Po drugie: Autostrada wodna na Wiśle. Gdańsk wciąż jest...

    Po drugie: Autostrada wodna na Wiśle. Gdańsk wciąż jest zagrożony powodziami

    Jacek Sieński

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Zbiorniki retencyjne potrafią pomóc nawet w najtrudniejszych warunkach pogodowych

    Zbiorniki retencyjne potrafią pomóc nawet w najtrudniejszych warunkach pogodowych ©Przemek Świderski

    Opracowanie "System zabezpieczenia przeciwpowodziowego miasta Gdańska" przedstawił Andrzej Chudziak, dyrektor spółki Gdańskie Melioracje, podczas konferencji "Bezpieczeństwo przeciwpowodziowe Żuław i Gdańska - historia i teraźniejszość". Odbyła się ona 31 marca w Domu Technika NOT w Gdańsku.
    Zbiorniki retencyjne potrafią pomóc nawet w najtrudniejszych warunkach pogodowych

    Zbiorniki retencyjne potrafią pomóc nawet w najtrudniejszych warunkach pogodowych ©Przemek Świderski


    KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WSZYSTKIEGO O NASZEJ AKCJI!




    Dyrektor Chudziak wskazał na specyficzną lokalizację Gdańska, leżącego u ujścia Wisły, co wpływa na jego bezpieczeństwo przeciwpowodziowe. Przez miasto przepływają ujściowe odcinki rzeki - Wisła Martwa, Wisła Śmiała i Przekop Wisły, zbudowany w 1895 roku.

    Zbudowanie przekopu zdecydowanie odsunęło od Gdańska zagrożenie powodziowe, jakie stwarzały wezbrane wody Wisły. Żuławy Wiślane i ich okolice były wielokrotnie zalewane podczas cyklicznie powtarzających się powodzi, od wieków nawiedzających deltę Wisły. Najstarsze zachowane przekazy o takich kataklizmach sięgają 1328 roku. Oprócz wylewów Wisły, na przyległy do niej obszar żuławski wdzierały się nierzadko także wody wzburzonego Bałtyku.

    W granicach administracyjnych Gdańska, na terenie Żuław Gdańskich, na jego południowo-wschodnich przedmieściach znajdują się poldery Płonia Mała, Rudniki, Olszynka, Sobieszewo, Stogi i Orunia Dolna. Od strony północnej miasto okala morze, a z zachodniej i południowej wzgórza, poprzecinane wartkimi potokami oraz historyczne, zapomniane mokradła na Przymorzu i Żabiance. Stąd Gdańsk pozostawał zawsze jednym z najbardziej narażonych na zalewanie miast Polski.

    Przyczyną powodzi występujących na Żuławach były także działania wojenne w minionych stuleciach i przerywanie przez obce wojska wałów wiślanych. Największą powódź wywołały wojska niemieckie, które w 1945 roku wycofując się, wysadziły wały, zalewając prawie całe Żuławy.

    Obecnie przyczyną podtopień i powodzi w Gdańsku są wylewy potoków: Strzyża, Siedlecki, Oruński, M - 2, Maćkowy i Święty Wojciech wraz z dopływami. W okresach gwałtownych opadów w krótkim czasie występują one z brzegów i zalewają ulice.

    Z kolei sztormy, wywoływane przez północne i północno-wschodnie wiatry wywołują cofki, czyli zjawisko wtłaczania spiętrzonych wód morskich do rzek, których poziom gwałtownie się podnosi. W okresach intensywnych opadów ulice Gdańska często zamieniają się w rwące potoki, bo wpusty nie są w stanie odprowadzać nadmiaru wody.

    Poważne zagrożenie stanowią też zatory lodowe, spiętrzające wody w rzekach płynących w kierunku centrum Gdańska (Motława i Radunia).

    Dyrektor Chudziak zaznaczył, że do poważnego zagrożenia powodziowego może doprowadzić kumulacja różnych zjawisk hydrometeorologicznych, np. sztormu z opadami nawalnymi lub rozlewnymi. Taka kumulacja wzmaga oddziaływanie wód na układ wodno-melioracyjny miasta. Przyczyną mniejszych powodzi na polderach gdańskich mogą być deszcze nawalne i brak zdolności stacji pomp do szybkiego odpompowania dużej ilości napływających wód.

    Za postępującą szybko urbanizacją Gdańska, a szczególnie na jego Górnym Tarasie, nie nadąża rozwój miejskich systemów odwodnieniowych. Zwiększa to zagrożenia na Tarasie Dolnym. W Śródmieściu Gdańska, będącym Dolnym Tarasem o zwartej zabudowie, nie ma możliwości rozbudowy istniejącego systemu odwadniającego lub budowy zbiorników retencyjnych.

    Jedynym rozwiązaniem jest budowa zbiorników otwartych i retencja wód na Górnym Tarasie. Strefa pomiędzy tarasami Górnym i Dolnym, na której usytuowanie zbiorników jest bardzo trudne, powinna być odwadniana tradycyjnie, a zbiorniki należy umiejscowić na granicy Dolnego Tarasu.

    Chodzi tu o zbudowanie zbiorników krytych (np. pod parkingami) albo tunelowych, zlokalizowanych także na Dolnym Tarasie, poniżej poziomów istniejącej infrastruktury, co nie wymaga jej przebudowy. Innym istotnym elementem ochrony przeciwpowodziowej jest tzw. retencja lokalna, na terenach obecnie i w przyszłości urbanizowanych.

    j.sienski@prasa.gda.pl

    Treści, za które warto zapłacić! REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI

    Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo