POMOC DLA OFIAR NAWAŁNICY
    PCK: 11 1160 2202 0000 0003 0286 5549 | CARITAS: 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384 Z DOPISKIEM "WICHURA" LUB SMS "WICHURA" NA NR 72052

    Czarny piątek na Pomorzu. Skutki nawałnicy nadal odczuwalne

    Rozwiń

    Czarny piątek na Pomorzu. Skutki nawałnicy nadal odczuwalne

    Nikt nie był w stanie wyobrazić sobie, jakiego spustoszenia przez zaledwie kilkadziesiąt minut będzie w stanie dokonać wiatr. Pięć ofiar śmiertelnych, setki budynków i tysiące hektarów lasu dosłownie zmiecionych z powierzchni ziemi.

    Izadora Weiss o najnowszych premierach Bałtyckiego Teatru...

    Izadora Weiss o najnowszych premierach Bałtyckiego Teatru Tańca w Operze Bałtyckiej [ROZMOWA]

    rozm. Jarosław Zalesiński

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Z Izadorą Weiss, dyrektorem Bałtyckiego Teatru Tańca, o najnowszych premierach tego zespołu rozmawia Jarosław Zalesiński
    Izadora Weiss

    Izadora Weiss ©Filip Ćwikła

    "Niderlandy" to wspólny tytuł dla dwóch wieczorów baletowych w Operze Bałtyckiej. Ten tytuł ma nam mówić o...?
    O głębokich i daleko sięgających związkach między Holandią i Gdańskiem.


    Moi, co prawda nie holenderscy, ale belgijscy znajomi, w dawnej gdańskiej architekturze czują się jak w domu.
    Bo nasze kultury były przez wieki związane. Ale tytuł "Niderlandy" odnosi się też do mojej wieloletniej fascynacji Nederlands Dans Theater, zespołem, który pokochałam takim, jakim go stworzył choreograf Jiří Kylián. Do Hagi, gdzie pracuje Nederlands Dans Theater, wielokrotnie jeździłam, miałam też szczęście uczestniczyć w próbach wznowieniowych Kyliána.

    Ale na przykład spektakl "Light" odwołuje się nie do Pani osobistych niderlandzkich doświadczeń, tylko do znanego obrazu "Nalewająca mleko" Vermeera.
    Ale spektakl wziął się z mojej osobistej fascynacji tym niezwykłym obrazem.

    Tylko obrazem czy także komentującym go wierszem Wisławy Szymborskiej?
    Wiersz, czytany po holendersku, pojawia się w przedstawieniu. Tak jak rozumiem ten liryk, mówi on o tym, że piękno definiuje nas jako ludzi. Jesteśmy stworzeni do jego budowania. Ale czasem wystarczy jeden fałszywy ruch...

    Tak jak to się dzieje w Pani przedstawieniu.
    Jakieś nieuważne słowo czy zbyt mocny gest albo zbytnia bliskość - to niekiedy wystarczy, by coś wokół nas zaczęło się walić. Można to odnieść do kultury, w jakiej dziś żyjemy. Dąży się w niej do zniesienia wszelkich granic i tabu. Ale przecież każdy z nas ma swoją wewnętrzną wrażliwość, którą bardzo łatwo w ten sposób naruszyć.
    1 3 »

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Izadora

      Boguś (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Izadora Duncan?

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama