Na Pomorzu mniej ślubów, więcej rozwodów. Zmienia się model...

    Na Pomorzu mniej ślubów, więcej rozwodów. Zmienia się model społeczeństwa?

    Jacek Wierciński

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Na Pomorzu mniej ślubów, więcej rozwodów. Zmienia się model społeczeństwa?

    ©www.sxc.hu

    369 rozwodów na każdy tysiąc zawartych małżeństw orzeczono na Pomorzu w 2013 roku - wynika ze statystyk. Lawinowo rosnąca liczba rozwodów przy spadającej liczbie zawieranych małżeństw sprawia, że Pomorze jest jednym z rekordzistów w rozstaniach. To nie powód jednak, by bić na alarm i mówić, że rodzina jest w kryzysie - uspokajają specjaliści.
    Na Pomorzu mniej ślubów, więcej rozwodów. Zmienia się model społeczeństwa?

    ©www.sxc.hu

    W 2013 roku w województwie pomorskim zawarto 10,7 tys. małżeństw, czyli o ponad 11 proc. mniej niż rok wcześniej - wynika z opublikowanego właśnie raportu Urzędu Statystycznego w Gdańsku. Spadkowi liczby ślubów towarzyszy wzrost liczby rozwodów - w tej kategorii Pomorze jest, jak się okazuje, w krajowej czołówce: z 256 "sądowych rozstań" w 2012 r. na każdy tysiąc zawartych małżeństw, rok później zrobiło się aż... 369. Nie najlepsze są też prognozy na najbliższe lata. Liczba orzeczonych przez sądy często poprzedzających rozwód separacji wzrosła w 2013 roku o niemal 20 procent.

    Eksperci zaznaczają jednak, że statystyki to nie powód, by bić na alarm.
    - Pierwsza z możliwych przyczyn takiego stanu rzeczy to po prostu przyspieszenie przez sądy postępowań rozwodowych. Pewności mieć nie możemy, ale wiemy, że jest nacisk, by działały szybciej - komentuje profesor Piotr Salustowicz, socjolog ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej. - Inna sprawa to ogólna tendencja i wzrost liczby rozwodów w całej Polsce. To nie jest zjawisko dla naszego kraju wyjątkowe, a są kraje - jak choćby Szwajcaria czy USA - gdzie rozpada się ponad połowa zawieranych małżeństw.

    I dodaje: - Liczba rozwodów często wskazywana jest jako argument dowodzący, że rodzina jest w kryzysie. My socjologowie jesteśmy ostrożni w takich ocenach, bowiem we wszystkich badaniach "rodzina" czy "zawarcie małżeństwa" wskazywane jest jako ważne przez zdecydowaną większość społeczeństwa. Inna sprawa to ograniczenie trwałości rodzin, a to ma wiele przyczyn - choćby zmianę oczekiwań kobiet i ich ekonomiczną niezależność. Rodzina przestaje też być "jednostką gospodarczą", a coraz bardziej staje się socjalno-emocjonalną - związkiem, w którym oboje partnerzy muszą wnosić określone wartości. Właśnie zmiany oczekiwań wobec tej instytucji mogą wpływać na wzrost liczby rozwodów w naszym kraju.

    - Przyczyn jest naprawdę wiele - zaznacza prof. Janusz Erenc, socjolog z Uniwersytetu Gdańskiego. - Ludzie szukają pracy, także za granicą, trudno nie zauważać, że długa rozłąka może się kończyć rozstaniem, a przy dzisiejszej skali wyjazdów to na pewno nie jest marginalne zjawisko. Zmiany oznaczają jednak również zmianę modelu społeczeństwa: kobieta nie ma już takiego jak kiedyś "przymusu" założenia rodziny, a mężczyzna argumentu pozwalającego mu kobietę przy sobie zatrzymać, jak było w społeczeństwie patriarchalnym. Dawniej, kiedy w rodzinach pojawiały się konflikty, traktowano je jako coś naturalnego. Ludzie uznawali się trochę za "skazanych na siebie" i żyli dalej. Dziś nastawieni jesteśmy raczej na jednostkę niż grupę i z tego wynika wzrost liczby rozwodów. Można uważać to za smutne, ale to naturalny efekt zmian w naszym społeczeństwie.

    Treści, za które warto zapłacić! REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI

    Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND


    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      chcieliście liberalizmu, ogłupiania narodu, fun society - to macie pożyteczni idioci!

      precz z nieudacznikiem Tuskiem i szubrawcami z PO (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      !

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      są i dobre strony

      Darek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

      I dobrze!!! Przynajmniej czarna stonka nie będzie się bogaciła!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      slawek

      as (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      kogo masz na mysli durna palo

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama