PKM będzie miała poślizg? Przetarg na przewoźnika nadal nie...

    PKM będzie miała poślizg? Przetarg na przewoźnika nadal nie jest ogłoszony

    Paweł Durkiewicz

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    PKM będzie miała poślizg? Przetarg na przewoźnika nadal nie jest ogłoszony

    ©fot. T. Bołt

    W styczniu pisaliśmy o tym, że planowany pierwotnie na przełom grudnia i stycznia przetarg na przewoźnika został odłożony na okolice połowy lutego. Informował wtedy o tym członek Zarządu Województwa Pomorskiego Ryszard Świlski, który nadzoruje projekt PKM. Choć w kalendarzu mamy już marzec, Świlski nie ma dobrych wiadomości: Przetarg nadal nie jest ogłoszony.
    PKM będzie miała poślizg? Przetarg na przewoźnika nadal nie jest ogłoszony

    ©fot. T. Bołt

    - Nastąpi to od razu po tym, jak Sejmik przyjmie zmiany w budżecie wojewódzkim - tłumaczy Ryszard Świlski. - Najbliższe posiedzenie Sejmiku zaplanowane jest na ostatni poniedziałek marca. Gdy tylko otrzymamy zielone światło, przetarg będzie mógł być ogłoszony.

    Jak zapewnia Świlski, mimo opóźnienia procedury przetargowej spółka - przewoźnik PKM - ma być znana jeszcze w maju, w najgorszym wypadku - w czerwcu.


    Czy największa inwestycja w historii pomorskiego samorządu (koszt to ponad 914 milionów złotych) przyniesie wielki falstart?

    Rozkład jazdy PKM
    Pierwsza wielka niewiadoma, dotycząca w szczególności początkowego okresu działalności Pomorskiej Kolei Metropolitalnej, to rozkład nowej linii. Procedura zakłada, że przewoźnik kieruje wniosek o przydzielenie tras do zarządcy linii, a ten automatycznie przekazuje go do spółki PKP Polskie Linie Kolejowe.

    Problem w tym, że formalnie PKM nie ma jeszcze... ani przewoźnika, ani zarządcy. Tego pierwszego wyłoni przetarg, z kolei zarządcą będzie PKM SA, jednak zyska ten tytuł dopiero, gdy nowo wybudowana linia otrzyma autoryzację bezpieczeństwa. Prawdopodobnie stanie się to dopiero w lipcu lub sierpniu.

    Czytaj też: Pierwszy pociąg dla PKM przyjedzie 12 marca


    Bilet metropolitalny
    Już w zeszłym roku przewodniczący zarządu Metropolitalnego Związku Komunikacji Zatoki Gdańskiej Hubert Kołodziejski zapowiedział na naszych łamach, że Pomorska Kolej Metropolitalna zostanie objęta projektem biletu metropolitalnego.

    - Dajemy sobie czas do końca maja, aby wraz z władzami gmin zrzeszonymi w MZKZG zatwierdzić plan zintegrowania taryfy - mówi Hubert Kołodziejski. - To będzie ostatni dzwonek, by przed wrześniową inauguracją zamówić nowe bilety i wprowadzić zmiany w oprogramowaniu.

    Wszystko wskazuje jednak na to, że do pełnej integracji PKM nie dojdzie.

    Tak będzie wyglądał przystanek PKM Gdańsk Osowa. Prace mają zakończyć się do końca roku

    Synchronizacja
    Od rozkładu jazdy PKM zależy kształt zmian, jakie zostaną naniesione w siatce połączeń gdańskiego Zarządu Transportu Miejskiego. Pasażerowie autobusów i tramwajów, których mogą dotyczyć korekty, niepokoją się o swoje połączenia, niektórzy - tak jak na Osowej - już protestują, jednak na wyjaśnienie sytuacji będą musieli poczekać, być może nawet do sierpnia.

    Pojawia się też pytanie, czy w warunkach niezintegrowanej całkowicie taryfy biletowej ZTM, jako gdański przewoźnik komunalny, nie będzie traktował samorządowej PKM-ki jako konkurencję w walce o pieniądze pasażera.
    Przedstawiciele gdańskiego przedsiębiorstwa zaprzeczają tym spekulacjom.

    Masz wątpliwości, sugestie związane z funkcjonowaniem Pomorskiej Kolei Metropolitalnej? Zapraszamy do zadawania pytań. O odpowiedzi poprosimy urzędników


    Treści, za które warto zapłacić! REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI

    Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND




    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nie bardzo rozumiem

    nef (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    tak wiele mieszkańców oczekuje na kolejkę ... a tu wszystko jak zwykle na ostatnią chwilę - a do tego brak biletu metropolitalnego to jest na prawdę nie do pomyślenia, że w dobie komputerów i...rozwiń całość

    tak wiele mieszkańców oczekuje na kolejkę ... a tu wszystko jak zwykle na ostatnią chwilę - a do tego brak biletu metropolitalnego to jest na prawdę nie do pomyślenia, że w dobie komputerów i takiej technologii Panom z magistratów ciężko tak banalną sprawę załatwić !zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zenada. chyba cos kombinuja z przetargiem

    mm (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Pewnie kombinuja jak moga zeby dac trase swoim Przewozom Regionalnym. Arriva od poczatku zglasza wole startu w tym przetargu. UE powinna tu patrzec na rece UM, zeby bylo wszystko lege artis...rozwiń całość

    Pewnie kombinuja jak moga zeby dac trase swoim Przewozom Regionalnym. Arriva od poczatku zglasza wole startu w tym przetargu. UE powinna tu patrzec na rece UM, zeby bylo wszystko lege artis przeciez dala na te inwestycje setki milionow euro! Od poczatku bylo widac, ze poza imponujacym tempem budowy (w koncu kasa z unii) nikt nie ma calosciowego pomyslu ani a ta linie ani na funkcjonowanie komunikacji jako calosci w regionie. Z** sciska, jak patrzy sie na wielkopolske, dolny slask czy inne regiony.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Niedługo skończą budowę a głupiego przetargu nie potrafią ogłosić...

    Piotr (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Szkoda gadać...

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo