W Gdańsku odsłonięto pomnik księcia kijowskiego św....

    W Gdańsku odsłonięto pomnik księcia kijowskiego św. Włodzimierza Wielkiego [ZDJĘCIA]

    MA

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    W Gdańsku odsłonięto pomnik księcia kijowskiego św. Włodzimierza Wielkiego [ZDJĘCIA]
    1/10
    przejdź do galerii

    ©Marek Adamkowicz

    W Gdańsku odsłonięto pomnik księcia kijowskiego św. Włodzimierza Wielkiego. Ma on przypominać o chrześcijańskich korzeniach Ukrainy i wielusetletnich kontaktach polsko-ukraińskich.
    Pomnik przed kościołem św. Bartłomieja stanął w tysięczną rocznicę śmierci władcy, który doprowadził do chrztu Rusi Kijowskiej. W ten sposób państwo księcia Włodzimierza zostało wprowadzone do rodziny europejskiej, zaś chrześcijaństwo zaczęło się rozprzestrzeniać na Wschodzie – aż po Ocean Spokojny, o czym przypomniał podczas pielgrzymki na Ukrainę w 2001 r. papież Jan Paweł II.

    - Tak jak Gdańsk zawdzięcza świętemu Wojciechowi pojawienie się na kartach historii w roku 997, tak Ukraina ma świętego Włodzimierza – porównuje prezydent miasta, Paweł Adamowicz.
    – Współczesna Europa potrzebuje dwóch płuc: zachodniego – łacińskiego i wschodniego – greckokatolickiego i prawosławnego. Dzisiejsza Ukraina dokonuje wyboru podobnego do tego z X wieku, gdy wybrała chrześcijaństwo. Życzymy, żeby wybrała dobrze.

    Marszałek Senatu, Bogdan Borusewicz, przyznaje, że cieszy się z tego, iż to właśnie w Gdańsku, odsłonięto pomnik.

    - To pokazuje, że Gdańsk jest miastem otwartym – ocenia Borusewicz. – Ukraińcom zaś życzę pokoju. A także tego, by ludzi, którzy wszczęli agresję na ten kraj, oświecił Duch Święty.

    Pomnik św. Włodzimierza na Starym Mieście jest drugim, po londyńskim, który stanął poza Ukrainą. Jego autorem jest Gennadij Jerszow, rzeźbiarz polsko-ukraiński. Jak zauważył Piotr Tyma, prezes Związku Ukraińców w Polsce, to kolejny znak obecności społeczności ukraińskiej nad Motławą. Wpisuje się on w długą tradycję kontaktów miasta z Ukrainą. To przecież przez port gdański wysyłano w świat zboże z Podola, w Wolnym Mieście Gdańsku działało ukraińskie przedstawicielstwo, Ukraińcy też byli studentami Wyższej Szkoły Technicznej (późniejszej Politechniki Gdańskiej). A w czasach nam bliższych, bo w latach 80., opozycja wyrosła z nurtu Solidarności nawiązywała kontakty i wspierała dysydentów w ZSRR.

    - To wszystko pokazuje nam, że Gdańsk jest miastem dialogu, miejscem, w których możemy rozmawiać nawet o sprawach trudnych, jak Wołyń czy Akcja Wisła – dodaje Tyma. – Pomnik św. Włodzimierza Wielkiego będzie nam o tym przypominał.

    Treści, za które warto zapłacić!
    REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


    Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo