POMOC DLA OFIAR NAWAŁNICY
    PCK: 11 1160 2202 0000 0003 0286 5549 | CARITAS: 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384 Z DOPISKIEM "WICHURA" LUB SMS "WICHURA" NA NR 72052

    Czarny piątek na Pomorzu. Skutki nawałnicy nadal odczuwalne

    Rozwiń

    Czarny piątek na Pomorzu. Skutki nawałnicy nadal odczuwalne

    Nikt nie był w stanie wyobrazić sobie, jakiego spustoszenia przez zaledwie kilkadziesiąt minut będzie w stanie dokonać wiatr. Pięć ofiar śmiertelnych, setki budynków i tysiące hektarów lasu dosłownie zmiecionych z powierzchni ziemi.

    Podpalenie aut w Gdańsku. Biegli nie są w stanie ocenić, czy...

    Podpalenie aut w Gdańsku. Biegli nie są w stanie ocenić, czy zatrzymany mężczyzna jest poczytalny

    wie

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Sąd podejmie teraz decyzję czy mężczyzna z aresztu trafi na cztery tygodnie do szpitala psychiatrycznego

    Sąd podejmie teraz decyzję czy mężczyzna z aresztu trafi na cztery tygodnie do szpitala psychiatrycznego ©Karolina Misztal

    Marcin W., który jest podejrzany o podpalenie aut w Gdańsku, być może trafi do szpitala psychiatrycznego na obserwację. Biegli, nie są bowiem w stanie ustalić poczytalności mężczyzny.
    Sąd podejmie teraz decyzję czy mężczyzna z aresztu trafi na cztery tygodnie do szpitala psychiatrycznego

    Sąd podejmie teraz decyzję czy mężczyzna z aresztu trafi na cztery tygodnie do szpitala psychiatrycznego ©Karolina Misztal

    - Biegli po jednorazowym badaniu sądowo-psychiatrycznym nie są w stanie wydać opinii odnośnie poczytalności podejrzanego i zawnioskowali o przeprowadzenie obserwacji sądowo psychiatrycznej. Prokurator wysłał wniosek do sądu w tej sprawie - relacjonuje prok. Jolanta Janikowska-Matusiak z Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz.

    To właśnie sąd podejmie teraz decyzję, czy mężczyzna z aresztu trafi na cztery tygodnie do szpitala psychiatrycznego, gdzie ma zostać przebadany przez ekspertów.


    Podpalenie samochodów w Gdańsku. Podejrzewany o spalenie aut zatrzymany [ZDJĘCIA, WIDEO, MAPKA]

    Marcin W. jest podejrzany o podpalenie 19 aut. Pojazdy spłonęły w nocy z 4 na 5 września 2014 roku w kilku dzielnicach Gdańska. Mężczyzna został zatrzymany 6 września i przyznał się do winy. Wartość samochodów oszacowano na ponad 550 tys. złotych. 33-letni gdańszczanin ostatnie kilkanaście tygodni spędził w areszcie. Śledczy poinformowali, że przeciwko Marcinowi W. toczą się trzy inne postępowania, w tym także to związane z podpaleniem aut kilka lat wcześniej. Inne dotyczą znęcania się nad matką i kradzieży prądu.

    Podpalenie samochodów w Gdańsku. Podejrzany mężczyzna znęcał się nad matką i kradł prąd

    ZOBACZ NASZ SERWIS SPECJALNY

    WYBORY SAMORZĄDOWE 2014 NA POMORZU

    Wyniki głosowania w województwie pomorskim

    Czytaj także

      Komentarze (6)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      psychol

      KOBIETA (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      tlukl matke, kradl prad, PYTAM GDZIE BYLI ludzie ODPOWIEDZIALNI ZA PRAWO!!!!!!!! PEWNIE SIE WYWINIE,BO TO SYNALEK P. PROKURATOR ,ALBO KOGOS Z PALESTRY.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      poczytalność

      czytelnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      Kolejna gradka dla psychiatrów. Oczywiście orzekną niepoczytalność, bo inaczej po co byliby potrzebni. A może się jeszcze trafi kopertka? Najlepiej rozpoznać częściową niepoczytalność i wypuścić na...rozwiń całość

      Kolejna gradka dla psychiatrów. Oczywiście orzekną niepoczytalność, bo inaczej po co byliby potrzebni. A może się jeszcze trafi kopertka? Najlepiej rozpoznać częściową niepoczytalność i wypuścić na wolność. Niech podpala dalej. (a do tej pory był poczytalny?)zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dać go tym ludziom co im krzywdę wyrządził

      olinko (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Oni go wyleczą.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Następny "psychol"

      mieszkaniec gdyni (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

      To już staje się normalką na Pomorzu.
      Organa prokuratury oraz sądownictwa stwierdzają, że bandyci są chorzy psychicznie, więc kary ich ominie.
      Następni będą tak robić, bo i - co, nic jestem chory.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Hieny z mikrofonami

      Gdańszczanin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7

      Ciekawe co taki psychol może im sensownego powiedzieć?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Następny, który się wywinie?

      Polihistor (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

      No, to hulaj dusza, piekła nie ma!
      Można tłuc, rozjeżdżać, podpalać, i - nic.
      A krytykujących taki stan rzeczy wyśmieją z powodu braku wiedzy o chorobach psychicznych.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama