Rysim pazurem. Co może mama Kukiza?

    Rysim pazurem. Co może mama Kukiza?

    Ryszarda Wojciechowska

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Zrobiło się całkiem rodzinnie w tej kampanii. Jedni spierają się o teścia Andrzeja Dudy, inni zajmują się synem prezydenta Bronisława Komorowskiego. Są jeszcze i tacy, którzy mogą pochwalić się tym, że sukcesy odnoszą dzięki... mamie i tacie.
    Rysim pazurem. Co może mama Kukiza?
    Mam tutaj na myśli Pawła Kukiza, którego media zaszufladkowały jako kandydata z gatunku "niepoważnych". Tymczasem Kukiz poinformował, że zebrał 100 tysięcy podpisów, chociaż wcześniej nikt mu na to większych szans nie dawał. Złośliwie nawet mówiono, że prędzej straci wszystkie włosy na głowie, niż zdobędzie wymagane głosy. A jakby tego było mało, w przedwyborczych rankingach Kukiz przebił się na trzecią pozycję, wyprzedzając dr Magdalenę Ogórek, kandydatkę SLD.

    Ale Kukiz właśnie jest dowodem na to, że... rodzina może wiele. Dowód? Proszę bardzo. Muzyk pytany kilka tygodni temu w TOK FM przez Jana Wróbla, kto mu zbierze te 100 tysięcy podpisów, odparł: mama, tata...
    I dalej mówił do dziennikarza: - Pan nie wie, ilu znajomych ma moja mama. Jak długo potrafi rozmawiać przez telefon, jaką ma moc przekonywania. Teraz Wróbel i my już wiemy, co może mama. Zwłaszcza mama Pawła Kukiza.

    No a tak poważnie - jak bumerang wraca pytanie - na czym polega fenomen tego muzyka, że bez politycznego zaplecza, bez złotówki na kampanię z kasy państwowej zaszedł tak wysoko? To proste, Kukiz jest prawdziwy, niezbyt odkrywczy w swoich poglądach, ale prawdziwy. Od początku jedzie na jednym paliwie: chce zmiany ustroju, który - jak tłumaczy - nie służy obywatelom, tylko partiom i urzędniczym klanom. Taka muzyka to miód na niejedno serce.

    Kukiz to taki nasz polski Beppe Grillo. Włoski showman i polityk też wyrósł na glebie antysystemowej. Tyle że Grillo nie tylko założył partię Ruch Pięciu Gwiazd, ale wprowadził ją do włoskiego parlamentu. Tymczasem Kukiz jest nadal politycznie samotny i niczego nie zbudował koło siebie. Może więc powinna się wziąć za to mama?

    Czytaj więcej felietonów Ryszardy Wojciechowskiej z cyklu "Rysim pazurem"

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      mama

      antek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Gdyby nie SAMOOBRONA, to by nadal zbierał

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Świetny tekst!

      Justa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      I pięknie napisany, Pani Rysiu.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo