Dziennik Bałtycki » Opinie » Prywatnym szpitalom należą się równe prawa

Prywatnym szpitalom należą się równe prawa

Data dodania: 2011-02-01 11:58:27 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-02-01 11:58:27

Dziennik Bałtycki

Jolanta Gromadzka-Anzelewicz

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Dopóki publiczne placówki służby zdrowia nie płacą podatków, a prywatne płacą, nie ma mowy o równości - uważa dr Andrzej Sokołowski.

Z dr. Andrzejem Sokołowskim, kardiologiem, prezesem Zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Niepublicznych, rozmawia Jolanta Gromadzka-Anzelewicz

Radni Sejmiku chcą, by Zarząd Województwa rozważył wypowiedzenie umowy dzierżawy spółce, która prowadzi w wejherowskim szpitalu Centrum Kardiologii Inwazyjnej. To dobry pomysł?
Absurdalny.

Dlaczego?
Ponieważ ci sami radni chcą jednocześnie, by za pieniądze, które w ramach składki płacą na zdrowie, kupować im usługi lecznicze na najwyższym poziomie.
∨ Czytaj dalej
W związku z tym NFZ tworzy program komputerowy, by bezstronnie wybrać najlepsze placówki. Wygrywają prywatne, bo mają najlepszy sprzęt i specjalistów, a teraz radni przeciw temu protestują.

Podobnie na wyniki tegorocznego konkursu na szpitale zareagowali radni w Lublinie…

Tam, dla odmiany, postanowili wypowiedzieć niepublicznym zakładom opieki zdrowotnej usługi kontraktowane przez NFZ dla szpitali publicznych - laboratoria, diagnostykę obrazową. Co więcej, zażądali, by personel medyczny opowiedział się, gdzie chce pracować - w publicznej czy prywatnej służbie zdrowia. To wbrew prawu. Jak spawacz pracuje w stoczni, a po południu spawa bramę sąsiadowi, to nikomu nic do tego. To efekt tego, że aby zostać radnym, nie trzeba cenzusu rozumu.

A co będzie, jak radni doprowadzą do zerwania umowy ze spółką Pomorskie Centra Kardiologiczne?
Wtedy trzeba będzie spółce zapłacić odszkodowanie. Jakieś 15-20 mln zł. Radni nie są ani ubodzy, ani bezdomni. Z pewnością się na nie złożą.

Śledzi Pan batalię o kardiologię? Ma Pan na ten temat swoje zdanie?
Cieszę się, że Polska, startując z ostatniego miejsca w rankingu dostępności do świadczeń z kardiologii inwazyjnej i kardiochirurgii, znalazła się na pozycji wicelidera w Europie. Udało się to osiągnąć dzięki temu, że prawidłowo, uczciwie wyceniono procedury z tego zakresu. Tej dziedziny nie trzeba już rozwijać, ale trzeba dbać, by utrzymać ją na osiągniętym poziomie. To ewidentny dowód, że Ministerstwo Zdrowia może sterować rozwojem usług zdrowotnych w naszym kraju. Rzetelna wycena świadczeń, i to nie przez rynek, a przez rządową Agencję Oceny Technologii Medycznych, pozwoliłaby rozwinąć podobnie każdą inną specjalność - urologię, chirurgię, onkologię i tym samym zapewnić pacjentom dostęp do leczenia.
1 2 3 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", niedziela 27.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.