Pielęgniarki przedstawiły w Gdańsku Kodeks Dialogu [ZDJĘCIA]...

    Pielęgniarki przedstawiły w Gdańsku Kodeks Dialogu [ZDJĘCIA]

    Jolanta Gromadzka- Anzelewicz

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Pielęgniarki przedstawiły w Gdańsku Kodeks Dialogu [ZDJĘCIA]
    1/10

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Karolina Misztal

    Pielęgniarki i położne z Pomorza mają dość pustych obietnic władz i żądają konkretnych propozycji podwyżek płac. W poniedziałek ich komitet przedstawił w poniedziałek Kodeks Dialogu.
    - Nie zamierzamy po raz kolejny słuchać tych samych, na dodatek nieprawdziwych, argumentów - zapowiadają członkowie Komitetu Obrony Pielęgniarek i Położnych (KOPiP) na Pomorzu, których na 18 maja zaproszono na spotkanie w Urzędzie Marszałkowskim.

    W poniedziałek członkowie KOPiP przed wejściem do urzędu urządzili konferencję prasową. Tłumaczyli, jak nie chcą, by z nimi rozmawiano. Zaplanowane na 18 maja rozmowy, z udziałem przedstawicieli Zarządu Województwa Pomorskiego oraz prezesów spółek kierujących szpitalami, koncentrować się mają wokół dwunastu postulatów zgłoszonych przez pielęgniarki i położne w trakcie obrad okrągłego stołu, które odbyły się w lutym br. Jedenaście z nich zostało przez Urząd Marszałkowski przyjętych, dwunasty postulat - płacowy - nie został przez nikogo zakwestionowany.

    - Nie chcemy, by po raz kolejny wmawiano nam, że zarabiamy po 6 tysięcy złotych - wyjaśnia Sebastian Irzykowski, przewodniczący Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Słupsku. - Przedstawimy prawdę o naszych zarobkach, dane zebrane przez Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych, członków KOPiP, które mają na nie dowody.

    - Koniec również z wymówkami, że szpital jest zadłużony - wylicza Sebastian Irzykowski. - Tym argumentem nie można ucinać wszelkich dyskusji. Szpital to nie korporacja i jego istnienie nie może być uwarunkowane jedynie tabelką w arkuszu kalkulacyjnym. Szpital to symbol najbardziej elementarnego poczucia bezpieczeństwa. Żaden szpital nie przetrwa bez pielęgniarek i położnych.
    Irzykowski zbija także kolejny argument wysuwany często przez władze województwa - "w szpitalach mamy wystarczająco dużo pielęgniarek". - To nieprawda, bo w wielu szpitalach pielęgniarek brakuje - przekonuje Irzykowski. - Nie zgadzamy się na manipulowanie obrazem tej dramatycznej sytuacji za pomocą liczb. Liczby mówią same za siebie. 18 maja spotykamy się, aby te liczby zmienić, a nie budować z nich mur!

    Jakie są dalsze plany pielęgniarek. Czytaj we wtorkowym (12.05.2015r.) papierowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego" albo kupując e-wydanie gazety.

    jolanta.gromadzka@polskapress.pl

    Treści, za które warto zapłacić!
    REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


    Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo