POMOC DLA OFIAR NAWAŁNICY
    PCK: 11 1160 2202 0000 0003 0286 5549 | CARITAS: 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384 Z DOPISKIEM "WICHURA" LUB SMS "WICHURA" NA NR 72052

    Czarny piątek na Pomorzu. Skutki nawałnicy nadal odczuwalne

    Rozwiń

    Czarny piątek na Pomorzu. Skutki nawałnicy nadal odczuwalne

    Nikt nie był w stanie wyobrazić sobie, jakiego spustoszenia przez zaledwie kilkadziesiąt minut będzie w stanie dokonać wiatr. Pięć ofiar śmiertelnych, setki budynków i tysiące hektarów lasu dosłownie zmiecionych z powierzchni ziemi.

    Premiera monodramu "Być jak Charlie Chaplin" w Teatrze...

    Premiera monodramu "Być jak Charlie Chaplin" w Teatrze Gdynia Główna [RECENZJA]

    Henryk Tronowicz

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    W monodramie Piotra Wyszomirskiego "Być jak Charlie Chaplin" Mateusz Deskiewicz nawiązuje z Charliem Chaplinem na scenie piękny, ożywiający

    W monodramie Piotra Wyszomirskiego "Być jak Charlie Chaplin" Mateusz Deskiewicz nawiązuje z Charliem Chaplinem na scenie piękny, ożywiający dialog ©Beata Demska/ mat. prasowe

    W Teatrze Gdynia Główna w Gdyni publiczność długotrwałymi brawami nagrodziła po premierze monodram pióra Piotra Wyszomirskiego "Być jak Charlie Chaplin". W postać tytułową wcielił się Mateusz Deskiewicz, aktor gdyńskiego Teatru Muzycznego.
    W monodramie Piotra Wyszomirskiego "Być jak Charlie Chaplin" Mateusz Deskiewicz nawiązuje z Charliem Chaplinem na scenie piękny, ożywiający

    W monodramie Piotra Wyszomirskiego "Być jak Charlie Chaplin" Mateusz Deskiewicz nawiązuje z Charliem Chaplinem na scenie piękny, ożywiający dialog ©Beata Demska/ mat. prasowe

    Artysta brawurowo odtworzył postać komika wszech czasów, mimo że wiadomo powszechnie, iż postaci Charliego dotychczas nikomu na całym świecie podrobić się nie udało. Pewna anegdota głosi nawet, że w swoim czasie, w konkursie na sobowtórów Charliego Chaplina, on sam zajął… trzecie miejsce.

    W Gdyni się udało! Mateusz Deskiewicz nawiązuje z Charliem na scenie piękny, ożywiający dialog. Prowadzi z nim rozmowy intymne.
    Wybornie naśladuje aktora w rolach włóczęgi i dozorcy, piekarczyka i marynarza, niańki i boksera, a po zapuszczeniu wąsika rozlicza wielkiego komika z licznego potomstwa i familijnych perypetii. Konfrontuje status materialny tamtej wielkiej legendy światowego ekranu z warunkami własnej egzystencji tu i teraz.

    Dyskretnie też przypomina epokową pomyłkę Chaplina, kiedy wielki filmowiec nie rokował dźwiękowi w kinie długiej przyszłości. Trąca na stronie Bustera Keatona, wielkiego rywala Charliego. Nawiązuje także do znanej piosenki Mariana Hemara, która rozwścieczyła Adolfa Hitlera, po czym kapitalnie parodiuje pamiętną kreację Ludwika Sempolińskiego ("Titina, ach, Titina"). Jest w tym spektaklu gryząca ironia, jest refleksja autoironiczna. Artysta dzisiejszy, w przeciwieństwie do Chaplina - "za dużo myśli, za mało czuje". Respektując konwencję gagów Chaplina, twórcy gdyńskiego monodramu drwią z dziesiątków głośnych naszych absurdów i afer (wraz ze "wszystkimi tymi pierdołami naszego czasu"). Na osobną pochwałę zasługują wariacje Mateusza Deskiewicza na motywach "Hamleta". Chwilami twórcy spektaklu ocierają się jakby o nowy "Paradoks o aktorze".
    Gwiazda Charliego Chaplina i jego artystyczna legenda to dla Piotra Wyszomirskiego wygodny pretekst nie tylko do przypomnienia arcydzieła "Dzisiejsze czasy", ale i do szydzenia z czasów dzisiejszych.

    Deskiewiczowi towarzyszy przy pianinie Artur Guza, twórca muzycznej strony spektaklu. Zdjęcia i montaż wyświetlonego filmu wykonał Łukasz Czerwiński, słuchacz Gdyńskiej Szkoły Filmowej.

    Treści, za które warto zapłacić! REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI

    Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama