SPECJALNE WYDANIE PLUS.DZIENNIKBALTYCKI.PL
    Kup prenumeratę cyfrową i czytaj więcej o najważniejszych wydarzeniach w regionie!

    Skutki nawałnicy na Pomorzu odczuwalne będą latami...

    Rozwiń

    Skutki nawałnicy na Pomorzu odczuwalne będą latami...

    Czy można było przewidzieć tragedię i jak działa system ostrzegania? W starostwie nie przesłano dalej alertów, bo było po godz. 15. Do tego obraz po kataklizmie. Mamy dla Was zdjęcia i wideo.

    "Pudzian": Z Nastulą najpierw wojna, później piwo [VIDEO]

    "Pudzian": Z Nastulą najpierw wojna, później piwo [VIDEO]

    Tomasz Dębek

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Będziemy się lać po pyskach - zapowiada Mariusz Pudzianowski przed walką z Pawłem Nastulą. - Nauczę go pokory - odgryza się mistrz olimpijski
    Mariusz Pudzianowski chce z Pawłem Nastulą wojny w klatce

    Mariusz Pudzianowski chce z Pawłem Nastulą wojny w klatce ©FOT. TOMASZ BOŁT / POLSKAPRESSE

    Sobotnia gala KSW 29 w Krakowie zbliża się wielkimi krokami. Najwięcej emocji wzbudza na niej walka, która sportowo będzie pewnie jedną ze słabszych. Pięciokrotny zdobywca tytułu Najsilniejszego Człowieka Świata w zawodach Strong-man Mariusz Pudzianowski zmierzy się ze złotym medalistą olimpijskim i dwukrotnym mistrzem świata w dżudo, 44-letnim Pawłem Nastulą.
    W środę rywale spotkali się w Warszawie podczas otwartego dla mediów i kibiców treningu. Z wcześniejszych wypowiedzi można było zrozumieć, że jest między nimi sporo złej krwi. - Nie wchodzimy do klatki po to, żeby się lubić, tylko żeby dać sobie po głowie. Chyba nikt nie oczekuje ode mnie, żebym pałał do Nastuli sympatią. Chcemy wojny. Obaj mamy dusze wojowników. Nie będziemy się bić, tylko lać po pyskach - tłumaczył Pudzianowski.


    Foto Olimpik/Press Focus/Madstars.tv/x-news


    - Były między nami pewne niesnaski, ale mam szacunek do Pawła jako mistrza olimpijskiego i mistrza świata. Żeby do tego dojść, musiał się chłop naprawdę dużo napracować. Byłem mistrzem świata strongmanów i wiem, ile kosztuje pokonanie najlepszych. Nie wiem, czy po walce będziemy kolegami. Ale na piwo możemy pójść. Jeśli nie będę miał siły, Paweł powinien wiedzieć, jak się zachować. Podać rękę, pomóc wstać. Ja zrobię to samo - dodał w pojednawczym tonie.

    Szybko jednak się okazało, że szacunek to jedno, ale przed walką musi być też show. "Pudzian" zapozował fotoreporterom z plakatem Nastuli, który później zgniótł.

    - Bez komentarza... Wszystko rozstrzygnie się w klatce. A gadanie, kto jest lepszy czy gniecenie kartki z moim zdjęciem, nie ma sensu. To tylko papier. W sobotę okaże się, kto będzie lepszy. Przypominam sobie dżudokę z Holandii, który nie mógł ze mną wygrać. Podobno powiesił sobie moje zdjęcie w pokoju. Nie wiem, czy w nie czymś rzucał, czy robił coś innego. Ale miał mnie tak znienawidzić, żeby mnie pokonać. Nie udało się. Mariusz też powinien nauczyć się pokory - odpowiedział mu Nastula.
    - Mama nie nauczyła mnie pokory. Gdybym był pokorny, nie osiągnąłbym tego, co osiągnąłem. Dalej będę szedł ostro do przodu - upierał się jednak 37-letni były strongman, dla którego będzie to 12. walka w formule MMA (siedem wygranych, trzy porażki, jedna uznana na nieodbytą). Tryskał też dobrym humorem.

    - Znów oberwałem. Nie chciałem obierać ziemniaków. Ostro jest w domu. Ale przecież jestem dżentelmenem i nie oddaję - żartował zapytany o podbite prawe oko.

    Nastula przekonywał, że mimo piątego krzyżyka na karku jest świetnie przygotowany, a sił starczy mu na trzy rundy po pięć minut. Sobotnia walka ma być jednak jego pożegnaniem z wyczynowym sportem. - Chciałoby się powiedzieć, że wytrzymam jeszcze 5-10 lat, ale tak się nie da - żałował.

    "Pudzian" również zapowiada koniec kariery, ale dopiero w 2017 r., gdy skończy 40 lat.

    Tuż po starciu mistrzów do klatki wejdą Mamed Chalidow i Brett Cooper. - Mamed to wielki zawodnik, ale będę chciał wygrać przez nokaut - zapowiada zawodnik z Kalifornii, który z 30 walk w formule MMA wygrał 20.

    W innych ciekawie zapowiadających się walkach Piotr Strus zmierzy się ze znanym w Polsce z trylogii z Michałem Mater-lą Jayem Silvą. O pas wagi półśredniej Borys Mańkowski powalczy z Dawidem Zawadą.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Polecamy

      MISTRZOWIE SMAKU Wielki plebiscyt gastronomiczny - głosowanie rozpoczęte!

      MISTRZOWIE SMAKU Wielki plebiscyt gastronomiczny - głosowanie rozpoczęte!

      Lody Roku 2017. Kto prowadzi w naszym plebiscycie? [WIDEO]

      Lody Roku 2017. Kto prowadzi w naszym plebiscycie? [WIDEO]

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Letnie inwestycje drogowe na Pomorzu. Gdzie utrudnienia w ruchu?

      Letnie inwestycje drogowe na Pomorzu. Gdzie utrudnienia w ruchu?

      Gry On Line - Zagraj Reklama