Pendolino z Trójmiasta po raz pierwszy w trasie. Zobacz...

    Pendolino z Trójmiasta po raz pierwszy w trasie. Zobacz wnętrze pociągu! [ZDJĘCIA, WIDEO]

    wie, PDUR

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Pierwszy kurs Pendolino z Trójmiasta, 14.12.2014
    1/33

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Przemek Świderski

    Od niedzieli, 14.12.2014r. obowiązuje nowy rozkład kolejowy. Najważniejsza nowość to pierwsze kursy nowych pociągów IC Premium, czyli słynnych Pendolino. Inauguracyjny skład wyjechał o godz. 6.05 z Krakowa do Trójmiasta. Z Gdyni pierwszy kurs ruszył o godz. 6.07.
    Aktualizacja godz. 18.15
    Do celu dotarło już 12 pociągów Express InterCity Premium - informuje rzecznik prasowy PKP SA. - W popołudniowym pociągu relacji Kraków-Gdynia odnotowano stuprocentową frekwencję.

    Duże zainteresowanie pociągami Express InterCity Premium potwierdza dotychczasowa liczba pasażerów. Pociągami Express InterCity i Express InterCity Premium pojechało w niedzielę ponad 10 tys. podróżnych – to o prawie 2 razy więcej niż w analogicznym dniu ubiegłego roku.

    Do godz. 18 składy EIP pokonały odległość ok. 6 tys. km. Do końca dnia dystans ten zwiększy się do ponad 10 tys. km.

    Aktualizacja godz. 16.27
    Do stacji Warszawa Centralna zbliża się pociąg Express InterCity Premium relacji Kraków – Gdynia. Niemal wszystkie miejsca na pokładzie są zarezerwowane. Od początku dnia pociągami EIP Pendolino podróżowało ponad 4,5 tys. osób - informuje Katarzyna Mazurkiewicz, rzecznik prasowy PKP SA.

    Aktualizacja godz. 14.50
    - Liczba podróżnych w składach Express InterCity Premium wzrasta. Obecnie frekwencja w pociągach wynosi już 55 proc. Już 6 tysięcy pasażerów kupiło bilety na dzisiejsze przejazdy Pendolino - informuje Katarzyna Mazurkiewicz, rzecznik prasowy PKP SA.

    Aktualizacja godz. 12.30
    Na gdańskim dworcu porozmawialiśmy z kilkoma pasażerami, którzy pierwszego dnia kursowania nowych pociągów zdecydowali się osobiście przetestować Pendolino. Pierwsze recenzje wypadają bardzo dobrze.

    - Jest trochę ciasno. Kawa z ekspresu w restauracji WARS jest bardzo dobra. Jechaliśmy wagonem bezprzedziałowym. Chłopcom się podobało – mówi Łukasz. Do Gdańska przyjechał razem z żoną Magdą i dziećmi. Wycieczka to prezent na Mikołajki dla Igora i Sebastiana. Młodzi rodzice nie chcą rozmawiać o cenie biletów, bo to w końcu prezent, ale Magda zaznacza, że „Mikołaj nie wydawałby majątku”.

    Arno, Holender na stałe mieszkający w Polsce i mówiący po polsku bardzo dobrze jest z podróży zadowolony.
    - To kolej na europejskim poziomie. Jedzie się bardzo wygodnie, cicho, można rozmawiać. Poza tym 2 godziny krócej niż dotąd. Miejsca na nogi nie brakuje, ale do Gdańska jechałem w pierwszej klasie. Wieczorem wracam drugą klasą.

    Wiesław i Anna z Warszawy przyjechali specjalnie, żeby przejechać się nowym pociągiem i wypić kawę na Długiej. Za cztery godziny wracają do Warszawy.
    - Fotele są wygodne. Wygodniejsze od tych w samolocie. Przy każdym siedzeniu półka na laptopa. Dla pasażerów herbata. Na początku pociąg był trochę wyziębiony, później już lepiej – mówi Wiesław.

    Marceli z Wielkopolski pociągiem Pendolino jechał w kolejarskiej czapce i z kolejarską torbą, jak na pasjonata kolejnictwa przystało.
    - Na tę podróż czekałem kilka lat. Ale takie pociągi równie dobrze mogłaby wyprodukować bydgoska PESA – ocenia.

    Ojciec Marcelego wspomina czasy jak do pociągów z powodu tłoku wsiadało się przez okna.
    - Uważam, że pociągi w Polsce generalnie są drogie. Za cenę biletu dla dwóch osób lepiej pojechać samochodem i wydać pieniądze na benzynę – mówi. Zaznacza jednak, że choć w Wielkopolsce Pendolino nie kursuje to nie była ich ostatnia podróż nowym pociągiem. Już planują kolejne do Krakowa i Wrocławia.

    Aktualizacja godz. 12.20
    W pierwszą podróż pociągami Express InterCity Premium wyruszyło już ponad 2 tysiące podróżnych. Składy, które od rana do godz. 12 dotarły do swoich stacji docelowych, pokonały w tym czasie prawie 3 tysiące kilometrów.

    PKP jest zadowolone ze sprzedaży biletów na pociągi Pendolino.
    - Kolej wraca do gry. Sprzedaliśmy już 60 tys. biletów na pociągi Pendolino, to 250-procentowy wzrost w sprzedaży biletów PKP Intercity rok do roku. 14 grudnia to pierwsze słowo naszego przewoźnika w walce o pasażera. Już teraz na głównych trasach zarówno czasy przejazdu, jak i ceny mamy bezkonkurencyjne. Ponad połowa pasażerów podróżujących dzisiaj pociągami Pendolino, kupiła bilety za 49 zł – powiedział Jakub Karnowski, prezes PKP S.A.

    Aktualizacja godz. 10.30
    - Od godziny 6 do 10, pociągi Express InterCity Premium, które dojechały do stacji docelowych, przejechały już około 1000 km. Pociągi przewiozły ponad półtora tysiąca podróżnych. Do tej pory sprzedano już 60 tys. biletów na połączenia Express InterCity Premium - informuje Katarzyna Mazurkiewicz, rzecznik prasowy PKP SA.

    Aktualizacja godz. 8.55
    - Dwie godziny i 28 minut trwał pierwszy, rozkładowy kurs Pendolino z Krakowa do Warszawy - informują przedstawiciele PKP IC. - Na trasy między Trójmiastem, Warszawą, Krakowem, Katowicami i Wrocławiem wyjedzie dzisiaj w sumie 9 składów Pendolino. W tej chwili na trasach jest 8 składów Pendolino. Mimo wczesnej pory, frekwencja na pokładach wynosi średnio około 50 proc. Dotychczas na pociągi Express InterCity Premium sprzedaliśmy blisko 56 tys. biletów. Połowę z nich nasi klienci kupili w super promocyjnej cenie – 49, bądź 59 zł (w zależności od trasy).

    Czasy przejazdu między głównymi miastami wyglądają następująco:
    Warszawa – Gdańsk 2h 58min
    Warszawa – Wrocław 3h 42min
    Warszawa – Kraków 2h 28min
    Warszawa – Katowice 2h 34min

    Aktualizacja godz. 7
    Ze stacji Gdynia Główna pociąg do Warszawy Centralnej wyjechał o godz. 6:07. Po postoju na Dworcu Głównym w Gdańsku wyruszył o 6.33, by dojechać do Dworca Centralnego w Warszawie o 9.30.

    Pierwszy kurs Pendolino z Trójmiasta:

    wideo: Szymon Szewczyk

    Tym samym czas przejazdu między Gdańskiem a Warszawą skróci się o 80 minut. Nowy rozkład przewiduje również szybsze podróże do Poznania i Wrocławia. Szybciej i częściej będą jeździły także pociągi spółki Przewozy Regionalne łączące Trójmiasto z Tczewem, Malborkiem i Elblągiem.

    Swój rozkład zmieniła również Szybka Kolej Miejska, która zwiększyła liczbę pociągów kursujących w dni robocze i soboty do Słupska, Lęborka i Pruszcza Gdańskiego.

    14 grudnia rusza Pendolino i nowy rozkład PKP na 2015 rok

    Pendolino na Pomorzu. Czas przejazdów Gdańsk - Warszawa, Gdańsk - Poznań, Gdynia - Wrocław [NOWY ROZKŁAD JAZDY]



    Pendolino z Warszawy do Krakowa, 14 grudnia 2014, godz. 6.35:

    źródło: TVN24/X-News

    Express Intercity Premium (EIP) - rozkład jazdy Pendolino



    Pierwszy pociąg Pendolino wyjedzie z Gdyni o godz. 6:07 w niedzielę, 14 grudnia 2014, czyli za:










    Czytaj także

      Komentarze (28)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      póki będzie alternatywa!

      biedny student (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Czołem, postaram się możliwie krótko i bez POPiS-owych emocji strasznie tutaj egzaltowanych. Z tego co się orientuje, na trasie Warszawa-Kraków od wejścia Pendolino jest tylko jedno połączenie...rozwiń całość

      Czołem, postaram się możliwie krótko i bez POPiS-owych emocji strasznie tutaj egzaltowanych. Z tego co się orientuje, na trasie Warszawa-Kraków od wejścia Pendolino jest tylko jedno połączenie bezpośrednie, takie, które jest obsługiwane tylko przez nowe pociągi. Efektem jest, że przy skróceniu czasu przejazdu o ok. 10 minut (sic!) podróżujący tą trasą zmuszony jest zapłacić dużo więcej będąc pozbawionym racjonalnej alternatywy... Po co to komu? Póki będą oferowane połączenia tańsze, niech sobie będą w niższym standardzie i czasowo-dłuższe, nie mam nic przeciwko Pendolino. Chociaż sam nim pewnie nie pojadę. (Dalej luźne myśli, nie ma potrzeby kontynuować czytania).
      Całe dzieciństwo jeździłem z Pomorza na Śląsk TLK-ą (wtedy po prostu "pośpiechem") relacji Olsztyn-Zakopane. Nie była to wprawdzie najbardziej komfortowa podróż, ale zawsze dojechałem, prawie zawsze punktualnie. Od tamtego czasu, odkąd coraz więcej wszędzie widać wspaniałą Europę i cudowny, wielki świat, połączenie kilkakrotnie znikało i pojawiało się, zastępowane przez wariacje typu: z Olsztyna do Krakowa przez Poznań i Wrocław... Jestem przyzwyczajony do jazdy pociągami REGIO, interREGIO czy TLK. Do plastikowych siedzeń, buczących głośników w przedziałach, zacinających się drzwi, cyrylicy na naklejkach ostrzegawczych, do cudownego terkotu kół sunących po szynach, do śniegu na korytarzach i cięzkich włazów do wagonów, które tak dźwięcznie trzaskają. Hej, wy tam u góry! Ja chce po prostu tanio przejechać z miejsca A do B. Dlaczego mam przepłacać za duszny, plastikowy, pseudo-nowoczesny szajs z Italii?
      Poza tym... PESA przecież już eksportuje na zachód. Czy naprawdę my, tutaj w kraju, nie możemy się dogadać? Z korzyścią dla wszystkich.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      póki będzie alternatywa!

      biedny student (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Czołem, postaram się możliwie krótko i bez POPiS-owych emocji strasznie tutaj egzaltowanych. Z tego co się orientuje, na trasie Warszawa-Kraków od wejścia Pendolino jest tylko jedno połączenie...rozwiń całość

      Czołem, postaram się możliwie krótko i bez POPiS-owych emocji strasznie tutaj egzaltowanych. Z tego co się orientuje, na trasie Warszawa-Kraków od wejścia Pendolino jest tylko jedno połączenie bezpośrednie, takie, które jest obsługiwane tylko przez nowe pociągi. Efektem jest, że przy skróceniu czasu przejazdu o ok. 10 minut (sic!) podróżujący tą trasą zmuszony jest zapłacić dużo więcej będąc pozbawionym racjonalnej alternatywy... Po co to komu? Póki będą oferowane połączenia tańsze, niech sobie będą w niższym standardzie i czasowo-dłuższe, nie mam nic przeciwko Pendolino. Chociaż sam nim pewnie nie pojadę. (Dalej luźne myśli, nie ma potrzeby kontynuować czytania).
      Całe dzieciństwo jeździłem z Pomorza na Śląsk TLK-ą (wtedy po prostu "pośpiechem") relacji Olsztyn-Zakopane. Nie była to wprawdzie najbardziej komfortowa podróż, ale zawsze dojechałem, prawie zawsze punktualnie. Od tamtego czasu, odkąd coraz więcej wszędzie widać wspaniałą Europę i cudowny, wielki świat, połączenie kilkakrotnie znikało i pojawiało się, zastępowane przez wariacje typu: z Olsztyna do Krakowa przez Poznań i Wrocław... Jestem przyzwyczajony do jazdy pociągami REGIO, interREGIO czy TLK. Do plastikowych siedzeń, buczących głośników w przedziałach, zacinających się drzwi, cyrylicy na naklejkach ostrzegawczych, do cudownego terkotu kół sunących po szynach, do śniegu na korytarzach i cięzkich włazów do wagonów, które tak dźwięcznie trzaskają. Hej, wy tam u góry! Ja chce po prostu tanio przejechać z miejsca A do B. Dlaczego mam przepłacać za duszny, plastikowy, pseudo-nowoczesny szajs z Italii?
      Poza tym... PESA przecież już eksportuje na zachód. Czy naprawdę my, tutaj w kraju, nie możemy się dogadać? Z korzyścią dla wszystkich.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ho, ho, ale obrodziło wieczorem lemingami :-)

      Polihistor (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      A zajadłe to ...
      Poniekąd jednak rozumiem.
      Wieczór już, niedługo trzeba wstawać i zasuwać do korpo.
      A tam - wiadomo. Stary problem.
      Jak tu się wysunąć o pół długości przed kolegę?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      PO-pierdolino

      kaczor donald (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      Nasze przepłacone Nowakowe szkaradziejstwo


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ty, sfrustrowany jadowity pisuarze

      Paw44 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      Ty będziesz jeździł na tej trasie rowerem albo hałaśliwym SKMem z plastikowymi siedzeniami z PESY.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ktoś wygrał w POWER BALL ??? GRUBE MILIONY DOLARÓW ???

      Za drogie połączenia !!! (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

      Te całe pendolino to jeden WIELKI PRZEPŁACONY NIE WYPAŁ !!! Polska Kolej Jeszcze NIE DOROSŁA DO TAKICH PRĘDKOŚCI POWYŻEJ 200KM/H !!!!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Najpierw do szkoły podstawowej, do trzeciej klasy.

      Tomek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      Tam uczą polskiej pisowni.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wahadlo bez wahadla

      mmm (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 1

      Czy dziennikarze naprawde oszaleli? Wydarzenie na miare lotu w kosmos! Nowoczesne wagony od dawna jezdza w Polsce na niektorych trasach, za normalna cene biletu i nie potrzebny byl wydatek na nie...rozwiń całość

      Czy dziennikarze naprawde oszaleli? Wydarzenie na miare lotu w kosmos! Nowoczesne wagony od dawna jezdza w Polsce na niektorych trasach, za normalna cene biletu i nie potrzebny byl wydatek na nie astronomicznej kwoty.wystarczylo by kupic wiecej lokomotyw przystoaowanych do predkosci ok 180 km/h, wiecej nowoczessnych wagonow od pesy, jakie juz jezdza i efekt bylby taki sam, pasazer nie placilby jak za samolot, a panstwo nie zadluzaloby sie. Trzeba bylo szarpac sie na bezsensowny wydatek na sklady, ktore maja vmax 250, gdzie tylko na niektorych odcinkach mozna sie u nas rozpedzic do 160.. do tego, jak sama nazwa wskaxuje, pendolino to wahadlo. Glowna zaleta tego pojazdu sa wychylne pudla, ktorych pkp nie zamowilo (bo w materiale propagandowym tvn24 i tak by ich nie bylo widac). Byl to najwazniejsZy argument,gdy testowano pendolino 20 lat temu na kretej trasie gdynia-warszawa.Tak wiec kupiono wahadlo, pozbawione wahadla, o czym propagandowe media nie wspominaja...zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Milcz, jadowity pisuarze, frustracie.

      tomm (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 6

      Głupcze, to zakup na 30 lat. Nikt o zdrowych zmysłach nie kupuje przestarzałej technologii z lokomotywą, którą trzeba manewrować po każdej trasie, która jest cięższa i większe są za nią opłaty o...rozwiń całość

      Głupcze, to zakup na 30 lat. Nikt o zdrowych zmysłach nie kupuje przestarzałej technologii z lokomotywą, którą trzeba manewrować po każdej trasie, która jest cięższa i większe są za nią opłaty o 30% większe. Z Pisuarem nie da sie na zaden temat dyskutowac, bo rozumu ta wszawica nie ma więcej niz kura dziobiąca piasek na wsi.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tommy, zbastuj bo ci hemoroidy na "mózgu" POpękają!

      AJB (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

      POzazdrościłeś, platfusie zapchlony i bezmózgi rozumu tej kurze? Bo tfuj, POżal się Boże sznurek pełomiędzy uszami to nawet do POziomu yntelekualnego ameby czy pantofelka i za sto lat nie dorówna,...rozwiń całość

      POzazdrościłeś, platfusie zapchlony i bezmózgi rozumu tej kurze? Bo tfuj, POżal się Boże sznurek pełomiędzy uszami to nawet do POziomu yntelekualnego ameby czy pantofelka i za sto lat nie dorówna, ty platfusi obszczymurku, żałosna parodio człowieka, homo nie sapiens, typowa platfusowata karykaturo naczelnych, wybryku natury, łobziydliwy, lemingowaty przedstawicielu pełowskiej elyty dla ubogich, nadający się do natychmiastowego wywozu do najbliższego PSZOK-u produkcie giewu, POlszmatu, tefałszenu i tłuk efenu. POdyskutować to ty możesz z POdobnymi sobie produktami przemiany materii na Szadułkach, w tuskwę kopany tiulu z koronką! Uffff, jak to się musi człek uświnić i narobić, coby móc dać odpór chamstwu "siłom i godnościom osobistom"! Tu zastosujemy takie ... niedomówienie, Jasiu, i ...wężikiem, Jasiu, wężikiem! ;)zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      siódemka itd

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

      Nie lubię autostrad, to do Pendolino też nie wsiądę. Nigdzie mi się nie śpieszy. Po wyglądać oknem, jak Świat się zmienia, stanąć na kawę w zajeździe. Nie dać się zwariować.
      Gratuluje jednak tym,...rozwiń całość

      Nie lubię autostrad, to do Pendolino też nie wsiądę. Nigdzie mi się nie śpieszy. Po wyglądać oknem, jak Świat się zmienia, stanąć na kawę w zajeździe. Nie dać się zwariować.
      Gratuluje jednak tym, co się spieszą.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wielkie halo

      E. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 2

      No wielkie halo. Na początku lat 90. pociąg "Kaszub" z Gdyni do Warszawy jechał tyle samo, co Pendolino, a to był skład, który i do tej pory jeździł do Warszawy (od jutra nie będzie już "Kaszuba"),...rozwiń całość

      No wielkie halo. Na początku lat 90. pociąg "Kaszub" z Gdyni do Warszawy jechał tyle samo, co Pendolino, a to był skład, który i do tej pory jeździł do Warszawy (od jutra nie będzie już "Kaszuba"), tylko z trzech godzin z groszami po latach doszedł do ponad pięciu godzin, ale wcześniej jeździł tak szybko i Pendolino nie było potrzebne. Gdyby Pendolino było tańsze i jeździło znacznie szybciej, to co innego. Podobno w przyszłości ma jeździć szybciej. Pożyjemy, zobaczymy - tory zawsze się niszczą, a i złodziejstwo też kradnie części sieci trakcyjnej, więc nie wiem, czy będzie tak pięknie, jak to jest zapowiadane.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Można jechać i jechać, matołku

      mm (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7

      To jedź sobie Kaszubem albo rowerem, ja jadę Pendolino jak człowiek w XXI wieku.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      "Człowieku" XXI w. ...

      E. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Nie jestem matołkiem, za to Ty jak na "człowieka" XXI w. jesteś prymitywny w swych wypowiedziach. Musisz kogoś obrazić, żeby się dowartościować? To polecam wizyty u psychologa.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wsiąść do POciągu BYLEJAKIEGO? Thats is the question?

      AJB (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 2

      Teraz w Tuskolandii wszystko co dorównuje czasem przejazdu parowozom z lat trzydziestych i LuX Torpedzie w PRyLu to będzie szumnie tytułowane (od Lola Pindola, kapciowego Donka i Bronka?)...rozwiń całość

      Teraz w Tuskolandii wszystko co dorównuje czasem przejazdu parowozom z lat trzydziestych i LuX Torpedzie w PRyLu to będzie szumnie tytułowane (od Lola Pindola, kapciowego Donka i Bronka?) Pindolino? Ciekawe jak toto POpędzi 30 km/h w okolicach Jurkowic za Malborkiem?

      "Zgodnie z rządowymi zapewnieniami pendolino mamy pojechać dokładnie za miesiąc. Ale dotarcie tym szybkim pociągiem do Gdańska może być mało realne. Jak sprawdził reporter „Wiadomości”, budowa trasy z Warszawy do Trójmiasta, jest w lesie, a może raczej w polu. W okolicy Malborka, tam gdzie już dawno powinny leżeć tory, brakuje stabilnych nasypów. PKP przyznaje, że ma trudności. Jeśli ich nie pokona, to podróż nad morze będzie utrudniona.
      W Jurkowicach pod Malborkiem trwa walka z czasem. Z tygodnia na tydzień walka jest coraz trudniejsza, bo i czasu jest coraz mniej.

      Pendolino ma zacząć jeździć już w połowie grudnia. Tymczasem kilka tygodni temu osunął się tu kolejowy nasyp – trzeba go budować praktycznie od zera. "
      Za tvp dezinfo! zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Gdy sukces, od razu pojawia sie chmara jadowitych, sfrustrowanych pisuarów jak wszawica na Polsce.

      Tomek37 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

      Po pierwszych słowach wiedziałem, że jadowita pisowska żmija już swoje żale wylewa.
      Za wrednego zawziętego starca w 2006 roku nie było Pendolino, od dwóch lat tępak opowiada przed kamerami, że...rozwiń całość

      Po pierwszych słowach wiedziałem, że jadowita pisowska żmija już swoje żale wylewa.
      Za wrednego zawziętego starca w 2006 roku nie było Pendolino, od dwóch lat tępak opowiada przed kamerami, że należało z PESY zamówić nieistniejący pociąg, gdy ów firma nawet do przetargu nie stanęła, bo zwyczajnie nie miała z czym do ludzi. SKM podmiejskie to nie pociąg dalekobieżny. To zakup na 30 lat, a nie na nastepne 5.

      Jak się obsunął nasyp, to trzeba było z łopatą naprawiać. Na co czekałeś? Może Tuska to wina była, że się obsunął nasyp?

      Jak masz jadowic jak zwykły prostacki bydlak, to zjezdzaj z polskiego forum, tam na ruskie albo do Watykanu do pedałów. Tam możesz swoje żale łajzo wylewać, bo tu nie chce tej pisowskiej trucizny czytać.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      re Tuman, 37-letni młodzieniaszek

      AJB (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      "Tępy palancie w „de” kopany,
      Synu najgorszej kurtyzany,
      Paskudna mordo, zły pomiocie
      Sklejony z genów po idiocie,
      Żmijo obmierzła, wredna, śliska,
      Gnijąca warstwo torfowiska,
      Skutku uboczny...rozwiń całość

      "Tępy palancie w „de” kopany,
      Synu najgorszej kurtyzany,
      Paskudna mordo, zły pomiocie
      Sklejony z genów po idiocie,
      Żmijo obmierzła, wredna, śliska,
      Gnijąca warstwo torfowiska,
      Skutku uboczny chorób licznych,
      (W tym - przede wszystkim wenerycznych),
      Świeża padlino, brudna ściero,
      Trądzie, tyfusie i cholero,
      Ścierwo, klejnocie ciemnogrodu,
      Żywe ucieleśnienie smrodu,
      Jamo, do której plują ptaki,
      Ryju podobny do kloaki,
      Nędzna przybłędo spod Sodomy,
      Świńskie koryto pełne pomyj,
      Potwór! Wywłoka! Kreatura!
      Krzyżówko skunksa, pchły i szczura,
      Poczwaro ty ropnistooka,
      Ozdobo szamba i rynsztoka,
      Klonie sparszywiałego chwostu,
      Odmiano ścieku i kompostu,
      Szmato, na której psy siadają,
      Bękarcie zła! Nie uwłaczając."
      copyright by: A. Andruszwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      This is a question.

      @ (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

      No chyba "This is a question." .


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      "Oto jest pytanie"!

      AJB (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      Oczywiście, this is, moja wina, przepraszam, tak się kończy czasem bezmyślne używanie cytatów w języku obcym. Szekspir się pewnie w grobie przewraca. :) pzdr


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie martw się..

      @ (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Nie martw się, błądzić ludzka rzecz. Chciałeś/łaś dobrze, sens się zgadza, to nie ma wielkiego problemu. Szekspir się nie obrazi. :-) Jego Hamlet też nie. Pozdrawiam.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      @AJB, @

      Polihistor (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      Żaden z Panów nie ma racji.
      THAT IS THE QUESTION.
      Co jest zresztą zupełnie logiczne.
      I co - w razie potrzeby - łatwo sprawdzić. U Szekspira.
      Wniosek: nie należy pochopnie krytykować, ale też...rozwiń całość

      Żaden z Panów nie ma racji.
      THAT IS THE QUESTION.
      Co jest zresztą zupełnie logiczne.
      I co - w razie potrzeby - łatwo sprawdzić. U Szekspira.
      Wniosek: nie należy pochopnie krytykować, ale też pochopnie się kajać. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Chodziło o...

      @ (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Chodziło o to, że tam było "Thats is..." a nie o dosłowne cytowanie "Hamleta" Szekspira.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      W Szekspirze...

      @ (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      W Szekspirze istotnie jest That is the question, ale my nie rozmawialiśmy o cytacie z Szekspira, a o tym, iż tam jest "Thats is..."

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      @Polihistor

      Nairam (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      Święta prawda, Panie Polihistor, ani krytykować, ani też
      kajać się pochopnie nie należy!
      Z pozdrowieniem dla obu, AJB i Polihistor'a.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      smierdziej na stanowisku

      anna (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      Czerwona menda zawsze na posterunku

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      re Polihistor

      AJB (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      Dzięki Polihistorze za ... krytykę. Faktycznie, sprawdziłem u źródła, choć moja znajomość mowy "Shakespeare'a" jest co najwyżej "komunikatywna", cuś tak jak u naszego Prezydęta Ojropy z...rozwiń całość

      Dzięki Polihistorze za ... krytykę. Faktycznie, sprawdziłem u źródła, choć moja znajomość mowy "Shakespeare'a" jest co najwyżej "komunikatywna", cuś tak jak u naszego Prezydęta Ojropy z Brukseli.Cytat niby powszechnie znany, a wyszło jak wyszło. "Czyli ...oto... jest pytanie"?:) Pozdrawiam serdeczniezwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      @AJB

      Polihistor (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      I ja serdecznie pozdrawiam, wyrażając uznanie za gotowość przyznania się do błędu - zresztą przecież nieistotnego.
      Errare humanum est, ale tylko niewielu ludzi skłonnych jest uznać, że wszyscyśmy...rozwiń całość

      I ja serdecznie pozdrawiam, wyrażając uznanie za gotowość przyznania się do błędu - zresztą przecież nieistotnego.
      Errare humanum est, ale tylko niewielu ludzi skłonnych jest uznać, że wszyscyśmy grzeszni. Wszyscy - a więc i MY SAMI.
      Chylę czoła przed taką gotowością - i życzę (jak zawsze) wszystkiego najlepszego! :-)zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Podobno nie ma specjalnie chętnych na Pendolino?

      Polihistor (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 1

      Nie dziwię się.
      Stać mnie w życiu na odrobinę szaleństwa.
      Ale - właśnie dlatego - życie mi miłe.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama