Strzał ochroniarza na lotnisku w Malborku był zgodny z...

    Strzał ochroniarza na lotnisku w Malborku był zgodny z przepisami

    Radosław Konczyński

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Lotnisko pod Malborkiem

    Lotnisko pod Malborkiem ©Archiwum

    Żandarmeria Wojskowa uznała, że pracownik SUFO, który oddał strzał na lotnisku w Malborku nie sprawił by ktoś znalazł się w sytuacji niebezpieczństwa.
    Lotnisko pod Malborkiem

    Lotnisko pod Malborkiem ©Archiwum

    Wiadomość o tzw. niekontrolowanym wystrzale, który przytrafił się pracownikowi ochrony na podmalborskim lotnisku, otrzymaliśmy od anonimowego informatora.

    - Zachowanie ochroniarza spowodowało zagrożenie dla życia osób znajdujących się wraz z nim w magazynie broni - uważa mieszkaniec, który przekazał nam tę informację.

    Malbork: Prokurator bada strzały na lotnisku. Pracownicy ochrony popełnili błędy?

    Inne zdanie ma na ten temat Żandarmeria Wojskowa, do której trafiła sprawa. W elbląskim oddziale ŻW wyjaśniono nam, że do wystrzału rzeczywiście doszło na początku lutego, jednak nikt nie znalazł się z tego powodu w niebezpieczeństwie.

    - W godzinach porannych pracownik SUFO [specjalistycznej uzbrojonej formacji ochronnej - dop. red.], w trakcie przekazania obowiązków, podczas sprawdzenia i rozładowania broni faktycznie oddał strzał. Żandarmeria Wojskowa podjęła czynności służbowe w tej sprawie, ale nie stwierdzono znamion czynu zabronionego - wyjaśnia ŻW.

    Według jej ustaleń, strzał oddano w miejscu przeznaczonym do rozładowania broni oraz nie było narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.

    Obecnie, od początku 2015 roku, ochroną malborskiej jednostki wojskowej zajmuje się firma Konsalnet.

    Za czasów jej poprzedniczki dochodziło do niekontrolowanych wystrzałów, po których dwa postępowania prowadziła malborska prokuratura. Raz przy zdawaniu broni przez ochroniarza pociski utknęły w ścianie, innym razem - w podłodze. Na szczęście, nikt wtedy nie ucierpiał.


    r.konczynski@prasa.gda.pl

    Treści, za które warto zapłacić!
    REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


    Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

    Czytaj także

      Komentarze (5)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Konsalnet - oszuści

      NICK (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Konsalnet to beznadziejna firma - oszuści

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ale news

      Ochroniarz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 1

      To normalne,że w firmach ochroniarskich,komenadch policji,jednostkach wojskowych etc.dochodzi do takich sytuacji....W końcu po to są magazyny broni oraz miejsca do tego wyznaczone!!!Nigdy się...rozwiń całość

      To normalne,że w firmach ochroniarskich,komenadch policji,jednostkach wojskowych etc.dochodzi do takich sytuacji....W końcu po to są magazyny broni oraz miejsca do tego wyznaczone!!!Nigdy się takich spraw nie nagłaśniało a teraz wielka sensacja.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      strzał przy zdaniu

      walter (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

      skoro było do tego przeznaczonym - to jasne ze bezpiecznie i wg procedury
      tylko po co ochroniarz ładował pocisk do zamka - czy mieli obowiazek miec bron przeładowana w gotowosci?
      chyba nie ma...rozwiń całość

      skoro było do tego przeznaczonym - to jasne ze bezpiecznie i wg procedury
      tylko po co ochroniarz ładował pocisk do zamka - czy mieli obowiazek miec bron przeładowana w gotowosci?
      chyba nie ma takiej potrzeby , gdyz zawsze sie zdazy przeładowac zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      konfitura

      Jeden (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10

      Znowu jakaś konfitura się znalazła od uprzejmie donoszę. Pewnie jakiś nie dorobiony, bez ważnego celu w życiu.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Niedorobiony - 100% racji

      zPomorza (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Taki ułomny kabel wie, że wiedzą, kulturą, fachowością kariery nie zrobi. Podpiąć się pod kogoś - nie da się - potencjalni dobroczyńcy unikają klienta jak ognia; jedyna "droga" kariery to...rozwiń całość

      Taki ułomny kabel wie, że wiedzą, kulturą, fachowością kariery nie zrobi. Podpiąć się pod kogoś - nie da się - potencjalni dobroczyńcy unikają klienta jak ognia; jedyna "droga" kariery to kablowanie. Miałem takiego w sąsiednim wydziale; przedawkował C2H5OH i zaczął bełkotać bzdety w nieodpowiednim miejscu i czasie. Za sprawą innego kabla dostał czerwoną kartkę i wilczy bilet. Dzisiaj jest wrakiem.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo