POMOC DLA OFIAR NAWAŁNICY
    PCK: 11 1160 2202 0000 0003 0286 5549 | CARITAS: 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384 Z DOPISKIEM "WICHURA" LUB SMS "WICHURA" NA NR 72052

    Czarny piątek na Pomorzu. Skutki nawałnicy nadal odczuwalne

    Rozwiń

    Czarny piątek na Pomorzu. Skutki nawałnicy nadal odczuwalne

    Nikt nie był w stanie wyobrazić sobie, jakiego spustoszenia przez zaledwie kilkadziesiąt minut będzie w stanie dokonać wiatr. Pięć ofiar śmiertelnych, setki budynków i tysiące hektarów lasu dosłownie zmiecionych z powierzchni ziemi.

    Afera Amber Gold. Koniec śledztwa jeszcze w tym roku?

    Afera Amber Gold. Koniec śledztwa jeszcze w tym roku?

    Jacek Wierciński

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Śledztwo dotyczące gdańskiej piramidy finansowej należy do najbardziej złożonych w historii polskiego wymiaru sprawiedliwości.

    Śledztwo dotyczące gdańskiej piramidy finansowej należy do najbardziej złożonych w historii polskiego wymiaru sprawiedliwości. ©P. Świderski/archiwum DB

    Śledztwo w sprawie głośnej piramidy finansowej zakończyć się może jeszcze w grudniu tego roku. Prokuratorzy przesłuchują ostatnich świadków, ale na rozpoczęcie procesu poczekamy.
    Śledztwo dotyczące gdańskiej piramidy finansowej należy do najbardziej złożonych w historii polskiego wymiaru sprawiedliwości.

    Śledztwo dotyczące gdańskiej piramidy finansowej należy do najbardziej złożonych w historii polskiego wymiaru sprawiedliwości. ©P. Świderski/archiwum DB

    Śledztwo dotyczące gdańskiej piramidy finansowej należy do najbardziej złożonych w historii polskiego wymiaru sprawiedliwości. Na co dzień intensywnie pracuje nad nim grupa 9 prokuratorów, asystentów i funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego z delegatur w Gdańsku i Łodzi.

    Na dwójce głównych podejrzanych, szefującym Amber Gold Marcinie P.
    i jego żonie, ciążą zarzuty "doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem" około 18 tysięcy osób, na łączną kwotę 851 milionów złotych. Za oszustwa grozi im do 15 lat więzienia. Oboje nie przyznają się do winy i odmawiają składania wyjaśnień.

    Termin tymczasowego aresztowania Marcina P. upływa 28 listopada, więc prokuratorzy już skierowali do sądu wniosek o jego przedłużenie. Poza tym, jak przekonują, przygotowania aktu oskarżenia małżeństwa P. dobiegają końca.
    - Część osób, które lokowały pieniądze w Amber Gold to Polacy mieszkający za granicą i oni zostaną przesłuchani jeszcze w grudniu, podobnie jak osoby, które powierzyły oszczędności spółce, ale udało im się je odzyskać wcześniej, więc nie zostały poszkodowane. Podejrzani zapoznają się z aktami. Zwłaszcza skrupulatnie czyni to Marcin P., który już w tej chwili przeczytał ponad dwa tysiące tomów akt. Składa też wnioski dowodowe, a te - w części - są przez prokuratora uwzględniane - relacjonuje prok. Krzysztof Kopania z prowadzącej śledztwo Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

    Jak tłumaczy prokurator, czynności przygotowawcze, po których do sądu skierowany będzie mógł zostać akt oskarżenia, powinny zakończyć się jeszcze w tym lub na początku przyszłego roku. Przed zakończeniem śledztwa Marcin P. i jego żona mają prawo zapoznać się ze wszystkimi aktami sprawy, a tych jest łącznie kilkanaście tysięcy tomów. Kolejne są dostarczane im do aresztu.
    - Jeżeli P. będzie po prostu realizował swoje prawa, a nie przewlekał postępowanie, co uprawniałoby nas do odstąpienia od tego etapu prac, to może ze swojego prawa korzystać - zastrzega prok. Kopania, który nie chce spekulować na temat tego, jak długo potrwać może czytanie akt.

    Oficjalnie Amber Gold zajmował się m.in. przechowywaniem metali szlachetnych i ich obrotem. Swoim inwestorom obiecywał zyski z lokat w kruszec, sięgające nawet kilkunastu procent. Jednak, jak udało się ustalić śledczym, na zakup złota spółka wydała zaledwie 10 z umieszczonych na lokatach przez klientów 851 mln zł.

    j.wiercinski@prasa.gda.pl

    Treści, za które warto zapłacić! REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI

    Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kiedy zwrot pieniędzy?

      Andrzej (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      jestem jednym z oszukanych łącznie z żoną straciliśmy 47 tys. i nie widzę nadziei na odzyskanie tych pieniędzy a nawet ich części. mam 68 lat więc pewnie nie doczekam końca sprawy a zajmującym się...rozwiń całość

      jestem jednym z oszukanych łącznie z żoną straciliśmy 47 tys. i nie widzę nadziei na odzyskanie tych pieniędzy a nawet ich części. mam 68 lat więc pewnie nie doczekam końca sprawy a zajmującym się sprawą widać nie zależy na doprowadzeniu jej w szybkim tempie do końca. dlaczego nie zarabiają na siebie pomieszczenia po Amber Gold?zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      do Andrzej

      Paola (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Nie wiem w jaki sposób zakończyło się postępowanie likwidacyjne OLT Express ale te firmy pobrały nienależne kwoty od AG na swoja działalność i powinny je zwrócić. Jeżeli nie są w stanie bądź nie...rozwiń całość

      Nie wiem w jaki sposób zakończyło się postępowanie likwidacyjne OLT Express ale te firmy pobrały nienależne kwoty od AG na swoja działalność i powinny je zwrócić. Jeżeli nie są w stanie bądź nie były, to należy wystąpić z roszczeniem przeciwko byłym członkom zarządu, którzy teraz żyją jak pączki w maśle. W okresie dofinansowania z Amber Gold powypłacali sobie takie pensyjki, że dzisiaj do końca życia nie muszą pracować. To oni pośrednio żyją z Twoich i innych nabitych w wirtualne złoto klientów pieniędzy. Dziwię się, że jeszcze nikt nie wystąpił przeciwko członkom zarządu, którzy wiedząc, że spółki nie mają własnych środków na działalność w odpowiednim terminie nie zgłosili do Sądu wniosku o upadłość. Ich wina jest moim zdaniem bezsprzeczna. Posiadają majątki zakupione z pensji w OLT a więc w części mogą pokryć straty depozytariuszy Amber Gold. Wystarczy dobry prawnik.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kiedy zwrot pieniędzy?

      Andrzej (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Tych prawników już się trochę sprawą zajmowało i nic nie ugrali więc to nie takie proste, krętacze i oszuści dobrze wiedzieli co robią i oni mieli świetnych prawników za nasze pieniądze. Że też...rozwiń całość

      Tych prawników już się trochę sprawą zajmowało i nic nie ugrali więc to nie takie proste, krętacze i oszuści dobrze wiedzieli co robią i oni mieli świetnych prawników za nasze pieniądze. Że też temu Marcinowi P. i jego żonie nie zależy na wolności to dziwne a wystarczyłoby ujawnić gdzie są pieniądze aby sprawa posunęła się coś do przodu i choć w części ludziom oddawać pieniędzy! Widać gołym okiem, że posiadłości w centrum Gdańska stoją i czekają tylko na co, czy nieudolność tych co to mają sprzedać a jak nie idzie sprzedać to trzeba by to wynająć aby przynosiło jakieś dochody a nie straty od pustostanu. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Józek Bak trzymaj się

      farmazon (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Nie bój chaty nie wezmą stary załatwi.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama