Order Życzliwości za pomoc powodzianom dla małżeństwa z...

    Order Życzliwości za pomoc powodzianom dla małżeństwa z Władysławowa

    Krzysztof Miśdzioł, Roman Kościelniak

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Mali powodzianie z Jelcza-Laskowic nagrodzili państwa Gollów za pomoc i wakacje u nich

    Mali powodzianie z Jelcza-Laskowic nagrodzili państwa Gollów za pomoc i wakacje u nich ©Krzysztof Miśdzioł

    Dzieci ze Szkoły Podstawowej w Jelczu-Laskowicach (woj. dolnośląskie) nagrodziły państwa Hannę i Alojzego Gollów z Władysławowa Orderem Życzliwości. To wyraz podziękowania za pomoc, którą nasi Czytelnicy okazali małym powodzianom, goszcząc podczas wakacji bezpłatnie w swoim domu dwudziestoosobową grupę uczniów.
    Mali powodzianie z Jelcza-Laskowic nagrodzili państwa Gollów za pomoc i wakacje u nich

    Mali powodzianie z Jelcza-Laskowic nagrodzili państwa Gollów za pomoc i wakacje u nich ©Krzysztof Miśdzioł


    - O wyróżnieniu dowiedzieliśmy się, gdy otrzymaliśmy przesyłkę pocztą - mówi Hanna Golla. - Zaczęłam czytać list ze szkoły i się popłakałam...

    Dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 3 im. Bolesława Prusa przyznają Order Życzliwości raz w roku. To ich najważniejsze wyróżnienie. Tym razem nie było podobno wątpliwości, komu go przyznać. Powędrował on do rodziny we Władysławowie, u której uczniowie z najbardziej dotkniętych przez powódź terenów Jelcza-Laskowic mogli odpocząć i zapomnieć o strasznych przeżyciach.


    Przypomnijmy, że dzięki wielu Czytelnikom "Dziennika Bałtyckiego" udało się zorganizować wakacje dla małych powodzian właśnie z dotkniętego katastrofą regionu Dolnego Śląska. Nie tylko chodziło o ugoszczenie dzieci, ale i o pomoc materialną. We wrześniu wraz z Hanną i Alojzym Gollami pojechaliśmy do Jelcza-Laskowic przekazać uczniom tamtejszej podstawówki zebrane dary.

    - Często myślę o dzieciach z Dolnego Śląska, bardzo się z nimi zżyłam podczas tych wakacji - przyznaje mieszkanka Władysławowa. - Teraz zamierzam napisać do nich list i najserdeczniej jak potrafię podziękować za ten zaszczyt, który spotkał mnie i męża.

    Nasza Czytelniczka przyznaje, że wciąż jednak z niepokojem spogląda w telewizji na relacje o wzbierających rzekach i na prognozy pogody.
    - Patrzę na mapę tam, gdzie leży gmina Jelcz-Laskowice, i mam nadzieję, że "naszym" dzieciom nic złego się nie przytrafi - mówi Hanna Golla, która na wiosnę znowu chce odwiedzić swych małych przyjaciół.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama