POMOC DLA OFIAR NAWAŁNICY
    PCK: 11 1160 2202 0000 0003 0286 5549 | CARITAS: 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384 Z DOPISKIEM "WICHURA" LUB SMS "WICHURA" NA NR 72052

    Czarny piątek na Pomorzu. Skutki nawałnicy nadal odczuwalne

    Rozwiń

    Czarny piątek na Pomorzu. Skutki nawałnicy nadal odczuwalne

    Nikt nie był w stanie wyobrazić sobie, jakiego spustoszenia przez zaledwie kilkadziesiąt minut będzie w stanie dokonać wiatr. Pięć ofiar śmiertelnych, setki budynków i tysiące hektarów lasu dosłownie zmiecionych z powierzchni ziemi.

    Agnieszka Cegielska, pogodynka TVN: Tyle mamy w życiu, ile...

    Agnieszka Cegielska, pogodynka TVN: Tyle mamy w życiu, ile damy z siebie innym [ROZMOWA]

    rozm. Marta Irzyk

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    O pracy w telewizji, o życiu w Trójmieście i Warszawie - z pogodynką TVN, Agnieszką Cegielską, pochodzącą z Malborka rozmawia Marta Irzyk.
    Agnieszka Cegielska: Kiedyś przeczytałam mądre zdanie, że jeśli nie możemy wyrobić się z zaplanowanymi obowiązkami, to musimy dołożyć sobie jeszcze jedno

    Agnieszka Cegielska: Kiedyś przeczytałam mądre zdanie, że jeśli nie możemy wyrobić się z zaplanowanymi obowiązkami, to musimy dołożyć sobie jeszcze jedno zadanie - sprawdziłam, to działa! ©Wikimedia Commons

    Jest Pani laureatką dwóch Telekamer, teraz otrzymała Pani nominację do kolejnej. Jak Pani myśli, co jest gwarancją takiego sukcesu?
    Przez wszystkie lata pracy na szklanym ekranie każdego dnia starałam się traktować widzów tak, jak sama chciałabym być traktowana - z szacunkiem, uśmiechem, wysyłając jak najwięcej dobrej energii. Wielokrotnie nasi widzowie odwzajemniają ten uśmiech, co mnie bardzo cieszy. Nominacja do Telekamer prozy życia nie zmienia, bo budzik nadal będzie dzwonić o godzinie 4.30, ale jest bardzo miłym wyróżnieniem. Wsparcie od widzów, nie tylko SMS-owe, cieszy podwójnie, i bardzo to doceniam.

    To motywacja do coraz lepszej pracy?
    Raczej do tego, by pozostać sobą. My nie jesteśmy aktorami, a szklany ekran to nie teatr, przynajmniej nie dla mnie. Zdecydowanie wolę pogodę od polityki, bo ona rządzi się własnymi prawami i na szczęście nie mamy na nią bezpośredniego wpływu. Od poniedziałku do czwartku jestem obecna na antenie TVN24 w paśmie porannym "Wstajesz i wiesz". Poranek to taka pora, kiedy pomiędzy ważnymi informacjami staramy się przekazać naszym widzom porcję dobrej energii, żeby z uśmiechem wypili z nami kawę czy zjedli śniadanie. Wiemy, że często spieszą się do pracy, ale staramy się, by dzięki TVN24 zaczęli kolejny dzień nastawieni pozytywnie.

    Jak zmieniła się Pani praca w ciągu tych 10 lat?
    Bardzo dużo zmienił rozwój świata wirtualnego. W dobie mediów elektronicznych poddawanie się weryfikacji publicznej w naszej pracy wymaga umiejętnego korzystania z tych informacji, które potrzebne są nam do pracy. Wymagany jest też dystans do tego, co czasami musimy przeczytać na swój temat. Jedno, co się nie zmieniło przez te wszystkie lata, to godzina, o której dzwoni budzik - często żartuję, że telewizja jest jak pogotowie i cała prawda całą dobę oznacza, że pracujemy 365 dni w roku.

    Pamięta Pani jakąś spektakularną wpadkę na antenie?

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama