POMOC DLA OFIAR NAWAŁNICY
    PCK: 11 1160 2202 0000 0003 0286 5549 | CARITAS: 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384 Z DOPISKIEM "WICHURA" LUB SMS "WICHURA" NA NR 72052

    Czarny piątek na Pomorzu. Skutki nawałnicy nadal odczuwalne

    Rozwiń

    Czarny piątek na Pomorzu. Skutki nawałnicy nadal odczuwalne

    Nikt nie był w stanie wyobrazić sobie, jakiego spustoszenia przez zaledwie kilkadziesiąt minut będzie w stanie dokonać wiatr. Pięć ofiar śmiertelnych, setki budynków i tysiące hektarów lasu dosłownie zmiecionych z powierzchni ziemi.

    Problemy z systemem Tristar w Gdyni. Nowe autobusy nie...

    Problemy z systemem Tristar w Gdyni. Nowe autobusy nie wyświetlają się na tablicach

    Szymon Szadurski

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Kolejne problemy z wdrażaniem systemu inteligentnego sterowania ruchem Tristar w Gdyni. Kilka dni temu na ulice miasta wyjechało 15 nowych autobusów marki MAN, nie wyposażono ich jednak w urządzenia wykrywające ich obecność na skrzyżowaniach. Nie pojawiają się w związku z tym na tablicach systemu dynamicznej informacji przystankowej.
    Tristar miał działać wraz z końcem ubiegłego roku, a do dziś system szwankuje. Na tablicach nie wyświetlają się nowe autobusy

    Tristar miał działać wraz z końcem ubiegłego roku, a do dziś system szwankuje. Na tablicach nie wyświetlają się nowe autobusy ©Tomasz Bołt

    Nie wiadomo, kto ma zapłacić za przemontowanie urządzeń Tristara ze starych, wycofywanych z eksploatacji pojazdów, do nowych. Jak ustaliliśmy, toczą się w tej sprawie gorące dyskusje między urzędnikami miejskimi, przewoźnikiem i właścicielem autobusów, Przedsiębiorstwem Komunikacji Miejskiej, Zarządem Komunikacji Miejskiej oraz wykonawcą systemu, firmą Qumak. W tym tygodniu ma dojść do spotkania w gronie wszystkich zainteresowanych stron.

    Czytaj też: W Gdyni boją się, że system Tristar rozreguluje system komunikacji

    Sytuacja jest poważna, bowiem lada dzień na ulice miasta ma wyjechać kolejnych 15 nowych autobusów. Tym razem będą to solarisy, zakupione przez innego przewoźnika, Przedsiębiorstwo Komunikacji Autobusowej. Także jednak PKA nie może na własną rękę przemontować urządzeń Tristara do nowych autobusów, tymczasem wykonawca systemu, Qumak, zażądał za taką usługę - jak ustaliliśmy - kwoty 2 tys. złotych od każdego z pojazdów.

    Pieniędzy tych nie ma ani w planie wydatków ZKM, ani przewoźnika, nie zabezpieczono ich też w projekcie budżetu miasta. Wiele wskazuje więc na to, iż także kursy nowych solarisów nie będą wyświetlały się na tablicach przystankowych, co spowoduje jeszcze większe zamieszanie wśród pasażerów.

    Czytaj również: Tristar w Trójmieście z poślizgiem. Są kłopoty z rozkładami jazdy w Gdyni i mandatami

    Urzędnicy miejscy na temat całej sytuacji wypowiadają się bardzo dyplomatycznie.
    - Jest faktycznie problem z systemem informacji przystankowej, nie działa on do końca poprawnie, jednak naciskamy coraz mocniej na wykonawcę, aby jak najszybciej wdrożył zapowiadane rozwiązania - powiedział nam Jacek Oskarbski, kierownik działu inżynierii transportu w Zarządzie Dróg i Zieleni w Gdyni.

    Jak ustaliliśmy, zamieszanie mogło wyniknąć na skutek błędu urzędników podczas pisania specyfikacji przetargowej na obsługę systemu, gdyż nie umieścili oni tam zapisu o konieczności ponoszenia kosztów przez wykonawcę przy okazji przemontowywania urządzeń Tristara ze starszych autobusów na nowe.

    W piątek w warszawskiej centrali spółki Qumak nie udało nam się znaleźć nikogo, kto skomentowałby zaistniałą sytuację.

    s.szadurski@prasa.gda.pl

    Treści, za które warto zapłacić! REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI

    Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND


    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama