Data dodania: 2011-03-10 17:16:49 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-03-10 21:52:43
Aleksander Grad liczy na dalszy rozwój działalności stoczniowej w Gdyni (© Tomasz Bołt)
Minister skarbu Aleksander Grad powiedział w czwartek dziennikarzom, że w stoczni gdyńskiej budowane są statki i w związku z tym pracownicy, którzy odeszli z pracy mogą wrócić. Wyraził nadzieję, że we wrześniu będzie mógł to samo powiedzieć o stoczni w Szczecinie.
- - - (gość), 16.04.11, 19:19:40
Miesięcznik "Nasze MORZE" konfrontuje hurra-optymistyczne wypowiedzi ministra z faktami i rzeczywistością...
"Propaganda sukcesu?"
Minister Skarbu Aleksander Grad odwiedził Stocznię Gdynia 10 marca, niecały rok po zwolnieniu ostatnich jej pracowników. Podczas briefingu prasowego nie posiadał się z radości: - Stocznia dzisiaj funkcjonuje, jest miejscem, gdzie nie tylko jest praca, ale gdzie widać wyraźnie, że budowane są statki, budowane są różne urządzenia - mówił. Stwierdził, że decyzja o sprzedaży części terenów stoczni była słuszna i przynosi oczekiwane przez rząd efekty.
- więcej w kwietniowym wydaniu "Naszego MORZA"
nr 4/2011…
…od 15 kwietnia w sprzedaży w salonach EMPiK, Ruch, Inmedio, Kolporter, sieci sprzedaży Garmond Press i Franpress
- - - - -
warto dodać, że "Nasze MORZE" zadało ministrowi Gradowi kilka pytań w związku z jego wypowiedziami podczas marcowej wizyty w byłej Stoczni Gdynia...
pracownicy biura prasowego ministra przez wiele dni zapewniali redakcję "Naszego MORZA", że odpowiedź na nie jest przygotowywana, jednak niemal trzy tygodnie po ich wysłaniu poinformowano redakcję, że odpowiedzi nie będzie...
- dlaczego? - na to pytanie pracownicy biura prasowego ministra również nie byli w stanie odpowiedzieć...
przeczytaj pytania do ministra Grada w n-rze kwietniowym "Naszego MORZA"...
odpowiedzi (0)
skomentuj--- (gość), 11.03.11, 17:48:03
wypowiedzi ministra, a także ten i inne (hurra)optymistyczne materiały medialne z ostatnich miesięcy o rzekomym "odrodzeniu" stoczni i ponownym kwitnieniu w niej produkcji nie oddają rzeczywistej sytuacji - nie pokazują, jaka degradacja "cywilizacyjno-techniczna" jeśli chodzi o wykorzystanie majątku takie optymistyczne zaczarowywanie rzeczywistości mogą przyjąć za dobrą monetę tylko ci, którzy nigdy nie mieli większego pojęcia o produkcji stoczniowej (np. przedstawiciele mediów, którzy interesowali się stocznią powierzchownie i prawie wyłącznie przy okazji protestów stoczniowców i "palenia opon") i nie potrafią porównać programu produkcyjnego, produktów stoczni sprzed i po rozparcelowaniu i wyprzedaniu oraz nie rozumieją istoty (głównie techniczno-rynkowej) produkcji stoczniowej "Grad wyjaśnił, że prywatni inwestorzy poczynili w stoczni inwestycje o wartości setek milionów złotych." - prosimy o konkretne, dokładne podliczenie i pokazanie opinii publicznej tych "setek milionów" "Pełnomocnik zarządu spółki Crist powiedział w rozmowie z PAP, że obecnie spółka realizuje 13 kontraktów, z czego 3 związane są z produkcją statków rybackich, dwa to produkcja promów fiordowych" - prosimy o informację: które za tych kontraktów dotyczą statków w pełni wyposażonych "pod klucz" i budowanych na własne konto stoczni, a nie obejmują jedynie częściowo wyposażonych kadłubów dla stoczni zagranicznych... które z tych kontraktów dotyczą statków zaprojektowanych koncepcyjnie w Polsce (które dały zatrudnienie polskim projektantom statków, nie mówię tu o mniej twórczej pracy konstruktorów czy opracowujących projekty wykonawcze / rysunki warsztatowe)?... na całym świecie infrastruktura przemysłowa z dostępem do nabrzeży i akwenów (portowych), po których mogą pływać statki wykorzystywana jest do produkcji stoczniowej, offshore i przełądunków (porty, terminale), ewentualnie przez przemysł przyportowy, który ze swej natury nie może się obyć bez dostępu do nabrzeży... dlaczego marnować tę infrastrukturę na studia filmowe? - portu czy stoczni nie da się przenieść wgłąb lądu, studio filmowe - można... część potencjału infrastruktury zagospodarowana jest na remonty statków - ale tak było i przed rozparcelowaniem stoczni... już conajmniej kilka lat przed jej zamknięciem mniejszy suchy dok był wykorzystywany praktycznie wyłącznie przez stocznie remontowe... ta wizyta Grada w stoczni, to była oficjałka i pokazówka (jak "gospodarska wizyta" Gierka w zakłądzie pracy w czasach PRL - teraz, tak, jak i wtedy, pełna propagandy sukcesu i zakłamania) "menago" / gospodarzem spotkania był P. Michalak, ktory jest człowiekiem Grada i jego głównym zadaniem w stoczni jest zamydlający oczy PR - pokazywanie procesu kompensacyjnego jako sukcesu dziwne, że dziennikarze są tak niedociekliwi i tak "łykają" te propagandowe "ściemy", ja ta pokazówka - wizyta Grada w byłej Stoczni Gdynia.
odpowiedzi (0)
skomentujkowal (gość), 11.03.11, 11:12:39
Przyjechał zobaczyć co zniszczył. 2,5 tys stoczniowców nadal jest bez pracy i środków do życia, a zatrudniani w CRIST pracownicy przymuszani do zakładania jednoosobowej działalności, aby w prosty sposób pozbawić ich wszystkich praw pracowniczych. Inni brani z łapanki na tydzień dwa i dziękujemy.To najgorsza firma działająca w Gdyni.
odpowiedzi (0)
skomentujBiuro Prenumeraty
Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26
Prenumerata
Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202
Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14
Reklama
Polska Dziennik Bałtycki
80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303
Redakcja
Oddziały lokalne redakcji
Reklama
Reklama
Dlaczego reklama w "Polsce Dzienniku Bałtyckim"? Bo od lat jesteśmy najbardziej poczytnym tytułem na Pomorzu, liderem pod względem sprzedaży i czytelnictwa wg badań Instytutu SMG/KRC. Średni nakład naszej gazety wynosi 56 035 egzemplarzy. Zadzwoń po reklamę 58 30 03 200. »
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.