Po drugie: Autostrada wodna na Wiśle. Wicemin. Dorota Pyć...

    Po drugie: Autostrada wodna na Wiśle. Wicemin. Dorota Pyć deklaruje, że rząd zajmie się sprawą Wisły

    Tomasz Chudzyński

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Wiceminister Dorota Pyć w czasie konferencji na Zalewie Wiślanym. Obok: Jerzy Wcisła

    Wiceminister Dorota Pyć w czasie konferencji na Zalewie Wiślanym. Obok: Jerzy Wcisła ©Tomasz Chudzyński

    Międzynarodowa konwencja transportowa AGN będzie mieć kluczowe znaczenie dla rozwoju śródlądowych autostrad w Polsce, w tym Wisły.
    Wiceminister Dorota Pyć w czasie konferencji na Zalewie Wiślanym. Obok: Jerzy Wcisła

    Wiceminister Dorota Pyć w czasie konferencji na Zalewie Wiślanym. Obok: Jerzy Wcisła ©Tomasz Chudzyński

    Polska tego dokumentu nie podpisała, choć... obecnie jest to o wiele bardziej prawdopodobne niż jeszcze dwa lata temu.
    Czym jest konwencja AGN, zwana także umową AGN? To dokument, w którym wyodrębniono sieć żeglownych kanałów łączących Europę, wraz z portami śródlądowymi, które mają znaczenie transportowe.

    W dokumencie zawarto także klauzulę, która mówi o rozwijaniu śródlądowych arterii jako najbardziej ekologicznego i taniego sposobu transportowania towarów w Europie.
    Według zapisów konwencji, w Polsce znaczenie dla międzynarodowego transportu mają m.in. przebiegające częściowo na Pomorzu droga wodna E 40 (Gdańsk - Wisła - Bug - Dniepr - Morze Czarne) oraz E 70 (Odra - Wisła - Nogat - Zalew Wiślany). AGN zawarto w roku 1996, kolejne państwa podpisywały dokument w kolejnych latach. Polska nie podpisała AGN. Konwencja zawiera bowiem zobowiązanie do realizowania inwestycji w infrastrukturę rzeczną. Rząd twierdzi, że w obecnej sytuacji kraju na to nie stać. Pretensje do Polski w tej sprawie mieli m.in. Ukraińcy. Nasi wschodni sąsiedzi, którzy starają się o umowę stowarzyszeniową z UE, dołączyli do AGN. Jednak bez udziału w całym przedsięwzięciu Polski ich starania są pozbawione sensu.

    - Nie podpisuje się umowy, której warunków nie jest się w stanie wypełnić - tłumaczy Dorota Pyć, wiceminister infrastruktury i rozwoju. - Bylibyśmy postrzegani na arenie międzynarodowej jako państwo niewiarygodne.

    W czym leży problem? Oczywiście w pieniądzach. Obecnie polskie, śródlądowe szlaki wodne, którymi mógłby przebiegać transport, w większości nie spełniają warunków żeglowności i nawigacji, przewidzianych dla międzynarodowego transportu rzecznego (brakuje m.in. odpowiednich gabarytowo śluz, rzeki są zbyt płytkie). Zdaniem ekspertów, by dostosować polskie rzeki do standardów żeglugi międzynarodowej, potrzeba blisko 8,5 mld zł. Dlaczego na rewitalizację i rozwój rzecznych autostrad polskie rządy nie przeznaczały niemal żadnych środków?

    - To kwestia priorytetów - mówi Dorota Pyć. - Dwadzieścia lat temu w założeniach strategicznych dla polskiego transportu wymieniono na pierwszym miejscu budowę dróg. Kolejnym są koleje. Tu inwestycje postępują, niektóre wkrótce się zakończą. Kolejnym krokiem będą szlaki śródlądowe. To perspektywa najbliższych 10 lat. Potrzeba miliardów złotych, ale zrobimy to, nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Na razie jednak realizacja założeń AGN, mówiąca m.in. o tworzeniu dróg wodnych klasy V, kiedy u nas mamy miejscami ledwo III klasę, jest bez sensu.

    Na rozwój polskich odcinków MDW E 70 i E 40 od ponad ośmiu lat naciskają polskie województwa. Powstały specjalne międzywojewódzkie grupy ekspertów (m.in. są w nich przedstawiciele woj. pomorskiego, mazowieckiego, lubuskiego, wielkopolskiego, warmińsko-mazurskiego, kujawsko-pomorskiego), które przygotowują koncepcje przyszłych inwestycji, organizują konferencje, uczestniczą w spotkaniach poza granicami kraju (m.in. w 2013 r. w Brukseli).

    - W Brukseli pochwalono nasze starania na rzecz rozwoju międzynarodowych dróg wodnych - mówi Zbigniew Ptak z Urzędu Marszałkowskiego w Gdańsku, członek zespołu pracującego m.in. nad rewitalizacją MDW E 70. - Przedstawiciele Unii Europejskiej dali wyraźnie do zrozumienia, że Polska powinna jak najszybciej podpisać konwencję AGN.

    - Liczymy, że modernizację MDW E 70 wesprze finansowo w budżecie na lata 2014-2020 Unia Europejska - mówi Jerzy Wcisła z Urzędu Marszałkowskiego województwa warmińsko-mazurskiego. - Chcemy być lokalnym motorem napędowym tego przedsięwzięcia. Musimy być gotowi z dokumentacją, kiedy tylko pojawią się szanse na dofinansowanie. - Przede wszystkim potrzebna jest kompleksowa modernizacja stopnia wodnego we Włocławku - podkreśla wiceminister Pyć. - Musimy stworzyć kompleksowy plan inwestycji, m.in. zawierający także przekop Mierzei Wiślanej. AGN to perspektywa wieloletnia, a temat Wisły jest dość skomplikowany. Jesteśmy jednak coraz bliżej.

    KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WSZYSTKIEGO O NASZEJ AKCJI!




    ZOBACZ NASZ SERWIS SPECJALNY

    WYBORY SAMORZĄDOWE 2014 NA POMORZU

    Kandydaci, komitety wyborcze, zasady głosowania, okręgi wyborcze



    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo