Sopot walczy o tańsze bilety w autobusach

    Sopot walczy o tańsze bilety w autobusach

    Kamila Grzenkowska

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Sopocianie chcą płacić za bilet w autobusie tyle, co w kiosku

    Sopocianie chcą płacić za bilet w autobusie tyle, co w kiosku ©Grzegorz Mehring

    Władze Sopotu walczą z Gdańskiem o to, by u gdańskich przewoźników sopoccy pasażerowie mogli kupować tańsze bilety. Obecnie u kierowców mogą zaopatrzyć się jedynie w droższe od biletów jednorazowych bilety godzinne (kosztują 3 zł). Taki stan rzeczy drażni wiele osób. Do sopockiego magistratu przychodzą mieszkańcy, którzy chcieliby płacić w autobusie za bilet jednorazowy 2,50 zł - tak jak w kiosku, a nie 3 zł.
    Sopocianie chcą płacić za bilet w autobusie tyle, co w kiosku

    Sopocianie chcą płacić za bilet w autobusie tyle, co w kiosku ©Grzegorz Mehring

    - Nie rozumiem, dlaczego muszę przepłacać. To nie moja wina, że w okolicy nie ma żadnego kiosku i jedynym miejscem, gdzie mogę zaopatrzyć się w bilet, jest autobus - denerwuje się Karolina Burdzielska z Sopotu.

    Władze miasta przyznają, że problem jest im znany i interweniowali już w Gdańsku, tyle że... bezskutecznie. - Wysłałem w tej sprawie pismo do wiceprezydenta Macieja Lisickiego, który odpowiedział, że nie widzi możliwości wprowadzenia do sprzedaży w autobusach biletów za 2,50 zł.
    Tłumaczył, że Gdańsk prowadzi inną politykę w tej kwestii [Gdańsk chce zachęcać mieszkańców do kupowania biletów okresowych - red.] - przyznaje Bartosz Piotrusiewicz, wiceprezydent Sopotu. - Będziemy jednak nadal walczyć o to, by bilety za 2,50 zł były dostępne w Sopocie - dodaje.
    Wiceprezydent Gdańska Maciej Lisicki, póki co, pozostaje nieugięty w tej kwestii.

    - Nie będziemy zmieniać naszej polityki tylko dlatego, że autobus opuszcza granice Gdańska. Chodzi nam przede wszystkim o to, by zniechęcać ludzi do kupowania biletów w autobusach. Kierowca ma kierować pojazdem, a nie bawić się w sklepikarza - mówi Maciej Lisicki.

    I przypomina - bilety należy kupować w kioskach bądź sklepach, a jedynie w ostateczności u kierowcy. Problem w tym, że w Sopocie m.in. na trasie linii autobusu nr 143 kiosków praktycznie nie ma żadnych. Bartosz Piotrusiewicz przyznaje, że na jednym piśmie do władz Gdańska się nie skończy. - Stoimy na stanowisku, że sprzedaż biletów za 2,50 zł w autobusie jest zasadna - podkreśla.

    Kup "moBilet"


    Obecnie za bilet jednorazowy trzeba zapłacić 2,50 zł, a za godzinny 3 zł. Od maja ceny biletów pójdą w górę. Urzędnicy gdańscy przypominają, że pasażerowie ZTM mogą kupić bilet za 2,50 zł o każdej porze dnia i nocy za pomocą telefonu komórkowego. Należy jednak wcześniej zarejestrować się na stronie www.ztm.gda.pl i kliknąć w "moBilet", gdzie podana jest dalsza instrukcja.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama