POMOC DLA OFIAR NAWAŁNICY
    PCK: 11 1160 2202 0000 0003 0286 5549 | CARITAS: 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384 Z DOPISKIEM "WICHURA" LUB SMS "WICHURA" NA NR 72052

    Czarny piątek na Pomorzu. Skutki nawałnicy nadal odczuwalne

    Rozwiń

    Czarny piątek na Pomorzu. Skutki nawałnicy nadal odczuwalne

    Nikt nie był w stanie wyobrazić sobie, jakiego spustoszenia przez zaledwie kilkadziesiąt minut będzie w stanie dokonać wiatr. Pięć ofiar śmiertelnych, setki budynków i tysiące hektarów lasu dosłownie zmiecionych z powierzchni ziemi.

    Gmina Sztum. Przekazali strażakom samochód, a potem go...

    Gmina Sztum. Przekazali strażakom samochód, a potem go zabrali

    Piotr Piesik

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Tak "przekazywano" pojazd, z prawej komendant PSP w Sztumie

    Tak "przekazywano" pojazd, z prawej komendant PSP w Sztumie ©Archiwum OSP Gościszewo

    Strażacy z jednostki ochotniczej w Gościszewie (gmina Sztum) niezmiernie ucieszyli się na wieść o przekazaniu im średniego samochodu ratownictwa technicznego z zasobów Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej. Wóz bojowy na podwoziu mitsubishi przyjechał przed siedzibę OSP, przyszli strażacy...
    Tak "przekazywano" pojazd, z prawej komendant PSP w Sztumie

    Tak "przekazywano" pojazd, z prawej komendant PSP w Sztumie ©Archiwum OSP Gościszewo

    Przyjechał komendant powiatowy PSP mł. bryg. Tomasz Banach i burmistrz Sztumu Leszek Tabor. Obaj panowie podpisali porozumienie o przekazaniu samochodu, prezesowi OSP wręczono kluczyki do samochodu. Niestety, musiał je krótko potem oddać, a samochód pojechał z powrotem do Sztumu i do dziś dnia stacjonuje w tamtejszej Jednostce Ratowniczo-Gaśniczej.

    Na jednym z portali społecznościowych OSP Gościszewo opublikowała serię zdjęć (jednym z nich ilustrujemy tekst), zatytułowanych "przekazanie samochodu".
    Szybko pojawiły się nieco złośliwe komentarze ze strony strażaków z innych jednostek ochotniczych pytających, dlaczego ofiarodawca najpierw coś wręcza, potem zabiera? Sugerowano, że to wszystko za sprawą zbliżających się wyborów (uroczystość odbyła się kilka dni przed głosowaniem), aby samorządowcy mogli zaskarbić sobie większe poparcie lokalnej społeczności.

    - Spotkanie w Gościszewie poświęcono podpisaniu porozumienia o przekazaniu samochodu mitsubishi canter, jednak termin przejścia wozu bojowego do jednostki OSP określono dość płynnie - wyjaśnia st. kpt. Dariusz Treć, zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Sztumie. - Ochotnicy dostaną ten samochód na stałe, kiedy nasza Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza odbierze nowy średni samochód ratowniczo-gaśniczy. Powinno to nastąpić do końca grudnia.

    Czyżby przypadkowa zbieżność terminów? Akurat przed wyborami zorganizowano spotkanie strażaków w galowych mundurach, zaproszono mieszkańców Gościszewa, przyjechał burmistrz i komendant straży, a wszystko po to, by podpisać dokument, który równie dobrze można było parafować w Sztumie.

    - Termin spotkania ustalono dużo wcześniej - informuje Ryszard Antoniuk, sołtys Gościszewa. - Chodzi też o to, żeby pokazać mieszkańcom wysiłek strażaków, którzy przecież poświęcają swój wolny czas, aby dbać o bezpieczeństwo nas wszystkich. Nasza jednostka działa w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym, wielokrotnie bierze udział w akcjach. Nie ma się co doszukiwać udziału naszych strażaków w kampanii wyborczej.

    Wyniki głosowania w Gościszewie raczej potwierdzają opinię sołtysa, bowiem radnym z tutejszego okręgu został Piotr Ostrowski z komitetu wyborczego Obywatelskie Porozumienie Samorządowe Powiśle, dystansując m.in. sołtysa Ryszarda Antoniuka ubiegającego się o mandat radnego z komitetu Razem dla Powiśla, który reprezentuje także burmistrz Tabor. Jednak pozostaje faktem, że wóz bojowy mitsubishi nadal stoi w sztumskiej remizie. - Otrzymamy nieco większy samochód, z napędem na dwie osie, o lepszych możliwościach terenowych - dodaje st. kpt. Dariusz Treć. - Zakup nowego wozu bojowego finansowany jest częściowo przez samorządy lokalne. Samochód mitsubishi canter to wóz ratownictwa technicznego, na pewno przyda się ochotnikom z Gościszewa, ponieważ ta miejscowość leży na trasie drogi krajowej nr 55, gdzie często dochodzi do zdarzeń drogowych.

    Dziś miejscowi strażacy dysponują wiekowym już wozem gaśniczym na podwoziu stara 266 i średnim wozem ratownictwa technicznego na podwoziu mercedesa, pozyskanym z tzw. zagranicznego demobilu. Nieoficjalnie druhowie zastanawiają się, czy nowy nabytek ze Sztumu nie przysporzy im trosk. To samochód, który najczęściej wysyłany jest do akcji ratowniczych - z racji niewielkich gabarytów dojedzie niemal wszędzie. Ma więc też największy przebieg i stopień zużycia. Był też naprawiany po kraksie, kiedy wywrócił się na oblodzonej drodze. Trzeba będzie sporo uwagi, by zapewnić jego pełną sprawność.

    Treści, za które warto zapłacić! REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI

    Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND


    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama