SPECJALNE WYDANIE PLUS.DZIENNIKBALTYCKI.PL
    Kup prenumeratę cyfrową i czytaj więcej o najważniejszych wydarzeniach w regionie!

    Skutki nawałnicy na Pomorzu odczuwalne będą latami...

    Rozwiń

    Skutki nawałnicy na Pomorzu odczuwalne będą latami...

    Czy można było przewidzieć tragedię i jak działa system ostrzegania? W starostwie nie przesłano dalej alertów, bo było po godz. 15. Do tego obraz po kataklizmie. Mamy dla Was zdjęcia i wideo.

    Pomorze. Nie karmcie dzikich zwierząt - apelują leśnicy

    Pomorze. Nie karmcie dzikich zwierząt - apelują leśnicy

    P. Niemkiewicz, R. Kościelniak

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Pomorze. Nie karmcie dzikich zwierząt - apelują leśnicy

    ©archiwum DB

    Zwierzęta coraz częściej przełamując strach, szukają pożywienia tam, gdzie przez mieszkańców wyrzucane jest jedzenie. Nie dokarmiajmy jednak dzikich zwierząt - apelują pomorscy leśnicy i tłumaczą, że to doraźne działanie, które może wyrządzić więcej szkody.
    Pomorze. Nie karmcie dzikich zwierząt - apelują leśnicy

    ©archiwum DB

    W centrum Pucka pojawił się jeleń - co odnotowały kamery miejskiego monitoringu. Latem spacery po mieście urządzała sobie rodzinka kaczek. Pół roku wcześniej na stadionie zamieszkał dzik. Te ostatnie zwierzęta są też stałymi bywalcami trawników między blokami w Helu czy ogródków i parków Jastarni. A na dniach podobnych wizyt i doniesień może być coraz więcej. Dlaczego?

    Zwierzęta coraz częściej przełamują strach, szukają pożywienia, a najłatwiej znaleźć je tam, gdzie wyrzucane jest przez mieszkańców. A ci hojną ręką sypią karmę. I sami pogłębiają problem.

    - Jeżeli nadal będziemy dokarmiać zwierzęta w miastach, to ilość wizyt będzie narastała - przestrzega Janusz Mikoś, nadleśniczy z Wejherowa. - Już nawet ostrożna locha z warchlakami potrafi zapuścić się na blokowiska w poszukiwaniu żeru.

    W Helu i Jastarni stanęły specjalne pułapki, dzięki którym odławia się dziki. Złapane zwierzęta później są wywożone.
    Jednak to jedynie tymczasowe rozwiązanie - przekonują leśnicy.
    - To przenoszenie kłopotu, bo zwierzę przyzwyczajone do dokarmiania, nawet w obcym miejscu, dalej będzie ciągnąć do miejsc, w których od ludzi dostanie karmę - przestrzega Mikoś.


    Treści, za które warto zapłacić! REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI

    Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND




    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dlaczego nikt nie karze dokarmiających dziadów?

      Antypsiarz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Nie dosyć,że pełno psiartwa w miastach to dodatkowo wabią inną zwierzęcą zarazę. Myślą,że jak dadzą jeść jakiemuś zwierzakowi lub wezmą brudnego psa do domu to są miłośnikami zwierząt i...rozwiń całość

      Nie dosyć,że pełno psiartwa w miastach to dodatkowo wabią inną zwierzęcą zarazę. Myślą,że jak dadzą jeść jakiemuś zwierzakowi lub wezmą brudnego psa do domu to są miłośnikami zwierząt i przyrody.Tacy pseudo-miłośnicy zwierząt to zwykli egoiści potrzebujący dowartościowania. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama