Krótkie expose Kopacz? Jan Krzysztof Bielecki: Pani premier...

    Krótkie expose Kopacz? Jan Krzysztof Bielecki: Pani premier ma jedną lub dwie niespodzianki...

    Joanna Miziołek

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    "Sierpniowe exposé Donalda Tuska wyczerpało niektóre możliwości, ale pani premier ma jedną lub dwie niespodzianki" - mówi Jan Krzysztof

    "Sierpniowe exposé Donalda Tuska wyczerpało niektóre możliwości, ale pani premier ma jedną lub dwie niespodzianki" - mówi Jan Krzysztof Bielecki, przewodniczący Rady Gospodarczej przy premierze ©Piotr Smoliński/Polskapresse

    Jan Krzysztof Bielecki mówi, że exposé Ewy Kopacz nie potrwa dłużej niż godzinę. Premier ma poruszyć sprawy gospodarki. Oprócz tego oczywiście także kwestie polityki prorodzinnej.
    "Sierpniowe exposé Donalda Tuska wyczerpało niektóre możliwości, ale pani premier ma jedną lub dwie niespodzianki" - mówi Jan Krzysztof

    "Sierpniowe exposé Donalda Tuska wyczerpało niektóre możliwości, ale pani premier ma jedną lub dwie niespodzianki" - mówi Jan Krzysztof Bielecki, przewodniczący Rady Gospodarczej przy premierze ©Piotr Smoliński/Polskapresse

    Krótkie, dynamiczne. Nie potrawa dłużej niż godzinę - tak exposé Ewy Kopacz zapowiada Jan Krzysztof Bielecki, ten, który ma nieoficjalnie odpowiadać za jego treść.

    - Sierpniowe exposé Donalda Tuska wyczerpało niektóre możliwości, ale pani premier ma jedną lub dwie niespodzianki - mówił przewodniczący Rady Gospodarczej przy premierze. Tłumaczył, że Ewa Kopacz będzie chciała podkreślić w swoim wystąpieniu, że jest wrażliwa i interesują ją sprawy rodzinne Polaków.
    - To będzie szybkie, dynamiczne wystąpienie - zapowiedział Bielecki. Dodał, że Kopacz w swoim exposé będzie chciała pokazać, że ma cele, które mogą spokojnie wykraczać poza dokończenie tej kadencji. Dodał, że pojawi się też wątek dotyczący konieczności rozpoczęcia w Polsce debaty na temat przystąpienia naszego kraju do strefy euro. - Mówienie jednak o konkretnym kalendarzu wejścia Polski do strefy euro jest nieporozumieniem - zaznaczył. Według naszych informacji to właśnie Jan Krzysztof Bielecki miał doradzać Ewie Kopacz, żeby w swoim exposé zawarła element dotyczący zmiany waluty.

    W czasie exposé nowa premier ma poruszyć sprawy gospodarki. Oprócz tego znajdzie się w nim oczywiście element dotyczący polityki prorodzinnej. W tym proponowanych ulg, których projekt przyjął wczoraj rząd. Ten podwyższa o 20 proc. ulgę podatkową na trzecie i kolejne dziecko. Oprócz zwiększenia odpisu zmiany pozwolą wykorzystać pełną kwotę ulgi osobom najmniej zarabiającym.

    Exposé ma być krótkie i dynamiczne


    Obronność to jedna z kluczowych kwestii, które mają być poruszane podczas exposé nowej premier Ewy Kopacz. Po rządowych korytarzach krąży pomysł, by powierzyć nowemu wicepremierowi obowiązek przygotowania i przeforsowania pakietu obronnego - serii zmian ustawowych, które pozwoliłyby Polsce efektywniej wykorzystywać posiadane przez nas zasoby i możliwości militarne. Najważniejszy punkt tego pakietu dotyczyłby przetargów na zakup broni. Polska w ciągu najbliższych 10 lat zamierza zainwestować ok. 130 mld zł w sprzęt wojskowy. Pakiet obronny miałby również ułatwić możliwość przeprowadzenia powszechnej mobilizacji, ułatwić prowadzenie naboru, a także poprawić poziom edukacji wojskowej w szkołach. Wszystkie reformy miałyby pokazać, że jesteśmy w stanie skutecznie działać w chwili poważnego kryzysu za wschodnią granicą. Ciekawe będą deklaracje nowej premier względem wydatków na obronność.

    Prezydent kontra były premier


    Donald Tusk deklarował, że w 2015 r. nie zwiększymy pułapu wydatków na obronność. Zapowiedział, że z racji przypadającej w 2015 r. spłaty ostatniej części rachunku za samoloty F-16 rząd nie będzie zwiększał pułapu wydatków na obronność. Utrzymamy go na poziomie procentowym z roku 2014, ale kwotowo będzie większy - powiedział. Dodał, że w porozumieniu z prezydentem Bronisławem Komorowskim rząd będzie chciał już w 2016 r. uzyskać jako jeden z nielicznych krajów NATO wskaźnik wydatków na obronę na poziomie 2 proc. PKB. Prezydent chce zwiększenia wydatków na armię. I tu pojawia się problem, bo prezydent nie zareagował entuzjastycznie na zapowiedź niezwiększania wydatków na obronę, a nawet zaczął się domagać dofinansowania armii.

    Obronność, gospodarka, polityka prorodzinna


    Według prezydenta zwiększone wydatki na wojsko miałyby być przeznaczone przede wszystkim na najbardziej nowoczesne technologie. Uważa, że konieczne jest przygotowanie programu trzeciej fali modernizacyjnej, ukierunkowanej na szeroką informatyzację wojska: cyberobronę, bezzałogowce, technologie satelitarne. - Musimy wzmocnić organizacyjnie, zintegrować system kierowania bezpieczeństwem narodowym, w tym kierowania obroną państwa - mówił Bronisław Komorowski.

    Prezydent oświadczył, że nie ma żadnego wpływu na kształt exposé Ewy Kopacz. Ale nieoficjalnie wiadomo, że kwestie, które premier ma poruszyć w przemówieniu, są bliskie Bronisławowi Komorowskiemu.

    - Siłą rzeczy te sprawy są obiektem pewnego zainteresowania i szczególnej troski każdego polskiego polityka, a premiera w szczególności. To nie jest kwestia nacisków, perswazji, zachęt, a po prostu logiki sytuacji - mówił prezydent.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ta POwska zlodziejska, niekompetentna sitwa

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      ryzego pajaca mysli, ze dzieki karuzeli stanowisk bedzie trwala dalej przy wladzy. NIEDOCZEKANIE! "kasienka"

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo