowiedzieliśmy, kiedy na miejscu pojawiły się pierwsze służby ratownicze, wszyscy poszkodowani znajdowali się w samochodzie, dwie osoby były zakleszczone we wraku pojazdu.
    Na miejscu pracowała ekipa dochodzeniowo-śledcza, przesłuchiwani byli świadkowie. Jak wstępnie wynika z ich relacji, samochód jechał bardzo szybko. Prokuratura Rejonowa w Kościerzynie wszczęła śledztwo, choć, jeśli okaże się, że pojazdem kierował mężczyzna, który nie żyje, zostanie ono umorzone.

    Przesłuchany został także kierowca motoroweru, którego tuż przed wypadkiem wyprzedzało bmw.

    Na miejscu pracowało pięć jednostek straży pożarnej, w tym OSP Nowa Karczma, i OSP Lubań, a także JRG Kościerzyna.

    - Kiedy na miejsce przyjechali strażacy, zastali całkowicie zniszczony samochód - mówi Wiesław Kiedrowicz, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kościerzynie. - Lekarz stwierdził zgon trzech osób na miejscu. Natomiast kobieta, która siedziała z tyłu pojazdu, została przewieziona do szpitala. Z tego co wiem, była przytomna, rozmawiała z ratownikiem. To jeden z najtragiczniejszych wypadków ostatnich lat, jaki miał miejsce na terenie powiatu kościerskiego.

    Niestety, już kolejnego dnia na tej samej trasie znów doszło do wypadku. W Będominie vw passat najechał na tył busa. W zdarzeniu ucierpiały trzy osoby, kierujący passsatem oraz dwie pasażerki busa. Rannych przewieziono do kościerskiego szpitala. Kierowcy obu samochodów byli trzeźwi.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo