Centrum oparzeń musi w Gdańsku powstać! [KOMENTARZ]

    Centrum oparzeń musi w Gdańsku powstać! [KOMENTARZ]

    Mariusz Szmidka

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Odłożenie budowy centrum leczenia oparzeń jest dla mnie wiadomością szokującą, kompletnie niezrozumiałą i wręcz kuriozalną.
    Mariusz Szmidka

    Mariusz Szmidka ©Archiwum DB

    Czytaj więcej na ten temat: Centrum leczenia oparzeń w Gdańsku nie powstanie? GUMed musiał zrezygnować z budowy

    Nasza redakcja jest gorącym zwolennikiem stworzenia w Gdańsku takiego ośrodka. Mocno kibicujemy dr Hannie Tosińskiej-Okrój, która od ponad 20 lat walczy o jego powstanie.

    Wydawało się, że wszystko jest załatwione - lokalizacja, projekt budowlany i wykonawczy. I finansowanie - z budżetu centralnego i regionalnego, ale też ze środków zgromadzonych na koncie ofiar tragicznego pożaru w Hali Stoczni Gdańskiej w roku 1994 (zginęło wówczas 7 osób, a 282 zostały ranne).

    Ośrodek miał być wybudowany do końca tego roku. A teraz okazuje się, że z powodów proceduralnych inwestycję trzeba odłożyć ad acta. Nie ma na to naszej zgody.

    Apeluję do marszałka M. Struka, rektora J. Morysia i wiceministra S. Neumanna, aby znaleźli wyjście, czyli prawną możliwość, i dokończyli tę ważną dla Pomorza inwestycję!

    Treści, za które warto zapłacić! REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI

    Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND


    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A Słowo ciałem sie stało...

    Śledź (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    ...w historii jak dotąd tylko raz. Uzasadnieniem typu "must" byłoby wysokie ryzyko wystąpienia konieczności hospitalizacji większej ilości ludzi z takimi obrażeniami. Czyli ponadprzeciętne...rozwiń całość

    ...w historii jak dotąd tylko raz. Uzasadnieniem typu "must" byłoby wysokie ryzyko wystąpienia konieczności hospitalizacji większej ilości ludzi z takimi obrażeniami. Czyli ponadprzeciętne zagrożenie wypadkami. A to zdarza się w przemyśle. Który właśnie w Gdańsku dogorywa. Zrozumiałe są chęci istniejącej "kady". Tylko po co? Coś za coś. Inwestujemy w sztukę i deweloperkę, tam trudno się poparzyć.
    To nie kpina z poważnej sprawy ale może chodzi tu o "poparzonych" inaczej?zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nazcelny

    kowal (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Panie naczelny ! musi to na Rusi, to pobożne życzenia do nie zrealizowania zapewniam

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo