Unijne pieniądze pozwoliły na rozwój

    Unijne pieniądze pozwoliły na rozwój

    Edyta Okoniewska

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Unijne pieniądze pozwoliły na rozwój
    Inwestycje drogowe, nowe świetlice, place zabaw, rewitalizacja centrów wsi- to tylko niektóre z działań gm. Nowa Karczma. Kontrowersje wzbudził temat tirów pędzących przez Nowy Barkoczyn
    Unijne pieniądze pozwoliły na rozwój
    Mijające cztery lata w gminie Nowa Karczma były czasem oczekiwań, a także niejako sprawdzianem dla nowych władz gminy. W poprzednich wyborach samorządowych doszło do zmiany na stanowisku wójta. Andrzej Pollak zastąpił długoletniego wójta Alojzego Szoskę, który nie zdecydował się na dalsze kandydowanie w wyborach.

    Warto dodać, że w skład gminy Nowa Karczma wchodzą takie sołectwa jak: Będomin, Rekownica, Szpon, Jasiowa Huta, Skrzydłowo, Sztofrowa Huta, Nowa Karczma, Lubań, Szumleś Szlachecki, Grabowska Huta, Szumleś Królewski, Grabówko, Stary Barkoczyn, Grabowo, Liniewko, Nowy Barkoczyn, Szatarpy.

    Minione cztery lata były czasem mniejszych i większych inwestycji.

    - Udało się pozyskać sporo środków unijnych, dzięki czemu można było zrealizować wiele zadań - mówi Adam Mering, radny gminy Nowa Karczma. - Co ważne, inwestycje te były prowadzone w różnych sołectwach. Długo walczyliśmy o chodnik, prowadzący od skrzyżowania w Nowej Karczmie do jeziora Lubańskiego, ale w końcu udało się i teraz trwa już budowa. Wszystkie opóźnienia były spowodowane tym, że sporo czasu zabrało uregulowanie spraw własnościowych.

    Jeśli o inwestycjach mowa, to trzeba zacząć od tych, które mieszkańców dotyczą bezpośrednio. Do takich z pewnością można zaliczyć budowę sieci wodociągowych i kanalizacyjnych. W Grabowie Kościerskim rozbudowano i zmodernizowano ujęcie wody, natomiast w Grabowskiej Hucie, Szponie, Grabowie, Jasiowej Hucie i Grabówku zbudowano sieć wodociągową. Inwestycja kosztowała prawie 2,5 mln zł, z czego gmina uzyskała dofinansowanie na kwotę nieco ponad 1,5 mln. zł. Podobna inwestycja - stacja uzdatniania wody powstała w Nowej Karczmie.

    Sieć wodociągową rozbudowano m.in. w Starym Barkoczynie, Będominie, Rekownicy, Zielonej Wsi, Szatarpach, a także w najmniejszych miejscowościach jak Guzy czy Zimne Zdroje. Inwestowano także w drogi, ścieżki rowerowe i chodniki. Nawierzchnie asfaltowe powstały m.in. Szponie, Sztofrowej Hucie, Śledziowej Hucie, Szumlesiu Szlacheckim, Liniewku i Sztarpach. Chodniki i ścieżki rowerowe zaś w Grabowie, Lubaniu, Skrzydłowie, Szatarpach i Szumlesiu, a także w Nowej Karczmie.

    Minione cztery lata to także czas inwestycji związanych z modernizacją świetlic wiejskich. Zrealizowano je w Grabowie Kościerskim, Starym Barkoczynie, Liniewku, Szumlesiu Królewskim, zmodernizowano także 3 remizy OSP m.in. w Lubaniu.

    Jednym z ważniejszych zadań była modernizacja byłego budynku sali sportowej w Nowej Karczmie, w którym obecnie mieści się świetlica wiejskiej, Gminna Biblioteka Publiczna i Gminny Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji w Nowej Karczmie. Budynek przebudowano i wyposażono.

    W Grabówku również zmodernizowano świetlicę wiejską i OSP, a teren wokół został zagospodarowany. Wartość tego projektu wynosiła 350 tys. zł. W ramach inwestycji ocieplono ściany zewnętrzne, ocieplono dach, wymiano stolarkę okienną i drzwiową, a także wyposażenie pomieszczeń w niezbędne urządzenia sanitarne. Jak podkreślają mieszkańcy, takie obiekty służą przede wszystkim integracji. Warto też zaznaczyć powstanie sali sportowej w Lubaniu i orlika w Grabowie.

    W okresie czterech lat nie obyło się też bez spraw kontrowersyjnych. Jedną z nich, która odbiła się głośnym echem wśród mieszkańców Nowego Barkoczyna była sprawa samochodów ciężarowych, które jeżdżą przez centrum wsi, a także po jednej z dróg gminnych.

    Jak przyznają mieszkańcy, z problemem tym walczą od lat i sygnalizują go urzędnikom, niestety jak był tak jest nadal. Samochody mkną z niedozwoloną prędkością, a w domach pękają ściany.

    - Tego, co tu się dzieje, nie da się już znieść - relacjonują mieszkańcy. - Gmina położyła kilkudziesięciometrowy odcinek asfaltu co jest na plus, ale teraz tiry jeżdżą jeszcze szybciej. Problem można by było rozwiązać, ale to wymagałoby trochę zachodu, więc jedni zrzucają odpowiedzialność na drugich, a mieszkańcy cierpią.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama