POMOC DLA OFIAR NAWAŁNICY
    PCK: 11 1160 2202 0000 0003 0286 5549 | CARITAS: 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384 Z DOPISKIEM "WICHURA" LUB SMS "WICHURA" NA NR 72052

    Czarny piątek na Pomorzu. Skutki nawałnicy nadal odczuwalne

    Rozwiń

    Czarny piątek na Pomorzu. Skutki nawałnicy nadal odczuwalne

    Nikt nie był w stanie wyobrazić sobie, jakiego spustoszenia przez zaledwie kilkadziesiąt minut będzie w stanie dokonać wiatr. Pięć ofiar śmiertelnych, setki budynków i tysiące hektarów lasu dosłownie zmiecionych z powierzchni ziemi.

    Kibice Lechii Gdańsk i Śląska Wrocław unikną kary? Wyrok w...

    Kibice Lechii Gdańsk i Śląska Wrocław unikną kary? Wyrok w sprawie wtargnięcia na stadion 9 grudnia

    Maciej Pietrzak

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Kibice Lechii Gdańsk i Śląska Wrocław unikną kary? Wyrok w sprawie wtargnięcia na stadion 9 grudnia
    1/2

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Przemek Świderski

    Przed gdańskim Sądem Okręgowym zakończyła się dziś sprawa incydentu z meczu Arki Gdynia ze Śląskiem Wrocław w 2012 roku. Wyrok ma zapaść 9 grudnia.
    118 osób kibiców Śląska i Lechii zostało oskarżonych o przestępstwo związane z art. 60 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, za które grozi im grzywna i kara pozbawienia wolności do 3 lat. Prokuratura zarzucała kibicom wdarcie się na stadion przez przewrócone bramki.

    - Tłum był agresywny, jedna osoba mało co nie została stratowana, inna została uderzona w ucho i krwawiła. Policja nie reagowała, gdyż jak się tłumaczyła, gdyby interweniowała, nastąpiłaby eskalacja agresji. Funkcjonariusze wybrali mniejsze zło – mówiła Barbara Wnętrzak-Damianos z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

    Sąd Rejonowy w Gdyni wydał wcześniej wyrok uniewinniający kibiców. Prokuratura złożyła jednak apelację, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku i skierowanie go ponownie do rozpatrzenia przed sąd pierwszej instancji.

    - Oskarżeni doskonale znają procedury zakupu biletu i wejścia na mecz. Mimo to nie dostosowali się do nich, dostając się na stadion nie przez kołowroty a przez powalone bramki, wiedząc, że jest to nielegalne – mówiła w czasie mowy końcowej prokurator Wnętrzak-Damianos.

    Obrońcy oskarżonych zgodnie argumentowali, że organy ścigania popełniły w tej sprawie błędy i chcą pociągnąć oskarżonych do odpowiedzialności zbiorowej za wybryki niedużej liczby osób. Zdaniem adwokatów nie uwzględniono w postępowaniu indywidualnych przypadków, a całe zdarzenie nie nosi znamion przestępstwa. Zdaniem obrony wszyscy oskarżeni mieli bilety na mecz, a prokuratura przez powierzchowne postępowanie nie wykazała ich winy i przerzuca ten ciężar na sąd. Pełnomocnicy oskarżonych w swoich mowach końcowych wnieśli o utrzymanie wyroku I instancji w mocy.

    Wyrok w sprawie zostanie ogłoszony 9 grudnia.

    m.pietrzak@prasa.gda.pl

    Treści, za które warto zapłacić!
    REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


    Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama