Plebiscyt Dziennika Bałtyckiego. Rafał Janicki: Powołanie do...

    Plebiscyt Dziennika Bałtyckiego. Rafał Janicki: Powołanie do kadry jak nagroda

    Paweł Stankiewicz

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Przedstawiamy kolejną sylwetkę sportowca biorącego udział w naszym plebiscycie. Teraz Rafał Janicki, piłkarz Lechii Gdańsk.
    Rafał Janicki

    Rafał Janicki ©Tomasz Bołt/Polskapresse

    Rafał Janicki ma za sobą najlepszy rok w karierze. Wywalczył sobie stałe miejsce w zespole biało-zielonych, zalicza kolejne występy w T-Mobile Ekstraklasie, a krótko pełnił także rolę kapitana zespołu. Stał się podstawowym obrońcą drużyny. Nie da się jednak ukryć, że w jego wykonaniu - podobnie jak i całej Lechii - znacznie lepsza była pierwsza połowa tego roku.

    - Zgadzam się z tym, że to jest mój najlepszy rok w dorosłym futbolu. Tak mogę powiedzieć, kiedy patrzymy na niego ogólnie, bo końcówka nie jest wybitna. Przed nami jeszcze dwa ligowe mecze i mam nadzieję, że ten dobry rok zakończę lepiej - przyznaje Rafał, który choć ma dopiero 22 lata, to rozegrał już 95 meczów w polskiej ekstraklasie.

    Janicki jest krytyczny wobec siebie, choć za dobrą postawę na ligowych boiskach doczekał się w listopadzie od selekcjonera Adama Nawałki powołania do pierwszej reprezentacji Polski. Wprawdzie na debiut przyjdzie mu jeszcze poczekać, ale ma za sobą pierwsze zgrupowanie z kadrą. Zresztą selekcjoner już od jakiegoś czasu wnikliwie obserwował obrońcę gdańskiego zespołu.

    - Na pewno cieszy mnie fakt, że trener Nawałka zobaczył, jak się rozwinąłem. Nie oglądał może mnie ostatnio, tylko ocenił przez całokształt - szczerze mówi Janicki. - Twardo stąpam po ziemi i zdaję sobie sprawę, że ostatnio z moją grą nie było najlepiej.

    Obrońca biało-zielonych nie ukrywa, że mocno pracował nad swoją formą, ale przede wszystkim nad tym, żeby wyeliminować niektóre mankamenty.

    - Zakładałem, żeby nie popełniać tylu błędów, co kiedyś. A właśnie po takich głupich błędach traciliśmy bramki - nie ukrywa. - Koncentracja się poprawiła, doszła pewność siebie i to pomogło. Generalnie udało mi się poprawić wszystko po trochu. No, może jedynie poza skutecznością. Ten problem pozostał i nic nie drgnęło. Strzeliłem tylko jednego gola w ekstraklasie i to na pewno nie jest dla mnie wynik zadowalający. Tym bardziej że miałem szanse bramkowe, ale bramek nie zdobywałem.

    Piłkarz Lechii lepiej wspomina pierwsze półrocze, kiedy Lechia była o krok od tego, żeby stanąć na podium mistrzostw Polski i zakwalifikować się do europejskich pucharów.

    - Zabrakło nam dwóch punktów - wspomina. - Poprzednia runda była dobra, ale teraz jesteśmy w innym miejscu. Awans do pucharów byłby spełnieniem marzeń, sukcesem, ale się nie udało. Trzeba jednak myśleć o tym, co jest teraz, bo przeszłość dziś nie ma znaczenia.

    Janicki był już obserwowany przez przedstawicieli zagranicznych klubów. W przyszłości chciałby wyjechać z Polski, ale na razie koncentruje się na grze w zespole biało-zielonych.

    - Myślę o tym, żeby kiedyś spróbować swoich sił w innej lidze - nie ukrywa Rafał. - Na razie nie spieszy mi się do zagranicznego wyjazdu. Jak dogram kontrakt w Lechii do końca, to nie będę narzekał [umowa Janickiego z Lechią jest ważna do 30 czerwca 2016 roku - przyp. aut.]. Jeśli ja będę w formie, a drużyna będzie wygrywać, to na pewno wszystko inne też przyjdzie. Najpierw muszę wrócić do swojej dyspozycji. Myślę też o tym, żeby przedłużyć kontrakt z Lechią, ale na razie jest cisza i nie dostałem żadnych sygnałów z klubu - kończy piłkarz.

    Szukasz więcej sportowych emocji?

    POLUB NAS NA FACEBOOKU!

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Tabela Ekstraklasy

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Górnik Zabrze Live 19 36 10 6 3 40-27
    2 Legia Warszawa Live 19 35 11 2 6 27-19
    3 Jagiellonia Białystok Live 19 33 9 6 4 24-22
    4 Lech Poznań Live 19 32 8 8 3 27-15
    5 Korona Kielce Live 19 30 8 6 5 30-22
    6 Zagłębie Lubin Live 19 28 7 7 5 29-23
    7 Arka Gdynia Live 19 28 7 7 5 25-19
    8 Wisła Kraków Live 19 28 8 4 7 25-23
    9 Wisła Płock Live 19 26 8 2 9 22-25
    10 Lechia Gdańsk Live 19 24 6 6 7 27-28
    11 Śląsk Wrocław Live 19 24 6 6 7 24-29
    12 Cracovia Live 19 19 4 7 8 23-28
    13 Piast Gliwice Live 19 19 4 7 8 21-29
    14 Sandecja Nowy Sącz Live 19 19 4 7 8 16-26
    15 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 19 18 4 6 9 20-29
    16 Pogoń Szczecin Live 19 11 2 5 12 17-33

    Tabela PlusLigi

    Lp. Drużyna M Pkt Sety Małe punkty
    1. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 13 37 39:9 1176:953
    2. PGE Skra Bełchatów 12 30 33:9 1013:903
    3. Trefl Gdańsk 12 23 28:17 1050:973
    4. Jastrzębski Węgiel 12 23 25:17 902:867
    5. ONICO Warszawa 12 22 26:18 997:970
    6. Indykpol AZS Olsztyn 12 22 27:21 1081:1017
    7. Asseco Resovia 12 20 24:22 1005:991
    8. Espadon Szczecin 12 19 27:25 1145:1129
    9. GKS Katowice 12 17 21:22 957:969
    10. Cuprum Lubin 12 16 22:26 954:951
    11. Cerrad Czarni Radom 12 15 22:26 883:899
    12. Warta Zawiercie 12 13 19:29 1025:1059
    13. Łuczniczka Bydgoszcz 12 11 14:28 863:957
    14. MKS Będzin 12 10 16:29 968:1064
    15. BBTS Bielsko-Biała 13 7 14:34 1004:1138
    16. Dafi Społem Kielce 12 6 8:33 814:997