Dostają własny kąt i kompleksową pomoc. Tu mogą zacząć życie...

    Dostają własny kąt i kompleksową pomoc. Tu mogą zacząć życie na nowo

    Artykuł sponsorowany

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Dostają własny kąt i kompleksową pomoc. Tu mogą zacząć życie na nowo

    ©MOPR

    Trwa druga edycja projektu "Edukacja Praca Mieszkanie II". Z pomocą MOPR i organizacji pozarządowych kolejnych 11 osób zagrożonych wykluczeniem społecznym - niepełnosprawnych, chorych czy bezrobotnych - ma szansę stanąć na nogi.
    Dostają własny kąt i kompleksową pomoc. Tu mogą zacząć życie na nowo

    ©MOPR

    Jeszcze kilka lat temu Sylwia była uśmiechniętą dziewczyną i nawet przez myśl by jej nie przeszło, że stanie się coś, co tak drastycznie to zmieni. Podobnie jak jej dwie siostry wyjechała do Anglii w poszukiwaniu pracy. Chciała się dorobić, nauczyć angielskiego. Niestety zachorowała. W ekspresowym tempie była zmuszona wrócić do Polski. Trafiła do szpitala psychiatrycznego. Wracała tam kilkakrotnie.

    ZACZĘŁO SIĘ NA SITOWIU



    - Dziś wiem, że miałam dużo szczęścia - stwierdza. - Kiedy poczułam się lepiej, mój lekarz skierował mnie do mieszkania treningowego na Sitowiu. To właśnie tam stanęłam na nogi i na nowo nauczyłam się samodzielności.

    Sitowie jest nietypowym osiedlem, które dwa lata temu powstało w gdańskich Rudnikach. Stoją tam domki, które zamieszkują podopieczni sześciu organizacji pozarządowych i Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Gdańsku. - Trafiają tam osoby zagrożone wykluczeniem społecznym - niepełnosprawne, z zaburzeniami psychicznymi, bezdomne matki z dziećmi czy usamodzielniani wychowankowie placówek opiekuńczo-wychowawczych - wyjaśnia Alan Klancewicz z Zespołu Programów i Projektów w Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie w Gdańsku. - To właśnie tam uczą się życia na nowo - dodaje.


    WŁASNY KĄT



    Sylwia przyznaje, że wychodząc ze szpitala, nie była w najlepszym stanie. Jedną z osób, o której dziś mówi jak o swoim aniele stróżu, jest Maria Popowicz - prezes Fundacji Wspólnota Serc. - Kiedy zachorowałam, potrzebowałam kogoś, kto mną pokieruje. Pani Maria stała się jedną z takich osób. To właśnie dzięki niej tu jestem - mówi i pokazuje na swój nowiutki pokój w mieszkaniu socjalnym we Wrzeszczu. Mieszka w nim zaledwie od miesiąca. Urządza się powoli - na razie ma kanapę i meble. Ściany pomalowała na zielono, bo bardzo lubi ten kolor. - Cieszę się, że mam swój własny kąt. Tu jest wspaniale. Wszystko jest takie piękne i czyste - mówi z wdzięcznością w głosie. I dodaje: Mam 27 lat. Muszę się jak najszybciej usamodzielnić. Już nie jestem małą dziewczynką.


    DOBRZE POROZMAWIAĆ



    Przyznaje również, że bardzo cieszy się, że trafiła tu z trzema innymi osobami, które poznała podczas pobytu w Sitowiu. - Wiadomo, że czasami pojawiają się między nami małe zgrzyty, ale myślę, że to normalne. Fajnie, że są obok i że zawsze mogę z nimi porozmawiać. To dla mnie dużo znaczy - zapewnia Sylwia.

    Sylwia twierdzi, że jest wielką szczęściarą również dlatego, że ma wspaniałych rodziców, którzy wspierają ją nie tylko finansowo, ale przede wszystkim swoją obecnością. Alan Klancewicz z Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Gdańsku, przyznaje że nie jest to takie oczywiste. - Wielu rodziców wstydzi się, że ich dziecko jest chore i nie radzi sobie w życiu tak jak inni. Zamiast pomagać, odcinają się więc od niego. Tak im po prostu wygodniej - mówi.

    KOMPLEKSOWA POMOC



    Uczestnicy projektu, poza możliwością zamieszkania w mieszkaniu socjalnym, otrzymują również kompleksowe wsparcie. Pomocą służy im m.in. animator pracy - Daria Dunajska, której zadaniem jest pobudzanie aktywności zawodowej oraz pomoc w załatwianiu wszelkich spraw urzędowych. - Z każdą z tych osób pracuję indywidualnie, a nasze spotkania są dostosowane do potrzeb, możliwości, ograniczeń i oczekiwań beneficjentów - mówi pani Daria. Przyznaje, że podopieczni zazwyczaj są bardzo otwarci na współpracę. To właśnie z jej pomocą Sylwii udało się znaleźć pracę. Na razie pracuje po 3,5 godziny dziennie. Wie, że dla jej zdrowia to na razie wystarczy. Ma jednak nadzieję, że w przyszłości będzie pracować więcej.

    Mieszkańców domu, w którym mieszka Sylwia, kilka razy w tygodniu odwiedza również asystentka - Anna Kieliszczyk.
    - Pomagam im w załatwianiu wszelkiej dokumentacji. Wspólnie podsumowujemy na bieżąco wszystko, co udało im się do tej pory osiągnąć oraz rozwiązujemy problemy, które się pojawiają - opowiada. Poza nauką "normalnego życia" i przygotowaniem do aktywności na rynku pracy jej zadaniem jest również zapewnienie co jakiś czas rozrywki swoim podopiecznym. Ostatnio była razem z nimi na koncercie zespołu Bajm. W najbliższym czasie wybierają się na basen.

    Sylwia jest jedną z 11 osób, które uczestniczą w drugiej edycji projektu "Edukacja Praca Mieszkanie II". Projekt finansowany jest przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej.

    BY BYŁO JAK DAWNIEJ



    Sylwia jest optymistycznie nastawiona do przyszłości. Projekt, który ma ją przygotować do powrotu do normalnego życia, kończy się w grudniu 2015 roku. Wierzy, że uda jej się dobrze wykorzystać ten czas.

    - Chciałabym być jeszcze kiedyś tak szczęśliwa, jak byłam, kiedy byłam jeszcze zdrowa - przyznaje.
    Imię uczestniczki projektu zostało zmienione.

    Projekt "Edukacja Praca Mieszkanie II"



    Projekt "Edukacja Praca Mieszkanie II" realizowany jest od lipca 2014 r. Skończy się w grudniu 2015 r. Zostało nim objętych 11 osób. Są wśród nich osoby niepełnosprawne, z zaburzeniami psychicznymi, bezdomne matki oraz usamodzielniani wychowankowie, zagrożeni wykluczeniem społecznym, mieszkający na Osiedlu Sitowie w Gdańsku.

    Wśród uczestników projektu są także 3 osoby długotrwale bezrobotne, które skierowane zostaną do robót publicznych, polegających na przeprowadzeniu prac remontowo-budowlanych. Zanim tak się stanie, czeka ich jeszcze przeszkolenie i trening pracy, który będzie realizowany we współpracy z podmiotem ekonomii społecznej funkcjonującym na terenie Gdańska.

    Wybór uczestników projektu nie był przypadkowy. Osoby te zostały wskazane przez organizacje pozarządowe będące współrealizatorami projektu "Osiedle Sitowie". Na mocy zawartego między MOPR a PUP porozumienia o współpracy osoby te będą otrzymać zindywidualizowane wsparcie prowadzone przez przydzielonych w tym celu pracowników - doradców klienta z PUP oraz pracownika socjalnego z MOPR. Ich losy będą monitorowane również po zakończeniu projektu.



    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama