POMOC DLA OFIAR NAWAŁNICY
    PCK: 11 1160 2202 0000 0003 0286 5549 | CARITAS: 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384 Z DOPISKIEM "WICHURA" LUB SMS "WICHURA" NA NR 72052

    Czarny piątek na Pomorzu. Skutki nawałnicy nadal odczuwalne

    Rozwiń

    Czarny piątek na Pomorzu. Skutki nawałnicy nadal odczuwalne

    Nikt nie był w stanie wyobrazić sobie, jakiego spustoszenia przez zaledwie kilkadziesiąt minut będzie w stanie dokonać wiatr. Pięć ofiar śmiertelnych, setki budynków i tysiące hektarów lasu dosłownie zmiecionych z powierzchni ziemi.

    Gdańsk: Premiera książki Andrzeja Drzycimskiego o...

    Gdańsk: Premiera książki Andrzeja Drzycimskiego o Westerplatte [ZDJĘCIA]

    MA

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Premiera książki Andrzeja Drzycimskiego o Westerplatte
    1/6
    przejdź do galerii

    Premiera książki Andrzeja Drzycimskiego o Westerplatte ©Marek Adamkowicz

    W Dworze Artusa we wtorek wieczorem odbyła się premiera książki „Westerplatte”. Dwutomowa monografia jest podsumowaniem badań Andrzeja Drzycimskiego nad historią Wojskowej Składnicy Tranzytowej.
    Mogłoby się wydawać, że dzieje polskiej placówki na Wolnym Mieście Gdańsku to temat już zamknięty. Bo cóż nowego można tu jeszcze dodać? Otóż można. I to niemało. Dowodem jest obszerne, liczące około 900 stron dzieło Andrzeja Drzycimskiego. Niektórzy wręcz mówią: opus magnum, w którym znalazło się wiele nieznanych szerzej, czy wręcz w ogóle nieznanych, materiałów.

    - Andrzej Drzycimski wykonał benedyktyńską pracę poszukując w archiwach polskich i zagranicznych informacji na temat Westerplatte – mówił w czasie spotkania promującego książkę prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. – Na podziw zasługuje konsekwencja, z jaką zgłębiał ten temat, dając tym samym zachętę dla innych badaczy.

    Pułkownik prof. Krzysztof Komorowski z Akademii Obrony Narodowej wskazuje na źródłotwórczy charakter pracy gdańskiego historyka, a także na jego nieustanne dążenie do prawdy, co w naszych czasach nie jest – nie tylko w kontekście naukowców – sprawą oczywistą.

    - Zbyt często daje o sobie znać koniunkturalizm – uważa Krzysztof Komorowski. – Oczerniania się prawdziwych bohaterów albo stawia za wzór postaci, które na to nie zasługują.

    Zdaniem Krzysztofa Komorowskiego, w pracach Andrzeja Drzycimskiego oprócz względów merytorycznych niezwykle ważny jest też aspekt wychowawczy. Opisując konkretne postaci daje on przykład współczesnym czytelnikom, zwłaszcza tym w żołnierskich mundurach. Przypomina o sprawach zasadniczych, takich chociażby jak honor czy odpowiedzialność.

    Autor Westerplatte przyznaje, że premiera książki właśnie w Dworze Artusa była dla niego dużym przeżyciem. I to nie tylko ze względu na oprawę uroczystości przygotowaną m.in. przez Capellę Gedanensis. To właśnie w Dworze Artusa była wystawiona w 1971 r. urna z prochami mjr. Henryka Sucharskiego, dowódcy Wojskowej Składnicy Tranzytowej, któremu Andrzej Drzycimski poświęcił przed laty osobną książkę.

    Więcej o publikacji Andrzeja Drzycimskiego w piątkowym magazynie „Rejsy”, dodatku do papierowego wydania "Dziennika Bałtyckiego"

    Treści, za które warto zapłacić! REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI

    Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Taki z Drzycimskiego historyk, jak i z Adamowicza

      oli (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Spotkało się towarzystwo wzajemnej adoracji od kadzenia sobie nawzajem. A na Westerplatte jak za komuny - syf, brud i niszczejące schrony i obiekty.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Panie Andrzeju

      Luc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      nie byłem, ale szanuję

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama