Człuchów: PiS już nie chce pomnika smoleńskiego

    Człuchów: PiS już nie chce pomnika smoleńskiego

    Wojciech Piepiorka

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Już sześć dni po katastrofie tablicę pamięci ofiar Smoleńska odsłonięto w Rzeczenicy

    Już sześć dni po katastrofie tablicę pamięci ofiar Smoleńska odsłonięto w Rzeczenicy ©Wojciech Piepiorka

    W Człuchowie prawdopodobnie nie będzie pomnika upamiętniającego ofiary katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem z 10 kwietnia ub.r. Władze miasta zgodziły się na postawienie go w Alei Zasłużonych na człuchowskim cmentarzu Komunalnym, co się jednak nie spodobało pomysłodawcom, skupionym wokół powiatowych struktur Prawa i Sprawiedliwości.
    Już sześć dni po katastrofie tablicę pamięci ofiar Smoleńska odsłonięto w Rzeczenicy

    Już sześć dni po katastrofie tablicę pamięci ofiar Smoleńska odsłonięto w Rzeczenicy ©Wojciech Piepiorka


    Początkowo inicjatorzy chcieli, by pomnik stanął na Rynku w Człuchowie. Gdy się to okazało niemożliwe z prawnego punktu widzenia (wyklucza to plan miejscowy, a poza tym starówka jest zabytkiem i konieczna byłaby zgoda konserwatora), zaproponowali plac Bohaterów.

    Tę propozycję przeanalizowali człuchowscy radni, którzy wcześniej zasięgnęli opinii swoich wyborców. Rajcy przekazali burmistrzowi Ryszardowi Szybajle, że prawie wszyscy ich rozmówcy byli przeciwni pomysłowi.


    - Nie zapomnikujmy się - to tylko jeden z negatywnych głosów naszych Czytelników, którzy dzwonili do naszej redakcji w Człuchowie w reakcji na nasze wcześniejsze publikacje o propozycji PiS.

    W odpowiedzi na wniosek członków PiS burmistrz napisał więc, że radni wyrazili zgodę na postawienie pomnika, ale w Alei Zasłużonych na cmentarzu. Dodał nawet, że zgoda działaczy PiS na takie rozwiązanie spowodowałaby, że już na sesji Rady Miejskiej w najbliższą środę przegłosowana zostałaby odpowiednia uchwała, a burmistrz użyczyłby bezpłatnie kawałka ziemi pod tablicę i obelisk.

    Inicjatorzy wcale na to nie przystali. Stanisław Jurek, szef Prawa i Sprawiedliwości w powiecie człuchowskim, stwierdził, że taka propozycja radnych to nieporozumienie i takie stanowisko władz miasta oznacza, że pomnik w Człuchowie nie stanie. Członkowie komitetu organizacyjnego nie zgadzają się na lokalizację tablicy pamiątkowej z obeliskiem na cmentarzu i nie będą już próbowali przekonać włodarzy do swoich racji.

    Jurek nie chciał się odnieść do uwagi burmistrza i radnych, że mogą występować tylko w imieniu mieszkańców Człuchowa, a nie całego powiatu i dlatego należałoby usunąć z proponowanego napisu na tablicy podpis "społeczeństwo miasta i powiatu człuchowskiego". To radni stawiali za warunek przegłosowania uchwały.

    Burmistrz Człuchowa także nie chciał szerzej komentować reakcji PiS.
    - Nie ma co jeszcze bardziej podnosić temperatury, która i tak wokół tego tematu niepotrzebnie się podniosła - mówi Ryszard Szybajło. - Przedstawiliśmy propozycję, którą z radnymi uznaliśmy za najlepszą. Jeśli pomysłodawcy ustawienia pomnika uznali ją za niesatysfakcjonującą - ich wola.

    O innych inicjatywach smoleńskich na Pomorzu czytaj we wtorkowym, papierowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego"


    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama