Pomorze: Wojna wędkarzy z wodniakami o pomosty

    Pomorze: Wojna wędkarzy z wodniakami o pomosty

    Tomasz Chudzyński

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Żeglarze i motorowodniacy z powiatu nowodworskiego protestują przeciwko zapowiadanym przez lokalne koła Polskiego Związku Wędkarskiego kontrolom legalności pomostów.
    Wędkarze twierdzą, że niemal wszystkie pomosty na brzegach żuławskich akwenów, w okolicach prywatnych działek, są wybudowane bez koniecznego zezwolenia wodno-prawnego. Ich zdaniem konstrukcje te mogą być niebezpieczne dla żeglugi i rzecznej przyrody.

    Dlatego chcą sporządzić listę pomostów a samowole budowlane zgłosić w powiatowym nadzorze budowlanym. Ponadto twierdzą, że właściciele przybrzeżnych działek ograniczają im bezprawnie dostęp do wód.

    Wzburzeni wodniacy ripostują, że wędkarze nie mają prawa kontrolować pomostów.
    - Tego typu akcje mogą zaszkodzić rodzącej się na naszym terenie turystyce wodniackiej - mówi Janusz Charliński, z lokalnego oddziału Polskiego Związku Motorowodnego i Narciarstwa Wodnego. - Zbyt dużo osób pracowało nad rozwojem żeglarstwa, by teraz to w ten sposób niszczyć. Przecież pomosty muszą funkcjonować, do zwykłego wybrzeża nie da się zawinąć. Wody są dla wszystkich, a wędkarze nie mogą sobie przywłaszczać prawa do decydowania o tym, co nad wodą jest legalne, a co nie.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama