Słupsk: Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska odrzuciła...

    Słupsk: Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska odrzuciła dokumenty,a woda nadal zalewa Rowy

    Robert Gębuś

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Nie ma szans, by w tym roku mieszkańcy zalewanych przez fale Rowów doczekali zabezpieczenia brzegu morskiego. Podobna sytuacja czeka Ustkę i Łebę. Urząd Morski w Słupsku nie wystartuje w marcu po unijne środki z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, na ochronę brzegów morskich od Ustki do Łeby. Na przeszkodzie stanęła im... papierkowa robota.
    Raport, dotyczący wpływu inwestycji na środowisko, został zakwestionowany przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Gdańsku. - Raport zawierał poważne braki i uchybienia - mówi Hanna Dzikowska, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. - Musi on zostać zrobiony zgodnie ze sztuką.

    Tymczasem UM w Słupsku robił to własnymi siłami. Tych starczyło na sporządzenie raportów na inwestycje w Kołobrzegu i Darłowie. - Tam zaakceptował to RDOŚ w Szczecinie - mówi Adam Borodziuk, dyrektor ds. technicznych w Urzędzie Morskim w Słupsku.

    - To nie dotyczyło parku narodowego, jak w tym przypadku - ripostuje Dzikowska. - Jesteśmy rozliczani z prawidłowości oceny dokumentacji przez organy unijne.

    Urzędnicy UM nosili się nawet z zamiarem złożenia niepełnej dokumentacji, ale ostatecznie pomysł upadł.

    - Myśleliśmy, żeby złożyć niekompletną dokumentację - wyjawia Tomasz Bobin, dyrektor Urzędu Morskiego w Słupsku. - Nie chcieliśmy jednak tego robić, żeby nie odrzucono nam wniosku. Po poprawkach, przy kolejnym podziale środków, bylibyśmy "na celowniku".

    Kolejny konkurs o unijne dofinansowanie będzie miał miejsce latem. Pod uwagę brane są terminy pomiędzy czerwcem a sierpniem. W przypadku przyznania pieniędzy inwestycja ruszyłaby najwcześniej w przyszłym roku. Tymczasem o ratunek najbardziej krzyczą Rowy, gdzie woda zabiera nie tylko plażę, ale i wdziera się do wioski.

    - Raport mógłby zostać uzupełniony. Zawsze byłaby szansa, że pieniądze byłyby już teraz - mówi Jadwiga Fudala, sołtys Rowów. - Zalewa nas woda, ale widać, że ważniejsze są zwierzęta niż ludzie - kwituje.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama