Paryż wyszedł na ulice. Marsz ku pamięci ofiar zamachów...

    Paryż wyszedł na ulice. Marsz ku pamięci ofiar zamachów terrorystycznych we Francji [ZDJĘCIA+VIDEO]

    Elżbieta Dominik / AIP

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Brak dokładnych danych na temat liczby uczestników największego marszu; szacuje się, że w stolicy Francji uczestniczyło w nim od 1,3 mln do 2 mln osób. Ministerstwo spraw wewnętrznych oceniło, że było to “wydarzenie bez precedensu” - nigdy w historii Francji tak wiele osób nie wyszło na ulice.


    CNN Newsource/RUPTLY/x-news


    Marsz rozpoczął się tuż po godzinie 15.00 na Placu Republiki. W pierwszym rzędzie wyruszyli bliscy siedemnastu ofiar, a tuz za nimi ponad 40 przywódców państw świata. Byli śród nich premier Wielkiej Brytanii David Cameron, kanclerz Angela Merkel, palestyński przywódca Mahmud Abbas, premier Izraela Benjamina Netanjahu, a także szefowa polskiego rządu Ewa Kopacz. Także przewodniczący Komisji Europejskiej Jean Claude Juncker oraz szef Rady Europejskiej Donald Tusk.

    “Dzisiaj Francja stała się stolicą wolnego świata” - powiedział francuski prezydent Francois Hollande na rozpoczęcie marszu. Ze względów bezpieczeństwa przywódcy przeszli - jak pisze “Le Figaro” - odcinek 200 metrów z liczącej 3,5 kilometra trasy do Placu Narodu.

    Nad bezpieczeństwem uczestników marszu czuwało około 2 tys. policjantów i 1350 przedstawicieli żandarmerii; część z nich ściągnięto do Paryża z innych regionów Francji.

    Na dachach budynków znajdujących się na trasie przemarszu można było zobaczyć uzbrojonych snajperów. Uczestnicy marszu nieśli flagi narodowe:francuskie, włoskie, hiszpańskie i brytyjskie, a także transparenty z napisami “wolność”. Były także ołówki i długopisy, w tym ogromny ołówek z napisem angielskim “nie boję się”.
    Wmarszu uczestniczyli także przedstawiciele społeczności muzułmańskiej i żydowskiej. Na trasie przemarszu pojawił się też mężczyzna z ogromnym transparentem:“Jestem muzułmaninem, ale nie terrorystą”.

    Nie tylko Paryż był miejscem demonstracji. W niedzielnych manifestacjach w innych miastach Francji wzięło udział co najmniej półtora miliona ludzi; w tym około 300 tys. w Lyonie około 140 tys. w Bordeaux, w Rennes - 115 tys., około 100 tys. w Grenoble, a także w mniejszych miastach:Saint-Etienne, Toulonie, Strasburgu, Clermont-Ferront czy Dijon.

    Marsze poparcia odbyły się również m.in. w: Londynie, Madrycie, Salonikach, Kairze, Sztokholmie, Ramallah, Sydney i Tokio.

    W związku z atakami we Francji wprowadzono najwyższy stopień zagrożenia terrorystycznego (tzw. plan Vigipirate). Ma on zostać utrzymany w najbliższych tygodniach.

    W piątek cztery osoby zginęły w koszernym supermarkecie na wschodzie Paryża. Policja uważa, że napastnik Amedy Coulibaly dzień wcześniej zastrzelili policjantkę. W środę Cherif i Said Kouachi zaatakowali siedzibę magazynu satyrycznego, zabijając 12 osób - w tym ośmiu dziennikarzy i dwóch policjantów, jedenaście osób zostało rannych.

    W niedzielę prezydent Francois Hollande spotkał się z przedstawicielami społeczności żydowskiej. Po zakończeniu spotkania przewodniczący Rady Instytucji Żydowskich we Francji (CRIF), Roger Cukierman, poinformował, że sytuacja we Francji po ataku na siedzibę tygodnika satyrycznego i wzięciu zakładników w sklepie z koszerną żywnością uważa za “stan wojny”. “Wyraziliśmy nasz smutek i gniew, omówiliśmy szereg pilnych działań. (...) Powiedziano nam, że zydowskie szkoły, wszystkie synagogi będą chronione, jeśli to konieczne, przez policję i wojsko” - powiedział Cukierman po spotkaniu.

    Przez trzy dni we Francji obowiązywała żałoba narodowa. Pierwsze marsze odbyły się już w sobotę; na ulice francuskich miast wyszło 700 tys. ludzi.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      czy krul europy, ojciec juzefa bonka z ambergoldu, przybijal tam zolwika z makrelom?

      Zgłoś naruszenie treści

      bo jak wyyebali w kosmos tego wstretnego kaczora, to z wujaszkiem putinowskim rechoczac sobie strzelali z piasteczki.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama