POMOC DLA OFIAR NAWAŁNICY
    PCK: 11 1160 2202 0000 0003 0286 5549 | CARITAS: 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384 Z DOPISKIEM "WICHURA" LUB SMS "WICHURA" NA NR 72052

    Czarny piątek na Pomorzu. Skutki nawałnicy nadal odczuwalne

    Rozwiń

    Czarny piątek na Pomorzu. Skutki nawałnicy nadal odczuwalne

    Nikt nie był w stanie wyobrazić sobie, jakiego spustoszenia przez zaledwie kilkadziesiąt minut będzie w stanie dokonać wiatr. Pięć ofiar śmiertelnych, setki budynków i tysiące hektarów lasu dosłownie zmiecionych z powierzchni ziemi.

    Gm. Czarne: Nowa firma wozi dzieci do szkół. Kłócą się...

    Gm. Czarne: Nowa firma wozi dzieci do szkół. Kłócą się dorośli, a cierpią na tym uczniowie

    Piotr Furtak

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Gm. Czarne: Nowa firma wozi dzieci do szkół. Kłócą się dorośli, a cierpią na tym uczniowie

    ©archiwum

    Pięcioletnie dzieci, które muszą stać w autobusie, dowożącym je do zerówki, odjeżdżanie z przystanku przed godziną podawaną w rozkładzie jazdy, bójka w autobusie... - to tylko niektóre z zarzutów stawianych przez nauczycieli i rodziców z Wyczech i Biernatki firmie, która od września przewozi dzieci do szkół na terenie gminy Czarne.
    Gm. Czarne: Nowa firma wozi dzieci do szkół. Kłócą się dorośli, a cierpią na tym uczniowie

    ©archiwum

    Po miesiącu dowozów dzieci konflikt między przewoźnikiem a szkołą i rodzicami jest coraz większy. Po naszych publikacjach na ten temat zwołano nadzwyczajne posiedzenie Komisji Oświatowej Rady Miejskiej w Czarnem.

    - Nie jestem osobą konfliktową, ale w tym przypadku muszę reagować - mówiła komisji Alina Roszak, dyrektor szkoły w Wyczechach. I wyliczała - w poniedziałek autobus nie pojechał do jednej z miejscowości, innym razem kierowca nie zatrzymał się przed przejściem dla pieszych - tam, gdzie zwykle na autobus czekają dzieci, ale kilkaset metrów dalej.

    - Z kolei w piątek opiekunka w autobusie szarpała uczennicę za bluzę - twierdzi dyrektorka szkoły. - My w stosunku do uczniów nie używamy przemocy i nie możemy pozwolić na to, by robiła to opiekunka.

    Dariusz Kobryń, właściciel firmy przewozowej, dowożącej dzieci do szkoły, przysłuchiwał się zarzutom pod swoim adresem spokojnie, potem jednak określił je jako "totalne bzdury". Zasugerował nawet zwolnienie Aliny Roszak ze stanowiska dyrektora szkoły.

    - Z artykułu w gazecie dowiedziałem się, że pani dyrektor z Wyczech zajechała naszemu autobusowi drogę - mówił Kobryń. - Zawiadomię o tym prokuraturę. Ta pani na linii ciągłej wyprzedziła nasz autobus i wyhamowała tuż przed nim. Dobrze, że w autobusie była opiekunka i nikomu nic się nie stało!

    Do tego zdarzenia doszło w drugim tygodniu września. Według nauczycieli z Wyczech, autobus odjechał wówczas z przystanku ok. 10 minut przed czasem. Dyrektorka szkoły samochodem pojechała za nim i po kilku kilometrach zatrzymała, zmuszając do powrotu po dzieci. Jak się wczoraj okazało - to Kobryń miał w tym przypadku rację. Przez kilka dni wyprowadzano bowiem dzieci na autobus liniowy, a nie szkolny, jadący nieco wcześniej.

    - Musimy doprowadzić do rozwiązania konfliktu między przewoźnikiem a nauczycielami i rodzicami z Wyczech - przyznaje Krzysztof Kozioł, przewodniczący Komisji Oświatowej RM w Czarnem. - Dlatego też spotkamy się za kilka dni po raz kolejny. Mam nadzieję, że uda nam się wówczas dojść do porozumienia.

    Treści, za które warto zapłacić!
    REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


    Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kobryń-porażka

      Kris (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Ta firma to porażka! Strach z nim jeździć.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama