"Dziennik Bałtycki" w 1945 r.: Przed przybyciem żołnierzy po...

    "Dziennik Bałtycki" w 1945 r.: Przed przybyciem żołnierzy po demobilizacji

    redakcja "Dziennika Bałtyckiego"

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    "Dziennik Bałtycki" w 1945 r.: Przed przybyciem żołnierzy po demobilizacji
    1/3

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    Zbliża się dzień powitania naszych dzielnych żołnierzy. Po latach walk i trudów wrócą do normalnego życia, do pracy i rodzin.
    Powracający żołnierze dzielą się na dwie kategorie: mieszkańców obecnych polskich terenów i Polaków zza Bugu. Z pierwszymi nie będzie żadnego kłopotu: po prostu wrócą do swoich domów, do dawnych warsztatów pracy.

    Drugich musimy otoczyć opieką, pomóc im w wyszukaniu mieszkania i zatrudnienia.
    Rodziny ich już są częściowo w Polsce. Przyjeżdżają jako repatrianci. Lecz żołnierz nie zawsze wie, gdzie znajduje się jego rodzina. Tutaj mogą przyjść z pomocą PUR [Powiatowy Urząd Repatriacyjny - dop. red.], który prowadzi ewidencję repatriantów, i do niego przede wszystkim zwróci się zdemobilizowany żołnierz z prośbą o wyszukanie adresu krewnych.

    Województwo nasze nie otrzyma rolników, gdyż żołnierze - rolnicy będą osiedlani na kresach zachodnich. Otrzymamy robotników, rzemieślników, pracowników umysłowych. Wszyscy muszą otrzymać pracę i dach nad głową. Oni przede wszystkim mają pełne prawo do dobrych warunków.
    "Dziennik Bałtycki", 1945 r.





    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama