Gdańsk. Naprawiają zniszczone przez radiowóz schody...

    Gdańsk. Naprawiają zniszczone przez radiowóz schody [ZDJĘCIA]

    red.

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Gdańsk. Naprawiają zniszczone przez radiowóz schody [ZDJĘCIA]
    1/11
    przejdź do galerii

    ©fot. P. Hukało

    Ekipa remontowa naprawiała we wtorek zniszczone przez radiowóz schody. W wyniku jazdy "na skróty" policjant, który prowadził auto, zniszczył kamienne płyty.
    Przypomnijmy, w poniedziałek w sieci pojawiło się nagranie radiowozu policyjnego zjeżdżającego po schodach na deptak w Gdańsku. Policjanci na oczach zdumionych gości z pobliskich ogródków piwnych zniszczyli radiowozem schody przy deptaku w okolicach Baszty Łabędź i Hotelu Hilton, nieopodal Targu Rybnego na Starówce. Świadkowie zdarzenia nagrali film i umieścili go w sieci. Funkcjonariusze tłumaczyli, że reagowali w sytuacji zagrożenia życia.
    Wyjaśniali, że koszty związane z naprawą ma pokryć policja. Nie wiadomo jeszcze, czy z własnych środków, czy z ubezpieczeń funkcjonariuszy, którzy schody uszkodzili. Nie wiadomo też, jak długo potrwają prace naprawcze - prawdopodobnie 2 dni.

    Zobacz też:
    Gdańsk. Policyjny radiowóz jechał "na skróty". Zniszczone schody i płyty kamienne [WIDEO]



    Gdańska Policja przed Hiltonem "w akcji"!


    Treści, za które warto zapłacić!
    REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


    Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zadziwia wielkie larum jakie robią media - łącznie z ogólnopolskimi -

      XYZ (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 4

      z powodu uszkodzeń spowodowanych przez policjantów, którzy
      nieroztropnie skrócili sobie drogę do miejsca domniemanej niezbędnej interwencji porządkowej. A przecież przed pójściem - jazdę - na...rozwiń całość

      z powodu uszkodzeń spowodowanych przez policjantów, którzy
      nieroztropnie skrócili sobie drogę do miejsca domniemanej niezbędnej interwencji porządkowej. A przecież przed pójściem - jazdę - na skróty mogli zbadać wytrzymałość tych nieszczęsnych płytek, które płytami nie były! Ponadto nadzwyczaj "troskliwy" Dz. Bałt. jest bardzo zmartwiony brakiem wiedzy na temat kto poniesie koszt naprawy. Sprawca czy też jego ubezpieczyciel no i tym czy naprawa trwać będzie dwa dni czy też dłużej. Byłbym bardzo rad gdyby taką samą troskę Dz. Bałt. okazywał w przypadku innych szkód drogowych - nie wyrządzanych już przez nieszczęsnych policjantów - lecz np. przez firmy budowlane. Szkód przez lata nie usuwanych!

      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ad XYZ

      czytelnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      To co Dziennik B ciągle wypisuje na policję to jest celowa robota w ramach destrukcji państwa. W końcu to nie nasze pismo, nie nasza gazeta.


      Zdjęcie autora komentarza
      To nie nasze pismo.

      Zgłoś naruszenie treści

      Skoro nie nasze,to po co czytasz.Gdzie Ty dostrzegasz destrukcję państwa w sytuacji wytykania nie pierwszego nagannego postępowania tych panów.Myślę ,że nie trzeba Ci przypominać sprawy...rozwiń całość

      Skoro nie nasze,to po co czytasz.Gdzie Ty dostrzegasz destrukcję państwa w sytuacji wytykania nie pierwszego nagannego postępowania tych panów.Myślę ,że nie trzeba Ci przypominać sprawy przesłuchań z torturami czy ostatnio chlania na komisariacie w Kościerzynie.Czym innym jest wytykanie postępowania w stosunku do naruszających porządek np. kibiców lub pana posła a czym innym dewastacja wspólnego mienia.Ciekawy jestem jak Pan widzi przerwanie działań ratujących życie w celu przeprowadzenia czynności sprawdzających wytrzymałość nawierzchni a nie należało przypadkiem wjechać na nadbrzeże ulicą Wartką po przejechaniu jeszcze kilkudziesięciu metrów.Jeżeli takie działania nazywa Pan nieroztropnymi działaniami nieszczęsnych funkcjonariuszy to gratuluję wyrozumiałości.O koszty też powinien Pan się martwić ,w sumie to każdy z nas za to płaci.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo