Henryk Z. trafi do ośrodka w Gostyninie [WIDEO]

    Henryk Z. trafi do ośrodka w Gostyninie [WIDEO]

    Paweł Durkiewicz

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Henryk Z. trafi do ośrodka w Gostyninie [WIDEO]

    © www.rops-gostynin.pl

    Wielokrotny gwałciciel dzieci i morderca trafi do specjalnego ośrodka w Gostyninie. Decyzja zapadła w Sądzie Okręgowym w Gdańsku.
    Henryk Z. trafi do ośrodka w Gostyninie [WIDEO]

    © www.rops-gostynin.pl

    Sąd Okręgowy w Gdańsku podjął decyzję – wielokrotny gwałciciel dzieci i morderca Henryk Z. nie może przebywać na wolności. Mężczyzna trafi do zamkniętego Regionalnego Ośrodka Psychiatrii Sądowej w Gostyninie.

    Piątkowa decyzja sądu została wydana w oparciu o opinie psychiatry, psychologa i seksuologa, którzy przez okres miesiąca prowadzili badania seryjnego gwałciciela i mordercę w Krajowym Ośrodku Zapobiegania Zachowaniom Dysocjacyjnym . Ich wnioski nie pozostawiają wątpliwości, że Z. jest zbyt niebezpieczny dla społeczeństwa, by pozostać na wolności.

    Gwałciciel i morderca zostanie umieszczony w zamkniętym ośrodku w Gostyninie. Jak długo będzie tam przebywał? Tego nie wiadomo. Postanowieniem sądu, co pół roku biegli będą przekazywać do sądu informacje o przebiegu terapii Z., a sąd będzie na bieżąco podejmował decyzję o dalszym losie mężczyzny.

    Sprawa „bestii” Henryka Z. wciąż nierozstrzygnięta

    Uzasadnienie decyzji zostało utajnione. Decyzja sądu ma się uprawomocnić w ciągu trzech tygodni, jednak obrona może się od niej odwołać.

    Henryk Z. jako 15-latek dopuścił się pierwszego gwałtu – na 10-latku. Kolejną jego ofiarą była 10-letnia dziewczynka. W 1975 r. trafił za to do więzienia na dwa lata. Już w miesiąc po wyjściu z więzienia zgwałcił 15-latka. Tym razem odsiedział trzy lata i po krótkim pobycie na wolności napadł na 10-letniego chłopca. Po tym, jak w 1987 r. zgwałcił i zabił niespełna półroczną dziewczynkę usłyszał wyrok 25 lat więzienia.

    W lipcu ubiegłego roku dyrektor Zakładu Karnego w Sztumie, gdzie Z. odsiadywał wyrok, wystąpił do sądu, by objąć osadzonego tzw. ustawą o bestiach, pozwalającą na izolowanie potencjalnie groźnych skazanych po odbyciu wyroku. Tymczasem jeden z biegłych nie przedstawił na czas niezbędnej opinii i 17 stycznia tego roku mężczyzna znalazł się na wolności.

    W lutym, po badaniu Henryka Z. w szpitalu na gdańskim Srebrzysku, Sąd Okręgowy w Gdańsku zdecydował się wysłać mężczyznę na czterotygodniową obserwację do ośrodka w Gostyninie. Obserwacja zakończyła się w piątek, a mężczyzna ponownie znalazł się na wolności, choć jak zapewniali policjanci – „pod ich opieką”.


    TVP/ x-news


    Treści, za które warto zapłacić!
    REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


    Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wideo

      OBI (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      i gdzie jest wideo?

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo