Lew zagryzł lwicę w gdańskim zoo. Michał Targowski: "Nie...

    Lew zagryzł lwicę w gdańskim zoo. Michał Targowski: "Nie mogliśmy nic zrobić"

    Kazimierz Netka

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Lwy przyjechały do Gdańska w ubiegły weekend
    1/9
    przejdź do galerii

    Lwy przyjechały do Gdańska w ubiegły weekend ©Tomasz Bołt

    W gdańskim zoo doszło do dramatycznego zdarzenia. Nie żyje jedna z lwic, ze stada, które 5 października przyjechało do Gdańska. Zagryzł ją samiec, starszy od niej o około 2 lata.
    Do tej tragedii doszło w poniedziałek krótko przed zamknięciem gdańskiego zoo dla zwiedzających, około godziny 16.30.

    - Nic nie wskazywało na to , że samiec może tak postąpić – mówi Michał Targowski, dyrektor Miejskiego Ogrodu Zoologicznego Wybrzeża w Gdańsku Oliwie. - Zwierzęta te już się poznały, spędziły kilka nocy razem. To tragedia. W pewnej chwili samiec podszedł do kocicy, chwycił ją za gardło i nie puścił. Wszystko to trwało około 20 minut. Nie mogliśmy nic zrobić...

    Lew ma około 4 lata. Samica, którą zabił, liczyła około półtora roku życia.

    - Była jeszcze dzieckiem – mówi dyrektor Michał Targowski.

    W naturze to dość częste przypadki, że samiec lew, obejmując władzę w stadzie, zabija cudze dzieci. Być może teraz też tak zareagował.

    Sprawca nieszczęścia pochodzi z zoo w Lizbonie. Trzy samice, które miały stworzyć w z nim zgodna rodzinę, wychowywały się w Parku Kotów pod Paryżem. To był podstawowy warunek do prowadzenia hodowli: samiec nie może być spokrewniony z samicami. Dlatego tak dobierano zwierzęta do tego stada.

    Wyboru zwierząt dokonał koordynator ich hodowli, z ramienia EAZA – Europejskiego Stowarzyszenia Ogrodów Zoologicznych i Akwariów.

    Późnym wieczorem dyrektor Michał Targowski wydał oświadczenie w sprawie przykrego zdarzenia w lwiarni:

    "Informuję, że dzisiaj 13 października 2014 roku po godzinie 16.00 samiec lew Argo w czasie przygotowywania do wieczornego posiłku i noclegu zaatakował 1,5 roczną samicę Bergi. Po krótkiej gonitwie zwierząt, samiec chwycił samicę za gardło i po kilku minutach ją udusił. Pomimo interwencji pracowników (asystenta dyżurnego i opiekunów lwa) próby rozdzielenia zwierząt nie powiodły się.

    Trudno jednoznacznie określić przyczyny takiego zachowania samca. Zwierzęta od wtorku 7 października br. przebywały razem i nie wykazywały wobec siebie agresji. Są to zwierzęta młode i tym bardziej wydawało się, że bezkonfliktowo stworzą grupę rodzinną.

    Od pierwszych dni przebywania w pomieszczeniach ekspozycyjnych zwierzęta wykazywały obojętność wobec przebywających zwiedzających, a w Dniu Otwartym ogrodu 11 października, kiedy przez pawilon przewinęło się kilkanaście tysięcy zwiedzających zwierzęta zachowywały się spokojnie, spały i wyglądały na znudzone - czyli tak jak zachowuje się lwia rodzina.

    To przykre zdarzenie jest dla mnie i całego zespołu gdańskiego ZOO bardzo bolesne. Tym bardziej, że ostatnie miesiące były skoncentrowane na przygotowywaniu dobrych warunków dla lwów. Jednak musimy czuć pokorę wobec faktu, że pracując z dzikimi zwierzętami możemy się spotkać z nieprzewidywalnymi sytuacjami.

    Pomimo straty będziemy dalej próbować scalać grupę, bo lew jest gatunkiem kota stadnego i w najbliższym czasie będziemy próbować zwierzęta oswoić z wybiegiem zewnętrznym. Mimo straty Bergi, pawilon dla lwów będzie nadal otwarty dla zwiedzających i lwy będą eksponowane.

    Michał Targowski
    Dyrektor Ogrodu Zoologicznego w Gdańsku"


    Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!



    Czytaj także

      Komentarze (31)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wolnosc

      malgosia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Bo te pieknie zwiezaki powinny zyc na wolnosci , a nie byc w niewoli

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      SKANDAL

      Aga (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Zaczynając od niedokształconych pracowników zoo Oliwie. Nie jestem specjalistą, ale oglądając program Nat Geo Wild dowiadujemy się, że lwy zabijają wszystkie młode lwiątka z nowego stada!! To jest...rozwiń całość

      Zaczynając od niedokształconych pracowników zoo Oliwie. Nie jestem specjalistą, ale oglądając program Nat Geo Wild dowiadujemy się, że lwy zabijają wszystkie młode lwiątka z nowego stada!! To jest natura, nad którą nie jesteśmy w stanie zapanować, gdy lwy są na wolności. Ale sprowadzając lwy do tego zoo należy przewidzieć, że może dojść do próby ataku starszego lwa na LWIĄTKA 1,5 roczne. Sam dyrektor zoo wspomniał, że starsza lwica traktowała dwie pozostałe jak swoje potomstwo. Spójrzmy na te zdjęcia - dwie młode lwice bardziej przypominają lwiątka niż dorosłe lwice - siedzą obok siebie przestraszone!!! Jeśli lwy były tak krótko - powinny być CAŁY CZAS pod obserwacją!! Takie zdarzenie powinni przewidzieć pracownicy Zoo tymbardziej, że już wcześniej wypłynął do sieci film jak lew idzie za samicami, zagania je w róg i próbuje atakować. Czy ludzie pracujący w tym zoo są ślepi??!! Największą głupotą byłoby ponowna próba złączenia stada. Nie powinna brać w tym udziału młoda samica, mają nauczkę z poprzedniego doświadczenia. O próbie rozdzielenia nawet nie wspomnę co to bylo - strumyk? to powinna być woda puszczona pod bardzo dużym ciśnieniem prosto w łeb lwa!! Powinni za to odpowiadać Ci, którzy zadecydowali zamknąć lwy w jednym pomieszczeniu. Szkoda mi tego zwierzaka naprawde. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      Asia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Tak się właśnie dzieje kiedy do zoo przyjmuje się osoby które wogole nie mają pojęcia o zwierzętach, ich zwyczajach, zachowaniach, warunkach w jakich żyją itp. I kiedy coś się dzieje nie potrafią...rozwiń całość

      Tak się właśnie dzieje kiedy do zoo przyjmuje się osoby które wogole nie mają pojęcia o zwierzętach, ich zwyczajach, zachowaniach, warunkach w jakich żyją itp. I kiedy coś się dzieje nie potrafią właściwie zareagować. Owszem niektóre sytuacje które miały by miejsce w ich naturalnym środowisku mogą się zdarzyć nawet w zoo i to jest nie uniknione, bo taki instynkt mają dzikie zwierzęta. Tak jak pisałam już wcześniej to są żywe zwierzęta nie ekspozycje czy eksponaty do oglądania i uciechy ludzi.. Najpierw niszczą tereny na których żyją zwierzęta bo przecież trzeba postawić blok, osiedle itp, a potem jest rozpacz że dany gatunek wymiera.. Biorą te biedne zwierzęta do zoo zamykają w klatkach "bo przecież trzeba je chronić" i oczekują że będą się rozmnażać aby utrzymać gatunek... Nawet jeśli większość ludzi przestanie chodzić do zoo, nie oczekujmy że je zamkną. Zawsze znajdzie się grupa osób która będzie dalej tam chodzić i oglądać cierpienie tych zwierząt, wierząc że ośrodki zoologiczne są jak najbardziej potrzebne...zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a do tego...

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      "oczekują, że będą się rozmnażać aby utrzymać gatunek..." a jak będą chciały się rozmnożyć to niektórzy uznają to za "karygodne zachowanie" ...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Próba rozdzielenia ???

      Gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

      jaka próbę rozdzielenia podjęli ? bo ja widziałam tu że ta próba została podjęta już za późno i na marne... a ten strumyk wody nawet nie dosięgnął do lwa który ukrył się z uduszoną lwicą .......rozwiń całość

      jaka próbę rozdzielenia podjęli ? bo ja widziałam tu że ta próba została podjęta już za późno i na marne... a ten strumyk wody nawet nie dosięgnął do lwa który ukrył się z uduszoną lwicą .... wszystko jestem w stanie zrozumieć że na dziczy to norma... ale niech nie piszą bzdur że próbowali w jakikolwiek sposób zapobiec takiej sytuacji !!!! po drugie te lwy są nowymi mieszkańcami oliwskiego Zoo i tym bardziej że są to zwierzęta drapieżne powinny być pod pod szczególną uwagą i kontrolą... powinien tam być pracownik który w czas był by w stanie zareagować jak kolwiek zareagować .... zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nie chodzę do zoo!!

      m (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

      Wszystko to dla uciechy plebsu... kolejny powód do zlikwidowania zoo, zlikwidowania hurtowni zwierząt umieszczanych w niewoli i stworzenia sensownego modelu sanktuariów dla obecnych rezydentów zoo.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Drapiezniki.....

      dr (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Byl glodny a drapiezniki lubia swieze mieso i zapach krwi........

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      lew zagryzl lwice

      jurasek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 4

      a zapewnial pan,ze wszystko macie pod kontrola.Przeciez to nie trwalo sekundy Dlaczego opiekujacy sie nie mieli broni ,zeby go chwilowo uspic.A kto wogole byl przy tych lwach.Pewnie jakies emerytki...rozwiń całość

      a zapewnial pan,ze wszystko macie pod kontrola.Przeciez to nie trwalo sekundy Dlaczego opiekujacy sie nie mieli broni ,zeby go chwilowo uspic.A kto wogole byl przy tych lwach.Pewnie jakies emerytki bojace sie wejsc do pomieszczenia.Barany wam hodowac a nie lwy.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ..

      pau (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 4

      Współczuje dyrektorowi zoo i jego pracownikom bo to im oberwie się za to że zwierze ma taki instynkt a nie inny, owszem może popełnili wiele błędów, ale też zrobili ile mogli by tego uniknąć, stało...rozwiń całość

      Współczuje dyrektorowi zoo i jego pracownikom bo to im oberwie się za to że zwierze ma taki instynkt a nie inny, owszem może popełnili wiele błędów, ale też zrobili ile mogli by tego uniknąć, stało się trudno... szkoda lwicy, piękne zwierze, ci co myślą że zoo to dochodowy interes bardzo się mylą, pracownicy zoo również nie zarabiają kokosów, nie wiem czego oczekiwali ludzie że pracownik wejdzie do klatki z rozwścieczonym lwem będzie walczył, napewno wiele przemyśleć musi dyrektor zoo i naprawić błędy które zostały popełnione nie zwróci to życia tej lwicy, ale zapobiegnie kolejnym atakom, ja będę chodzić do zoo, kocham zwierzęta i nie uważam żeby one cierpiały w tych warunkach. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Indolencja urzęnicza

      Glo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      1,5 roczne lwice zbyt szybko zostały przeniesione do jednego pomieszczenia z lwem (ale przecież trzeba było zrobić sobie zrobić sobie zdjęcie z czerwoną wstęgą i odpowiednim tłem). Wybieg...rozwiń całość

      1,5 roczne lwice zbyt szybko zostały przeniesione do jednego pomieszczenia z lwem (ale przecież trzeba było zrobić sobie zrobić sobie zdjęcie z czerwoną wstęgą i odpowiednim tłem). Wybieg wewnętrzny jest bardzo źle zaprojektowany. W każdym pomieszczeniu powinny być przynajmniej dwa podesty - półki skalne i nie ma tu znaczenia, że w pomieszczeniu obok jest drugi podest. Gdy jedno ze zwierząt chce zająć "półkę skalną" drugie, nawet jeżeli chce ustąpić, nie ma takiej możliwości, bo nie ma gdzie się wycofać, fatalne rozwiązanie.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zoo i jego cudowne warunki

      Karola (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      bardzo racjonalne stwierdzenie ,że zwierzęta w zoo nie cierpią ...wiedza typowa zza bloku obserwatora ! a zoo skoro masz taką wiedzę POWINNO być przygotowane na tego typu sytuacje skoro jak...rozwiń całość

      bardzo racjonalne stwierdzenie ,że zwierzęta w zoo nie cierpią ...wiedza typowa zza bloku obserwatora ! a zoo skoro masz taką wiedzę POWINNO być przygotowane na tego typu sytuacje skoro jak twierdzo szanowny pan dyrektor"takie sytuacje się zdarzają " ...zoo jest właśnie po to,aby niektóre gatunki ocalać i stwarzać im warunki do bytowania nie mordowania siebie nawzajem ! A kogo to obchodzi ile zarabiasz ty,czy pracownik zoo - skoro zajmujesz dane stanowisko to wykonuj swoją prace godnie i profesjonalnie a jeśli za mało zarabiasz to wysil się !!! zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dobrze ze lew

      cep (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

      zagryzl lwice a nie odwrotnie

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nie odwiedzać!

      tenia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

      Przestaną ludzie odwiedzać takie miejsca jak ZOO to i przestaną one istnieć. Ale niestety to raczej nie nastąpi nigdy, więc podobne sytuację będą mieć miejsce.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      ... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      a co fakt, że stało się to w ZOO ma do rzeczy? W naturze takie sytuacje o wiele częściej się zdarzają. Niedouk...

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama