SPECJALNE WYDANIE PLUS.DZIENNIKBALTYCKI.PL
    Kup prenumeratę cyfrową i czytaj więcej o najważniejszych wydarzeniach w regionie!

    Skutki nawałnicy na Pomorzu odczuwalne będą latami...

    Rozwiń

    Skutki nawałnicy na Pomorzu odczuwalne będą latami...

    Czy można było przewidzieć tragedię i jak działa system ostrzegania? W starostwie nie przesłano dalej alertów, bo było po godz. 15. Do tego obraz po kataklizmie. Mamy dla Was zdjęcia i wideo.

    Sławno. Pędził karetką na sygnale. Stanie za to przed sądem?...

    Sławno. Pędził karetką na sygnale. Stanie za to przed sądem?

    Tomasz Turczyn

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Sławno. Pędził karetką na sygnale. Stanie za to przed sądem?

    ©M.Kapala/archiwum PP

    Eugeniusz Mądrala, kierowca karetki z 20-letnim stażem stanie przed sądem po tym, jak wiózł na sygnale chorą ze Szpitala Powiatowego w Sławnie do szpitala w Bydgoszczy. Okazało się, że pojazd nie miał... certyfikatu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.
    Sławno. Pędził karetką na sygnale. Stanie za to przed sądem?

    ©M.Kapala/archiwum PP

    - Przewoziłem na OIOM kobietę w ciężkim stanie. Jechałem szybko, na sygnale. Po drodze samochód trzy razy sfotografował fotoradar - przyznaje pan Eugeniusz. - W Człuchowie, Rzeczenicy i Białym Borze.

    Roman Granisz, kierownik sławieńskiego szpitala ds. technicznych podkreśla, że wyjazd był w tzw. wyższej konieczności. - Każda minuta była na wagę zdrowia i życia pacjentki. Po naszych prośbach Straż Gminna w Człuchowie i Rzeczenicy odstąpiły od ukarania - mówi Granisz. - Tymczasem w Białym Borze wszczęto postępowanie.

    Do Bydgoszczy ambulans jechał w ramach szpitalnego transportu medycznego.
    - Rzecz miała miejsce w październiku 2013 roku. Tymczasem pod koniec ubiegłego tygodnia otrzymałem pismo z sądu w Sławnie, że będzie przeciwko mnie sprawa o wykroczenie drogowe - mówi Eugeniusz Mądrala. - Szok! Przecież jechałem ratować ludzkie życie, a nie dla własnej przyjemności.

    Waldemar Lada, komendant Straży Miejskiej w Białym Borze wyjaśnia: - Nasze postępowanie zostało zakończone i odstąpiliśmy od ukarania, ale jednocześnie okazało się, że ambulans nie miał certyfikatu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji niezbędnego dla używania sygnału dźwiękowego i świetlnego. I właśnie tą sprawą zajęła się szczecinecka policja.

    - Jeśli karetka nie jest certyfikowana i używa syreny, to sprawę rozpatruje się jako wykroczenie - mówi jeden z policjantów ze Sławna.

    Kierownik Roman Granisz przyznaje, że w październiku 2013 roku ambulans szpitala w Sławnie nie był certyfikowany, ale dodaje, że aktualnie ten wymóg pojazd spełnia.
    - Podkreślę jeszcze raz, że wtedy chodziło o ludzkie zdrowie, o życie - mówi.

    Treści, za które warto zapłacić!
    REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


    Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND


    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      cdn. nastąpił

      Gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      "Miś " 3 RP. Wszyscy płacimy za te bzdury.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mozecie sie juz pakowac i rejestrowac na bezrobotnym

      Baribal (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      J#bac certyfikaty- halabardnicy czyli miejscy i wiejscy pacholkowie nie maja spolecznego przyzwolenia na istnienie takiej pasozytniczej formacji. Wasze dni sa policzone. Nie zawsze glupcy: Tusk i...rozwiń całość

      J#bac certyfikaty- halabardnicy czyli miejscy i wiejscy pacholkowie nie maja spolecznego przyzwolenia na istnienie takiej pasozytniczej formacji. Wasze dni sa policzone. Nie zawsze glupcy: Tusk i Kaczynski beda u wladzy. Kiedy odejda te me#dy dobierzemy sie wam do d#py.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama